nataliani
17.11.09, 17:58
No i w końcu zaczełam sie bać grypy i nie docierają do mnie
racjonalne argumenty o AH1N1, że ma lekki przebieg u ogromnej
większości ludzi. Najbardziej boję się choroby u synka, ale też tego
że sama się zarażę a karmię niemal wyłącznie piersią (6 m.)I niby
wiem o przeciwciałach w mleku, a jednak gdy zaczęłam szperać w
internecie (artykuły med.)to straciłam tę pewność. Znalazłam gdzieś
nieoficjalne zalecenia epidemiologiczne by karmić odciągniętym
mlekiem, ale mój synek prawie nie toleruje butli. No więc mam
pytanie czy są tu Mamy, które w tym sezonie jes.-zim. przeszły grypę
(duże prawdopodobieństwo, że to nowa odmiana)i karmiły, i z
dzieciakami było ok????
I jak to w końcu jest z ta "mleczną" odpornością bo mi wynika z tego
co przeczytałam, że dotyczy ona głównie tego co dostaje się przez
przewód pokarmowy. A łożyskowa odporność przekazana w ciąży( choć na
ten wirus to i tak jej nie mamy) kończy się ok. 6 miesiąca właśnie...