szokująca historia mężczyzny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 12:28
Przeczytałem właśnie szokującą historię mężczyzny, który odmawiał współżycia
ze swoją kochanką. Był jej utrzymankiem, do niej należało mieszkanie, ona
miała pracę, on zaś ją jakiś czas temu stracił. To doświadczenie obrzydziło
mu czysto konsumpcyjny tryb życia, jakie prowadzili dotąd we dwoje. W swym
sercu zwrócił się do Boga (za młodu był gorliwym chrześcijaninem). Seks z
kochanką był mu coraz bardziej wstrętnym, ale musiał go wykonywać, inaczej
wylądowałby na ulicy bez środków do życia. Swoje coraz częstsze wyjścia do
kościoła skrzętnie ukrywał, by nie narazić się na szykany ze strony kochanki
i jej znajomych. Ona, czując, że dzieje się z nim coś dziwnego, zamówiła mu
wizyty u drogiego psychoterapeuty. To była najcięższa próba, nie mógł mu
przecież nic wyjawić, a jednocześnie musiał symulować postępy w terapii.
Pewnego wieczora, gdy wrócił z sesji terapeutycznej, jego kochanka
postanowiła wypróbować wpływ psychoanalizy na wigor swego gacha. Otworzyła mu
drzwi w prześwitującej halce, w łazience czekała już wanna pełna wonnej piany
(i ciepłej wody). Z magnetofonu sączyła się romantyczna muzyka, włoskie opery
poruszające w sercu najwrażliwsze nuty. Zaczęła robić mu laskę, gdy on nagle
wyrwał się z jej objęć mówiąc, że zrobi im obojgu herbatę orzeźwiającą. Udał
się więc do kuchni, nagi, włączył elektryczny czajnik, i gdy ten doszedł,
nalewając wrzątek do imbryczka niby to przypadkiem oparzył sobie prącie, by
uniknąć seksu z kochanką. Trochę przesadził, jego ugotowana kiełbaska
wymagała natychmiastowej pomocy lekarskiej. Jadąc do szpitala modliwł się w
duchu, by to na zawsze uczyniło go niesprawnym, jednocześnie szepcząc do ucha
swej kochanki najsłodsze wyznania miłości, by jej nie stracić. Mając w
perespektywie brak konieczności uprawiania seksu pokochał ją na nowo, jeszcze
silniej, jak siostrę.

Co wy na to?

Mnie zastanawia, czy faktycznie jest tak, że ludzie używają samookaleczenia
jako formy komunikacji z otoczeniem. Czyli, że nie robią tego w
celu "pokarania siebie", wbrew instynktowi samozachowawczemu, jak by się
mogło zdawać na pierwszy rzut oka, tylko, że robią sobie krzywdę, a nawet
wywołują choroby, by PRZETRWAĆ. Niezwykły paradoks.
    • Gość: J.K. No przeciez wiesz, ze tak jest... IP: *.arcor-ip.net 04.01.04, 12:45
      szkoly zebrakow w 3.cim Swiecie ucza nie tylko zabractwa,
      ale i organizuja sprawe potrzebnego ku temu samookaleczenia.

      Schodzac jednak z pierwszego pietra ponownie na poziom parteru,
      to prosze, podaj mi adres tej kochanki.
      Moze moglbym jej jakos pomoc?
      • Gość: Oleńka :))))))))))))))))))))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 16:26
    • olek13 Re: szokująca historia mężczyzny 04.01.04, 17:02
      Wystarczyłoby mu zrezygnować z uzależnienia materialnego i emocjonalnego, ale widać nie był gotowy do samodzielności...
    • Gość: qm PL Re: szokująca historia mężczyzny IP: *.future-net.pl 04.01.04, 17:10
      ale to nie koniec tej historii... w szpitalu mężczyzna opowiedział o swoim
      losie innemu pacjentowi,który zgodził się na wzięcie na siebie problemu w
      zamian za zapis w testamencie... całej trójce pokrzyżowały sie jednak plany,
      bo pacjent w kolejną noc zmarł zostawiając bohatera z bagażem pieniędzy...
      dzięki temu gość nie musiał się już dzielić swoim interesem z kochanką...
      pojawił sie za to problem co z sobą zrobić? na szczęście i tu los mu sprzyjał
      bo trafił na naszą stronę...
    • j_ar Re: szokująca historia mężczyzny 06.01.04, 11:47
      hehehe... twardy byl....no, daleko mu jeszcze do sekty rosyjskiej z ..hmm.. XIX
      chyba wieku, w ktorej mzczyzni miazdzyli sobie lewe jadra metoda tradycyjna
      wyniesiona z czasow neandertalskich iscie, tzn, kladac je na kamieniu i drugim
      kamykiem w nie wesolo uderzajac..ale.. ale jest na dobrej drodze hahaha... oo..
      dzizusku, czego to glupi facet nie wymysli zeby sie z babka nie przespac, no
      swiat sie wali..;)
      • Gość: do WAS Re: szokująca historia mężczyzny IP: 81.18.203.* 06.01.04, 15:57
        Podajcie mi adres tego faceta -
        może on byłby tylko mój. Tak bardzo pragnę mieć faceta tylko dla siebie!!!!!
        POZDRAWIAM!!!
Pełna wersja