Bog vs Szatan ( zabawa logiczna)

16.12.03, 17:26
Tak piekne, bo bajkowe, istoty sa warte rozwazenia zwlaszcza, ze zajmuja
ludzkie umysly niczym komornik mieszkanie.
Ten pierwszy wydaje sie byc odwroceniem drugiego, poza tym sa jednakowi,bo
tak;
Bog wpierw wymaga poswiecenia za ktore nastepnie( no trza poczekac
generalnie) nagradza, natomiast Szatan wpierw nagradza, a potem...,
i tu nasuwa sie pytanie , skad tak diametralna ocena obu stworow, zatem ?

Ten oto rebusik pozostawiam pod rozwage wszelakim realnym stworom
zamieszkujacym to forum.
    • Gość: Js. Re: Bog vs Szatan ( zabawa logiczna) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 22:34
      Jeden pasuje jednej grupie ludzi, drugi innej.

      "Niebo jest dla tych, którzy lubią się bawić w specyficzny sposób... zbierać
      kwiatki, chodzić na msze, patrzeć w chmury, słuchać śpiewu ptaków... A piekło
      dla tych co lubią cudzołożyć, zabijać, kraść, dręczyć małe zwierzątka" ;)
      • procesor jak wg was wygląda niebo - a jak piekło? 16.12.03, 22:51
        Nie ukrywam że bardziej interesuje mnie piekło. :)

        Bo ja mam wrażenie ż ew piekle jest cholernie zimno. Szatańsko wprost. I
        pusto. Tak przeraźliwie pusto.. Każdy jest sam - jak w najgorszej chwili swego
        życia(?).
        Każdy jest we własnym piekle. :)


        A niebo??
        Ech, polatałoby sie! ;)
        • r.richelieu Re: jak wg was wygląda niebo - a jak piekło? 16.12.03, 22:56
          no nie wiem czy mnie z kolei bardziej interesuje piekło
          jeśli jest 151900 razy gorsze od doczesności ;/
          mam tylko nadzieję, że ja już swoje 30 ton pokuty wykopałam
          • procesor Re: jak wg was wygląda niebo - a jak piekło? 16.12.03, 23:03
            r.richelieu napisała:
            > no nie wiem czy mnie z kolei bardziej interesuje piekło
            > jeśli jest 151900 razy gorsze od doczesności ;/
            > mam tylko nadzieję, że ja już swoje 30 ton pokuty wykopałam

            Ło mamo, ales ty cięzka pokute dostałaś! :)
            I to tak za darmo..
            No nie, niby za niebo.
            :)
            • r.richelieu Re: jak wg was wygląda niebo - a jak piekło? 16.12.03, 23:06


              ja nie kopię za niebo tylko za żadne skarby;)
        • kwieto Naukowcy udowodnili... 16.12.03, 23:51
          ...ze w niebie jest gorecej niz w piekle, wiec poniekad masz racje :"P
          Az, musze ten wycinek wyszperac.
          O, mam:

          Jesli powolamy sie na Biblie (Apokalipsa), temperatura piekla nie moze przekraczac temperatury
          wrzacej siarki, czyli ok. 444st.C.
          Z kolei w ksiedze Izajasza jest komentarz nt. warunkow panujacych w niebie - "Światło Księżyca
          będzie wówczas jakby światło Słońca, światło zaś Słońca siedmiokroć silniejsze (równe światłu dni
          siedmiu)".

          Zatem niebo otrzymuje od Księżyca tyle samo promieniowania ile my od Słońca, i dodatkowo 7*7
          tyle, ile Ziemia otrzymuje od Słońca, czyli razem 50. Promieniowanie padające na niebo będzie je
          ogrzewać aż do osiągnięcia stanu, w którym strata ciepła przez promieniowanie będzie równe
          ciepłu otrzymywanemu przez promieniowanie. Inaczej mówiąc, niebo traci 50 razy więcej ciepła
          przez promieniowanie niż Ziemia. Korzystając z prawa Stefana-Boltzmanna: (N/Z)^4=50
          gdzie Z=300K - jest temperatura bezwzględna Ziemi, znajdujemy N=798K (525 st. Celsjusza).

          Znaczy jak kto lubi cieple kraje, niech sie stara o przydzial w niebie
          • r.richelieu Re: Naukowcy udowodnili... 17.12.03, 00:00
            ale dałeś czadu, aż dym poszedł
            ;)
            • kwieto To nie ja 17.12.03, 00:03

            • kwieto No enter mam nie z tej strony :( 17.12.03, 00:03
              Ja tylko zrobilem przedruk
              • r.richelieu Re: No enter mam nie z tej strony :( 17.12.03, 00:10
                więc wiedziałeś skąd zrobić przedruk
                a to jest aż a nie tylko

                która jest TA strona do entera żeby było ;) zamiast ;( ?
                • kwieto Re: No enter mam nie z tej strony :( 17.12.03, 00:22
                  Wlasciwie to moze i ten enter z tej, tylko nie w tym miejscu co trzeba.
                  Bo dzis leze w lozku, pod koldra i ukradkiem korzystam z drugiego komputera - a tu klawiatura
                  troche niestandardowa, ma dwa entery z czego jeden tam gdzie zwykle, a drugi, mlodszy
                  braciszek, przycupnal sobie zaraz przy spacji. No i mi sie czasami naciska, o.
        • j_ar Re: jak wg was wygląda niebo - a jak piekło? 17.12.03, 09:45
          mnie tez...bo co? sam mam siedziec w niebie?...
    • jmx Opowieść o piekle i niebie. 17.12.03, 00:10

      Pewien człowiek zagadnął kiedyś Boga o niebo i piekło.
      - Chodź, pokażę ci piekło - powiedziała Bóg i zaprowadził go do sali, w której
      wielu ludzi siedziało wokół ogromnego kociołka z gulaszem. Wszyscy biesiadnicy
      wyglądali na wynędzniałych i zrozpaczonych i wydawali się głodni jak wilki.
      Każdy też trzymał łyżkę, jednak rączka tej łyżki była o wiele dłuższa od
      ramion biesiadników, toteż żaden z nich nie mógł trafić do swoich ust.
      Cierpienie wygłodzonych było straszliwe.
      - A teraz - odezwał się Bóg po chwili - pokażę ci niebo.
      Wkroczyli do drugiej sali, identycznej z pierwszą: był kociołek z gulaszem,
      byli i biesiadnicy, i te same łyżki z długimi rączkami... Lecz tutaj wszyscy
      byli szczęśliwi i dobrze odżywieni.
      - Nie rozumiem - powiedział człowiek. - Skoro obie sale sale są identyczne,
      jak to możliwe, że tu każdy tryska radością, gdy tam wszyscy ledwie się
      trzymają?
      - Ach, to proste - odrzekł Bóg, uśmiechając się - tutaj nauczyli się karmić
      nawzajem.

      A. Landers
      • jan33 Re: Opowieść o piekle i niebie. 17.12.03, 02:32
        jmx napisała:

        >
        > Pewien człowiek zagadnął kiedyś Boga o niebo i piekło.
        > - Chodź, pokażę ci piekło - powiedziała Bóg i zaprowadził go do sali, w
        której
        > wielu ludzi siedziało wokół ogromnego kociołka z gulaszem. Wszyscy
        biesiadnicy
        > wyglądali na wynędzniałych i zrozpaczonych i wydawali się głodni jak wilki.
        > Każdy też trzymał łyżkę, jednak rączka tej łyżki była o wiele dłuższa od
        > ramion biesiadników, toteż żaden z nich nie mógł trafić do swoich ust.
        > Cierpienie wygłodzonych było straszliwe.
        > - A teraz - odezwał się Bóg po chwili - pokażę ci niebo.
        > Wkroczyli do drugiej sali, identycznej z pierwszą: był kociołek z gulaszem,
        > byli i biesiadnicy, i te same łyżki z długimi rączkami... Lecz tutaj wszyscy
        > byli szczęśliwi i dobrze odżywieni.
        > - Nie rozumiem - powiedział człowiek. - Skoro obie sale sale są identyczne,
        > jak to możliwe, że tu każdy tryska radością, gdy tam wszyscy ledwie się
        > trzymają?
        > - Ach, to proste - odrzekł Bóg, uśmiechając się - tutaj nauczyli się karmić
        > nawzajem.
        >
        > A. Landers
        *****
        jmx,
        fajne i z moralem
        >
        >
    • qw5 Re: Bog vs Szatan ( zabawa logiczna) 17.12.03, 20:04
      A szatan faktycznie najpierw nagradza ? Może.
      NIe wiem też co robi potem, ale chyba coś złego...

      Skąd diametralna ocena ? No bo ciężko tak samo oceniać Dobro i zło, są ze swej
      natury diametralne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja