chyba kończy mi się mleko

29.09.09, 10:23
mój synek lada dzień skończy rok, karmię go rano i wieczorem. Ale ostatnio nie
zawsze chce pić, zresztą już nie czuje tego napływu mleka jak ssie. Jak
nacisnę pierś to widać, że mleko wypływa ale tryska tylko z jednej dziurki a w
pozostałych kanalikach tylko pokazują się kropelki. Może synek nie chce już
ssać bo mleko słabo leci.
    • malgos_30 Re: chyba kończy mi się mleko 29.09.09, 15:25
      Moim zdaniem Twój synek nie chce ssać, bo dostaje dość dużo jedzenia w dzień i
      nie czuje potrzeby ssania mleczka. Wiadomo, żeby napić się mleczka z piersi, to
      trzeba się trochę napracować, a z butelki/łyżeczki łatwiej się je i pije.
      Powiedz, czy używasz butelki ze smoczkiem i czy Twój synek dostaje sztuczne mleko?
      Bo jeśli tak, to przyczyną odmowy piersi jest właśnie ta nieszczęsna butelka.
      Jeśli butelki nie używacie, to być może dziecko nie jest głodne, jak mu podajesz
      pierś, albo wie, że zaraz z rana dostanie coś innego do jedzenia.

      Poza tym z tym kończącym się mlekiem jest na odwrót - mleko kończy się, bo
      dziecko nie ssie za wiele, więc organizm odbiera to jako brak zapotrzebowania i
      nie produkuje więcej, niż jest wysysane.
      Ewentualnie przyczyną słabego wypływu mleka mogą być przytkane kanaliki u ich
      ujścia. Wówczas należałoby je oczyścić "ręcznie", ale bardzo delikatnie i
      zachowując zasady higieny.
    • basiak36 Re: chyba kończy mi się mleko 29.09.09, 19:30
      Wiec nie naciskaj piersi, bo to co sie pokazuje o niczym nie swiadczy.
      Dobrze byloby zeby roczniak mial te 3-4 karmienia na dobe...
      Ma kontakt z butelkami i smoczkami?
    • mania2347 Re: chyba kończy mi się mleko 29.09.09, 22:27
      To moje ulubione stwierdzenie "kończy mi się mleko" a to przecież dziecko samo
      sobie reguluje ile go potrzeba dziennie. Mój syn ma 1,5 roku i po jednokrotnym
      odciągnięciu w piersi mam 20 ml mleka mi by nie wystarczyło ale dla niego to
      akurat do popicia obiadu (tak na przykład). A jak ząb idzie czy brzuch boli to
      potrafi rozhulać cysie tak że litr bym chyba odciągnęła w ciągu dnia...
    • emma_me Re: chyba kończy mi się mleko 30.09.09, 09:50
      synek nie pije mleka modyfikowanego, bardzo długo nie chciał pić z butelki nawet
      herbatki, ostatnio pije. Faktycznie dużo je tzn jest karmiony dość intensywnie.
      Przez pierwsze 3 miesiące życia był na 50 centylu i nagle wypadł z siatki.
      Pediatra zalecił częste karmienie a potem dość szybkie wprowadzenie kaszek,
      deserków, obiadków. Dzisiaj rano ssie pierś, potem je słoiczek kaszki, następnie
      deserek, zupka, obiadek, jogurt, kaszka i pierś. Sporo tego ale i tak jest na 3
      centylu. Wszyskie badania ok, pasożytów również niema. JA mam wrażenie, że on
      nie może jakoś się skoncentrować przy tym ssaniu, zaraz odwraca głowę wierci sie.
      • 987ania Re: chyba kończy mi się mleko 01.10.09, 10:12
        Rok czasu i tyle je????? Moja ma 15 miesięcy i połowy z tego nawet nie zje!! No
        i po co pije z butelki? Z niekapka albo przez rurkę nie umie? A co pije? Pewnie
        nie wodę.
        • emma_me Re: chyba kończy mi się mleko 01.10.09, 14:32
          a po to pije żeby pić, tak się składa, że ani z niekapka ani z rurki nie chce,
          to co mam mu nie dawać w związku z tym pić?
          • kinga_owca Re: chyba kończy mi się mleko 01.10.09, 15:01
            ale pytasz bo chcesz nadal karmić czy jest to stwierdzenie faktu?

            mleka jest mniej bo synek ma tyle jedzenia i picia, że nie ma
            miejsca na pierś
            mój 18 miesięczniak w życiu nie zje tyle, co Twój

            no i picie z butelki - inaczej leci niz z piersi, to oczywiste
            chcesz karmić - dawaj pierś do picia, proponuj przed posiłkiem,
            laktacja się na nowo rozbuja i już
            rozprasza się - karm na leżąco, po ciemku, śpiewaj - znajdziesz
            sposób wam odpowiadający

            a co do niekapka i słomki - mój pił wyłącznie ze zwykłego kubka,
            takiego jak ja, żadnych innych nie tolerował
            dopiero ostatnio mu się odmieniło
    • aga2luty08 Re: chyba kończy mi się mleko 02.10.09, 07:55
      A ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat.
      Dziecię dojrzewa i coraz więcej do niego dociera. Przy piersi czuje się na tyle
      bezpiecznie, że odreagowuje wszystkie 'strachy', których doświadczył w ciągu
      dnia. Płacze więc przy piersi, żeby usunąć wszelkie napięcia.
      Pozwól mu trochę popłakać przy piersi. Co chwilę proponuj mu ją, delikatnie
      podając. W końcu chwyci i possie więcej.
      Moja córcia bardzo często (mogłabym zaryzykować stwierdzenie, że w 90%
      przypadków) wierci i wije się przy piersi, czasem płacze, ale jakoś nie wierzę w
      to, że z powodu braku mleka.
      Jeśli chodzi o napływ mleka, to ja już od dawna tego nie czuję.
      • emma_me Re: chyba kończy mi się mleko 02.10.09, 11:28
        dzięki, chcę karmić, bo ubóstwiam jak synek się do mnie przytula. Wierci się bo
        może starszy synek (dwulatek) za bardzo sie przy nas kręci i rozprasza małego.
        No nic próbuję dalej, zacznę przystawiać go coraz częściej. Pozdrawiam.
        • mania2347 Re: chyba kończy mi się mleko 02.10.09, 15:04
          Ach bo te chłopaki to nic na spokojnie nie potrafią mój syn zawsze z nogami w
          górze i jak się z nim nie bawię przy jedzeniu cysia np. przyciskam lapkę do
          siebie i mówię że nie oddam to w życiu nie zje spokojnie, rzadko mu się zdarza
          leżeć i jeść w bezruchu. Ale faktycznie z tym piciem to on popija każde jedzenie
          piersią chyba że na dworku to wodę z niekapka też nie chciał ale któregoś dnia
          tak mu się chciało pić a złapał go tata i dał mu tej wody i od tamtej pory pije
          bez problemu.Powodzenia smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja