Problemy z mlodsza siostra

21.07.09, 20:01
Jest miedzy nami 10 lat roznicy, ona ma niecale 15 lat. Jest wobec
mnie strasznie agresywna, ostatnio nawet doszlo do rekoczynow.
Jestem jej wrogiem numer jeden pomimo ze nic jej nie zrobilam.
Zawsze staralam sie byc jak najlepsza siostra. Nie wiem dlaczego tak
wszystko obrocilo sie przeciwko mnie! Zastanawiam sie czy to ma
zwiazek z tym jak matka mnie traktowala, i jaki wzorzec dawala
siostrze. Matka mnie odrzucila, niszczyla psychicznie, bila wyzywala
i tak jest po dzis dzien. W zasadzie obie z siostra utworzyly taka
sztame przeciw mnie. Matka ma satysfakcje ze siostra tak sie
zachowuje i nawet nie mam co z nia dyskutowac na ten temat. Mowi ze
to ja mam problem i ignoruje jej zachowania. Nie wiem juz co mam
robic bo czuje sie niszczona psychicznie, to wszystko mnie
przerasta, nie mam sie do kogo odezwac. Najgorzej ze narazie nie
moge sie wyprowadzic i musze to wszystko znosic:( Ale juz chyba
dluzej tak nie wytrzymam.
    • squirrel-ka Re: Problemy z mlodsza siostra 21.07.09, 20:08
      Czemu się nie możesz wyprowadzić?
      • tia20 Re: Problemy z mlodsza siostra 21.07.09, 20:22
        Narazie jestem na stazu, wiec nie stac mnie by cos sobie wynajac. Do
        tego chcialabym umiec ten problem jakos rozwiazac a nie od niego
        uciekac, juz raz tak zrobilam ucieklam przed matka jednak problem
        powrocil. Boje sie ze siostrze juz tak pozostanie i wogole w
        przyszlosci zerwie ze mna kontakt. Do tego sklonna jest nastawic
        przeciwko mnie reszte naszej rodziny:(
    • factory2 Re: Problemy z mlodsza siostra 21.07.09, 20:28
      Jesteś submisywna z obawy, że wrogo do Ciebie nastawiona nastolatka zerwie z
      Tobą kontakt (teraz, czy w przyszłości?)?
      Obecnie matka również przejawia wobec Ciebie czynną agresję?
      • tia20 Re: Problemy z mlodsza siostra 21.07.09, 21:53
        Tak obecnie matka rowniez tak sie w stosunku do mnie zachowuje. Nie
        codziennie ale jest to regularne, kiedy dostaje atakow szalu,
        nerwicy itd. Siostra pomimo tego wszystkiego nie da sobie powiedziec
        na matke zlego slowa. Dlatego dopatruje sie czy z niej czerpie
        wzorce. Z tym zerwaniem kontaktu to chodzi o to ze boje sie ze
        bedzie tak jak w rodzinie matki. Rowniez nie utrzymuje kontaktu ze
        swoja siostra i rowniez byla odrzuconym dzieckiem przez swoja matke.
        Jak wyjsc z tego blednego kola?
        • bibe08 Re: Problemy z mlodsza siostra 22.07.09, 00:17
          najprawdopodobniej jesteś DDD dorosłe dziecko dysfunkcyjnej rodziny, Twoja MATKA
          powtarza znany sobie scenariusz. Myślę że powinnaś pomyśleć o psychoterapii
          • bestyjaa Re: Problemy z mlodsza siostra 22.07.09, 02:12
            przede wszystkim jej matka z siostrą powinny pomyśleć o psychoterapii.
            oczywiecie, moze i autorka tego watku będzie mogła wyniesc cos dobrego
            z paru sesji.
            • tia20 Re: Problemy z mlodsza siostra 22.07.09, 11:10
              Oczywiscie bardzo chcialabym pojsc na jakas forme terapii, bo nie
              radze sobie z tym wszystkim kompletnie, ale nie wiem jak co i gdzie
              (oczywiscie wykluczone aby matka lub siostra poszly na terapie, gdyz
              nie zdaja sobie sprawy jak sie zachowuja)
    • coco-flanell Nie jest zdrowo. 22.07.09, 13:36
      zachowanie matki nalezaloby przykrocic. Moim zdaniem mozesz wynajac
      choc pokoj, gdziekolwiek, aby odizolowac sie od tego zla, jakie na
      ciebie spada.
      Pomysl o tym. Ich nie zmienisz ratuj siebie. Matka pewnie generacja
      PRL.
      • tia20 Re: Nie jest zdrowo. 22.07.09, 15:23
        Tak chce sie uwolnic, i predzej czy pozniej cos wynajme, jak bedzie
        mnie stac. Jednakze chcialabym pojsc na jakas terapie bo to wszystko
        co przezywam i przezylam siedzi we mnie, i nie moge przez to
        wszystko normalnie funkcjonowac.
        • tia20 Re: Nie jest zdrowo. 23.07.09, 16:13
          Dzis probowalam rozmawiac z ojcem na temat jej zachowania, to mnie
          wysmial i powiedzial ze to ja sie nudze i wymyslam takie farmazony!
          A ona siedziala i sie smiala pod nosem, po prostu jestem z gory
          skazana na porazke!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja