figllarka
28.12.03, 13:29
Biorac pod uwage bogate jej kontakty z mezczyznami, przyjaznie, wielkie
niedoscignione milosci, wiek okoloporodowy po 30:) Kogo wybiera? Patrzy na
siebie czy dziecko? Za wszelkie umoralniajace wypowiedzi dziekuje.
Rzeczywistosc bywa brutalna stad moje watpliwosci i pytanie. Jak odnalzezc
sie w tym wszystkim zeby nie oszalec? Zapewnic dziecku i sobie w miare
spokojna, ale ciekawa przyszlosc u boku mezczyzny, ojca. Macierzynstwo w
pojedynke odpada.
Dziekuje za wypowiedzi.