razdwa1212
12.08.09, 10:16
Moze tutaj znajdzie sie osoba ktora wytlumaczy mi kilka rzeczy,
uswiadomi, uspokoji
zaniedbalem dziewczyne, zaniedbywalem poltora roku. Najcudowniejsza
Kobiete na swiecie.
Wiedzialem o tym tez wtedy ale oczywiscie teraz coraz bardziej sobie
to uswiadamiam, co robilem , jakim bylem tepym glupkiem.
czuje sie strasznie.
Mozemy nawet sie nie zejsc -choc nie wiem jak dam rade- ale musze
zrobic wszystko zeby niemiala tyle zalu w sobie.martwie sie o nia.
choc jest bardzo silna.
nie wiem teraz co robic, nie jestesmy od 2 tygodni.
nie wiem czy dac jej spokoju chwile
czy probowac od razu
spotkalismy sie kilka razy, dalem jej bukiet roz ktorych nigdy nie
dawalem. Potem sie dowiedzialem zebym nie dawal jej roz bo nigdy
tego nie robilem-i to ja drazni.
Sam nie wpadl bym na to.
i ile jest takich waznych rzeczy przezemnie nie zauwazanych, ktore
moga zniechecic ja do mnie.
szukam caly czas odpowiedzi jak zabrac sie do odbudowania
wszystkiego.
postanowilem jak narazie zmienic sie gruntownie
nowe studia, wreszcie zainteresowania, zadbac o siebie
ale to mi nic nie da bez odpowiedniego podejscia i zrozumienia
problemu
piszcie
dzieki za kazde slowo