Gość: zapobiegliwy
IP: *.lukas.com.pl
22.12.03, 17:19
Witam. Patrząc na to co czasami się wypisuje na czatach nasuwa mi się pytanie
gdzie jest granica pomiędzy niewinnym flirtem a zdradą. Jedno ze słów jest
bardzo błahe a drugie dosadne i ostre - granica wydaje się być namacalna. Ale
czy tak jest w rzeczywistości?