joyandpain
02.07.09, 20:35
Witam,
zwracam się z problemem, który dotyczy mojego kolegi. Wiem że wielu
ludzi tak mówi, tak naprawde pisząc o swoich problemach, ale tutaj
naprawdę chodzi o kolegę.
Otóż mój kolega przyznał mi się, pisząc ze mną przez komunikator
internetowy, że po pierwsze jest biseksualny, a po drugie pociąga go
ciało ludzkie, ale w takim znaczeniu, że chciałby spróbować mięsa
ludzkiego... On nie widzi w tym problemu, bo powiedział, że nie
zabiłby człowieka, gdyż bałby się konsekwencji prawnych. Dla mnie
zabicie, a potem zjedzenie człowieka jest obrzydliwe i odrażające ze
względu na moją moralność i wiarę. On chętnie spróbowałby mięsa
ludzkiego, opowiadał nawet, że gotów byłby zjeść drugiego człowieka,
gdyby np. zaginął z nim w górach.
Nie wiem, czy mam mu jakoś pomóc, skoro on nie widzi w tym
problemu, czy mam się go obawiać, czy to może być choroba
psychiczna, która nieleczona stanie się tragiczna w skutkach? W
końcu opowiadanie o tym, że podoba mu się zapach noworodków nie jest
normalne... Proszę o poradę kogoś wykwalifikowanego! Pozdrawiam,
Piotr B.