polubu
02.09.09, 20:22
Złodzieje rozrastają się tworząc świat "uczuć", "myślenia",
przeżywania".
1.To, że ktoś nie może mieć dzieci to jeszcze nie powód by okradać
tych co mogą je mieć! Dorosły człowiek powinien zwracać koszty
swojego wychowania nie rodzicom lecz następnym dzieciom (tak zrobili
jego rodzice i zwrócili tobie ) Jeśli nie chce lub nie może mieć
dzieci to powinien te koszty zwrócić innym dzieciom. Zwolnieni z
tych opłat mogą być tylko ci co nie mogą pracować lub nie mają
pracy. Te koszty to 250 000 zł. Takie rozumowanie wynika ze zwykłej
uczciwości, którą poniżej przedstawiam. Każdy człowiek powinien
zapracować na całe swoje życie tzn od zera do śmierci. Za okres
dzieciństwa np.od 0 do 23 lat otrzymuje on na wychowanie od
rodziców,dziadków,domu dziecka itp. i właśnie to później musi
zwrócić następnym dzieciom lub wpłacić do "puli" z przeznaczeniem na
te dzieci. Kto tych kosztów nie zwraca jest złodziejem okradającym
dzieci z nowego pokolenia. Przy czym nie idzie tu o sprawiedliwość,
która zawsze jest constans-tylu jest w społeczeństwie bandytów,
alkoholików, narkomanów morderców itp. na ilu to społeczeństwo
zasługuje. Ja tylko wskazuję zgodnie ze zwykłą matematyką, że dzieci
są okradane wybór postępowania i tak należy do społeczeństwa.
Najlepiej to co tu piszę sprawdzić robiąc takie założenie, że
wszyscy ludzie są równi i wykonują jednakową pracę i dla takiego
założenia które jest mocno uproszczone przyjąć płace. Kto tego nie
potrafi zrobić prawidłowo niech nie marzy że potrafi to zrobić w
społeczeństwie, w którym ludzie są różni. To tak jak mówić o
matematyce bez ustalonych zasad! Jeśli komuś trudno przyjąć, że
ludzie są równi niech przyjmie że jedna rodzina wielodzietna jest
taka że wszyscy jej członkowie pracują powyżej przeciętnej!!Pomoc
dzieciom zaś to ich poniżanie. Jeśli para homo zyskuje w naszych
warunkach 500 000 zł to nie dziwi ich liczba. Co będzie jak zyskiwać
będzie np. 10000000zł, kto zostanie normalny?
Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.