Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuciach

13.08.09, 15:18
Gdy straciło się u ukochonaj kobiety zaufanie przez jej
nieuzasadnione podejrzenia że nie chodziło o miłość tylko o niskie
instynkty?
    • komandos_seal Re: Jak przekona? kobiet? o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 16:38
      aries-sf napisa?:

      > Gdy straci?o si? u ukochonaj kobiety zaufanie przez jej
      > nieuzasadnione podejrzenia ?e nie chodzi?o o mi?o?? tylko o niskie
      > instynkty?

      Xxxxxxxxxxxxx

      Nie baw sie w instynkty. Poprostu ja dymaj chlopie. Dymaj.....wiedz co to znaczy?
      • aries-sf Re: Jak przekona? kobiet? o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 17:12
        wieds co to znaczy?

        wiem: patologia
        • by_witch Re: Jak przekona? kobiet? o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 19:27
          Co to znaczy niskich instynktach? Wyciagnij lekcje z tego
          doswiadczenia.
          • aries-sf Re: Jak przekona? kobiet? o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 19:40
            > Co to znaczy niskich instynktach? Wyciagnij lekcje z tego
            > doswiadczenia.

            czyt. drugi post od góry
      • ferero Re: Jak przekona? kobiet? o swoich wielkich uczuc 24.08.09, 17:18
        dymanie przez grube dębowe drzwi to dopiero pieczątka na c...u i świadectwo o
        wielkiej miłości. dlatego musisz mieć drugą pannę, która ci wyciągnie drzazgi po
        wspomnieniach hmmm?
    • funstein Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 21:06
      wszystko Ci się popieprzyło w głowie.

      to kobieta musi Cię przekonać, że warta jest
      Twojego czasu.

      Z takim podejściem to wylądujesz szybko na śmietniku
      życia.
      • grenzoid Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 02:35
        Kobiety mówią to samo o mężczyznach.
    • funstein Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 21:17
      a co to jest "wielkie uczucie" ?

      czy to jakaś mieszanka rui z szacunkiem ?
      • paco_lopez Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 23:10
        oj doctorze. tego puzzla mi brakowało w głowie. myślę ze trafia pan
        w dziesiątkę. ruja jest pzreolbrzymia. nawet o godzine nie można się
        czasem spóźnić, bo jak nie to won.
        • bakejfii Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 14.08.09, 02:25
          wielkie uczucie to ch... w dupie
          • haalszka Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 14.08.09, 14:01
            to juz tez nie jest takie proste...;)))

            forum.gazeta.pl/forum/w,210,98966346,98966346,niezle_.html
          • komandos_seal [...] 05.09.09, 23:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • grenzoid Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 02:35
        Dobre ! :D
    • paco_lopez Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 13.08.09, 23:07
      olać ciepłym moczem i skierować niskie instynkty na inną. ciekawe
      jak doszła do takich wniosków. stał ci zawsze i wszędzie ? trzeba
      chyba się rozejrzec za jakąs starszą nimfomanką. ona będzie cię
      kochać dopóki będziesz mógł ledwie tyłkiem ruszyć .
    • kaa.lka Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 14.08.09, 22:26
      no to masz problem jesli wiedzac jak wielki
      masz uczucie nie potrafiles pogodzic go z instynktami.
      widac mocnos nieswiadomy na ciele z umyslem.
      moze zatem, w ramach prob przedprzeprosinowych, postaraj sie, sobie,
      precyzyjnie odpowiedziec na pytanie;jak czesto rozdzielales
      czlowieczenstwo od czlowieka.
      pozdrawiam ka

      • aries-sf Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 10:36
        Moja sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, ale mniejsza o to.
        Pojąć drugiego człowieka wydaje się czasem trudniejsze od
        znalezienia inteligentnych istot w kosmicznym halo, które kierują
        się dobrą wolą i własnym rozumem.
        • kaa.lka Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 13:42
          no dlaczego mniejsza?
          mysle ze dosc istotne jest w prosbie o pojecie siebie, najsampierw samookreslenie lubo okreslenie wobec..
          bo skoro znasz sposob na znalezienie lub same istoty (pozaziemskie) skoro wiesz ze posluguja sie:
          -dobra wola
          -rozumem (wlasnym)
          nie istotnym jest trudnosc ich znalezienia ale cel ktoremu podporzadkowales.. anonimowego homoforumusa.
          a celem jest wielkosc Twojego domniemania? udowodnienie "wyzszosci" domniemania i postawienie (go) w opozycji do nickczemnej egzystencji ziemskiej?..hmm

          na czym polega zatem wyzszosc komplikacji kosmicznej sytuacji skoro wiedzac jak ja rozwiazac pytasz na forum?
          • aries-sf Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 14:16
            > mysle ze dosc istotne jest w prosbie o pojecie siebie

            nie chodzi o pojęcie mnie przez innych tylko w drugą stronę
      • aries-sf Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 14:13
        > no to masz problem jesli wiedzac jak wielki
        > masz uczucie nie potrafiles pogodzic go z instynktami.

        Gdybym chciał pogodzić owe uczucia z akurat takimi instynktami
        zaprzeczyłbym sam sobie. To tak jakby ktoś chciał żeby pochodnia
        paliła się w wodzie. Dletego samo słowo "pogodzić" jest już na samym
        wstępie błędne w założeniu.
        • aries-sf Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 15.08.09, 14:23
          >>samookreslenie<<

          Abstrachując już tak od tematu, samookreślenie to termin bardzo
          chwytliwy bo kojarzący się z odpowiedzialnością: wiem kim jestem,
          wiem czego chcę wiem czego oczekuję od innych etc. etc. tylko tak na
          prawdę nie wiem (homo sapiens) skąd się wziąłem...... czyli tak na
          prawdę z góry błędny nie do końca prawdziwy choć fajnie brzmiący...
          • auteuil Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 17.08.09, 00:57
            No przecież. Nie wiem jak mocno jesteś nastawiony na "wielkie
            ideały", ale nawet nie będąc na orbicie uduchowienia, możesz spotkać
            dziewczynę, która może być tak "ustawiona" z wychowania, że łatwo
            spłoszyć, zrazić, zranić itp. Kobitki są płochliwe i niestety nie
            mają wypisane na czole kim są. Jestem "uduchowiony" i nastawiony
            idealistycznie i spotykam .urwę, Podchodzę jak do .urew zrażam jakąś
            wrażliwą duszyczkę. I bądż tu mądry.
            A tak wogóle to racja. Kolejność właściwa: najpierw uczucie, a
            póżniej sex, może być namiętny, z dzikimi "instynktami"-a niech tam!
            Bo przecież to ludzkie. Byleby wymoszczony, miłosnym porywem,
            uczuciem. Czy to przystrojona ruja? Pewnie można tak powiedzieć, ale
            to ludzkie wypatrywać się w rzeczach prostych drugiego dna i
            większego uzasadnienia. Więc jeśli dziewczyna straciła do Ciebie
            zaufanie nie dlatego, że chciałeś, ale że mogłeś chcić w nie w tej
            kolejności co trzeba, w ramach konwencji społecznie uznanych, to jej
            właściwe zachowanie.
            • saksalainen Nonsens, mozna zupełnie odwrotnie 17.08.09, 01:26
              ...a nawet trzeba, tzn. jest to całkiem sensowne.

              auteuil napisał:
              > Kolejność właściwa: najpierw uczucie, a
              > póżniej sex,

              Ciało puszczone raz... albo inaczej mowiac: Przekonanie kobiety zeby pierwszy raz poszła z toba do łozka, moze byc łatwiejsze albo trudniejsze, w zaleznosci od kobiety. Ale kiedy juz to zrobi,
              - po pierwsze: chce jeszcze,
              - po drugie: tłumaczy sobie "skoro poszłam z nim do łozka, to pewnie cos do niego czuje" (tzn. zakładajac ze chodzi o porzadna dziewczyne).

              Niestety mozna potem nieuwaznymi słowami wszystko spieprzyc. Co wtedy? Dajemy jej jasno do zrozumienia, ze jest dla nas wazna. Stawiamy ja na pierwszym miejscu. To nie znaczy ze mamy byc na kazde jej zawołanie i robic to co chce. Ale rezygnujemy, powiedzmy, z jakichs rozrywek czy nawet przesuwamy zawodowe terminy, zeby sie z nia spotkac. Mowimy o tym mimochodem, i to tak jakby to było zupelnie naturalne.

              Nie ma gwarancji ze to pomoze. Ale takiej i tak nigdy nie ma.
              • i.pisz.co.chcesz Re: Nonsens, mozna zupełnie odwrotnie 17.08.09, 10:26
                saksalainen napisał:

                > ...a nawet trzeba, tzn. jest to całkiem sensowne.
                >
                > auteuil napisał:
                > > Kolejność właściwa: najpierw uczucie, a
                > > póżniej sex,
                >
                > Ciało puszczone raz... albo inaczej mowiac: Przekonanie kobiety
                zeby pierwsz
                > y raz
                poszła z toba do łozka, moze byc łatwiejsze albo
                trudniejsze, w zalez
                > nosci od kobiety. Ale kiedy juz to zrobi,
                > - po pierwsze: chce jeszcze,
                > - po drugie: tłumaczy sobie "skoro poszłam z nim do łozka, to
                pewnie cos do nie
                > go czuje" (tzn. zakładajac ze chodzi o porzadna dziewczyne).
                >
                > Niestety mozna potem nieuwaznymi słowami wszystko spieprzyc. Co
                wtedy? Dajemy j
                > ej jasno do zrozumienia, ze jest dla nas wazna. Stawiamy ja
                na pierwszym
                > miejscu. To nie znaczy ze mamy byc na kazde jej zawołanie i robic
                to co chce.
                > Ale rezygnujemy, powiedzmy, z jakichs rozrywek czy nawet
                przesuwamy zawodowe te
                > rminy, zeby sie z nia spotkac.
                -------
                • saksalainen Re: Nonsens, mozna zupełnie odwrotnie 17.08.09, 22:03
                  i.pisz.co.chcesz napisała:

                  > Gdyby ktos z mojego powodu - nie
                  > pisze tu oczywiscie o sytuacjach typu choroba, szpital lub cos
                  > rownie powaznegoa - przesuwal zawodowe terminy, czulabym sie bardzo
                  > niekomfortowo.
                  >
                  > I tak ogolnie wydaje mi sie, ze oczekiwanie tego od drugiej strony
                  > jest dziecinada:) Wystarczy chyba zastanowic sie, kiedy te zawodowe
                  > sprawy skoncza sie i na wtedy umowic sie

                  Jasne, nie o to chodzi. Tylko o sytuacje kiedy, powiedzmy, jestesmy umowieni na weekend a tu nagle w pracy cos jest. Moze to bardziej kwestia asertywnosci.

                  ...i z rozrywek wszystkich tez bym nie zrezygnował ;) - ale na tyle zeby partnerka zauwazyla ze jest wazna.
                  • gr.een Re: Nonsens, mozna zupełnie odwrotnie 01.09.09, 13:09
                    ...i z rozrywek wszystkich tez bym nie zrezygnował ;) - ale na tyle zeby partne
                    > rka zauwazyla ze jest wazna.
                    >
                    słusznie, no bo i po co?(
                    ktoś wcześniej napisał, że choroba to wystarczający powód by przełożyć spotkanie
                    czy coś takiego)
                    a jak jest chora to nich pójdzie do lekarza i się wyleczy, a jak nie to wymienić
                    na nową,
                    ale by zauwazyła, że jest wazna :)
                    No bo po co, nam czyjeś kłopoty, skoro dookoła tylu fajnych ludzi, tyle rzeczy
                    do zrobienaia.
            • aries-sf Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 18.08.09, 14:05
              auteuil napisał:

              > może być tak "ustawiona" z wychowania, że łatwo
              > spłoszyć, zrazić, zranić itp. Kobitki są płochliwe i niestety nie
              > mają wypisane na czole kim są. Jestem "uduchowiony" i nastawiony
              > idealistycznie i spotykam .urwę, Podchodzę jak do .urew zrażam
              jakąś
              > wrażliwą duszyczkę. I bądż tu mądry.
              > A tak wogóle to racja. Kolejność właściwa: najpierw uczucie, a
              > póżniej sex, może być namiętny, z dzikimi "instynktami"-a niech
              tam!
              > Bo przecież to ludzkie. Byleby wymoszczony, miłosnym porywem,
              > uczuciem. Czy to przystrojona ruja? Pewnie można tak powiedzieć,
              ale
              > to ludzkie wypatrywać się w rzeczach prostych drugiego dna i
              > większego uzasadnienia. Więc jeśli dziewczyna straciła do Ciebie
              > zaufanie nie dlatego, że chciałeś, ale że mogłeś chcić w nie w tej
              > kolejności co trzeba, w ramach konwencji społecznie uznanych, to
              jej
              > właściwe zachowanie.



              Problem w tym że ja sam jestem wyidealizowany i nie mam ochoty na
              odwracanie jakiejś kolejności to było tylko zwyczajne
              nieporozumienie.
          • kaa.lka Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 17.08.09, 13:24
            pozostanmy jednak przy calosci,
            bo ostatni Twoj post, na ktorym teraz, byl dla mnie zwrotnym
            punktem w rozwazaniach o duchowosci i o pochodzeniu.
            wlasnie pytanie o odpowiedzialnosc, efekt dwuskladnikowego za i
            czynu; mysli i mowy.
            i niespodzianka efektu...
            czy strach przed niespodziewanym? czy pogarda dla niespodziewanego?
            ciekawosc zatajona?

    • leda16 Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 17.08.09, 09:46
      Jeżeli dla dewocyjnej dziewoi seks jest niskim instynktem, to wiej od tego jak od zarazy, bo do konca życia pożytku z niej żadnego miał nie będziesz. Już oziebła, to po urodzeniu dziecka 3x bardziej oziębła seksualnie się stanie i ścigać Cię będzie od siebie miotłą niczym kundla parszywego, a łapę po Twoje ciężko zarobione pieniądze wyciągać.
      • i.pisz.co.chcesz Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 17.08.09, 10:28
        Mila leda16, jestes zbyt radykalna w swoich pogladach:)
      • madame_charmante ergo: każda, ktora nie chce się dac przelecieć 30.08.09, 16:24
        tylko z nudow, to juz jest dewocyjna dziewoja? .. bo zyczy sobie do
        tego miec uczucia ?
        hmmm, a podobno ptasia grypa nie szkodzi na rozum ...
    • bzy-k kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 17.08.09, 14:28
      • leda16 Re: kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 17.08.09, 19:49
        Na początek brylanty wystarczą, futro zaraz po ślubie, a ferrari na miesiąc miodowy :).
        • quiete Re: kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 17.08.09, 20:47
          Czy dla mężczyzn słowa ,,Kocham cię" oznaczają ,,Chcę iść z tobą do łóżka?"
          • aries-sf Re: kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 18.08.09, 14:11



            quiete napisała:

            > Czy dla mężczyzn słowa ,,Kocham cię" oznaczają ,,Chcę iść z tobą
            do łóżka?"


            Dla mnie NIE!!!!!!!!
            • quiete Re: kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 18.08.09, 21:48

              >
              > > Czy dla mężczyzn słowa ,,Kocham cię" oznaczają ,,Chcę iść z tobą
              > do łóżka?"
              >
              >
              > Dla mnie NIE!!!!!!!!


              Nie wiem, co myślą mężczyźni, ale wydaje mi się, że jedno z drugim, czyli miłość
              z seksem się łączy, że mężczyzna potrafi zakochać się tylko w kobiecie, która go
              pociąga seksualnie i mówiąc, że ją kocha myśli o tym, jaka jest dla niego
              pociągająca fizycznie. Dlaczego się przed tym wzbraniasz? To natura.
              • aries-sf Re: kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 23.08.09, 14:31
                quiete napisała:

                >
                > >
                > > > Czy dla mężczyzn słowa ,,Kocham cię" oznaczają ,,Chcę iść z
                tobą
                > > do łóżka?"
                > >
                > >
                > > Dla mnie NIE!!!!!!!!
                >
                > ć
                > z seksem się łączy, że mężczyzna potrafi zakochać się tylko w
                kobiecie, która g
                > o
                > pociąga seksualnie i mówiąc, że ją kocha myśli o tym, jaka jest
                dla niego
                > pociągająca fizycznie. Dlaczego się przed tym wzbraniasz? To
                natura.



                Nawet nie czuję potrzeby sę wzbraniać bo nie to mnie pociąga.
                Kobieta może być atrakcyjna zewnętrznie ale czy to jest
                perspektywiczne?? A co jeśli nie ma wspólnych cech, zainteresowań
                systemu wartości ?? Czy taki związek ma większe szanse. Będziesz
                codziennie patrzeć na zdjęcie partnera sprzed lat jak był piękny i
                młody ?? Dla mnie liczy się człowiek (!) i to kim tak na prawdę
                jest! Na tym polega idealizm i paradoksalnie jest on bardziej
                praktyczny od nurzania się w hormonach. Jakkolwiek nie zabrzmiało by
                to maiwnie wierzę w ludzki własny rozum prawdziwe człowieczeństwo (!)
        • komandos_seal Re: kup jej futro, brylanty i ferrari n/t 23.08.09, 18:33
          leda16 napisała:

          futro zaraz po ślubie, a ferrari na miesiąc mio
          > dowy :).


          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          futro koniecznie z mysich psiutek

    • literatus Bywają wielkie zbrodnie... 24.08.09, 12:37
      "Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić
      miłość." - Bolesław Prus
      • gr.een Re: Bywają wielkie zbrodnie... 01.09.09, 13:02
        Czasami coś umiera samo i żadna walka nie pomoże.
        Możesz walczyć, ale czy warto prosić o miłość?
        Czasami trzeba coś zacząć od nowa- niekoniecznie miłość- ostatnio chyba jest
        przereklamowana.
        • aries-sf Re: Bywają wielkie zbrodnie... 01.09.09, 14:51
          gr.een napisał:

          > Czasami coś umiera samo i żadna walka nie pomoże.
          > Możesz walczyć, ale czy warto prosić o miłość?
          > Czasami trzeba coś zacząć od nowa- niekoniecznie miłość- ostatnio
          chyba jest
          > przereklamowana.


          Często ten kto prosi jest większy bo stoi ponad wszystkim tym nad
          czym inni nie potrafią się wznieść
          • gr.een Re: Bywają wielkie zbrodnie... 01.09.09, 15:32
            to chyba znalazłeś odpowiedź ;)
            • gr.een Re:... 03.09.09, 00:00
              Człowiek myśli,że to koniec, a to dopiero początek.
          • kaa.lka Re odpowiedz 03.09.09, 00:26
            ladne to
            napisales
            ariesie
    • bakejfii Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 05.09.09, 20:58
      niewiem
    • komandos_seal [...] 05.09.09, 23:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gr.een Re: Jak przekonać kobietę o swoich wielkich uczuc 14.09.09, 10:22
      Czasami kobiety wierzą w to co widzą.
      Skoro uwierzyła, pewnie coś zobaczyła.
      swoją drogą , zdrada to zdrada- pod ścianę i rozstrzelać.
      Moim zdaniem , tu wielkiego powrotu nie będzie.
    • barabarska Po prostu 14.09.09, 11:57
      Po prostu trzeba SZCZERZE kochać. Liczy się tylko miłość, reszta jest nic nie warta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja