"organoleptyczny" dwuipółlatek

23.11.09, 10:48
Dziewczyny, poradźcie. Albo chociaż pocieszcie.
Franek bez przerwy wszystko ładuje do paszczy. Oblizuje, obsysa,
podgryza. Własne łapy, ubranie, zabawki, nas, no po prostu wszystko.
Czasem mam wrażenie, że go dziąsła świerzbią, zagryza na czymś
szczęki z taką siłą, że aż drży, potrafi np. zębami podnieść dużą
poduszkę, albo powiesić się (zębami oczywiście) na kołdrze, którą
właśnie mu zabieram z paszczy. Ma rozłożoną matę piankową (puzzle),
musiałam powyrzucać większość małych elementów, bo je zgryzł,
twierdząc radośnie, że to guma. Odkąd zaczął raczkować traktuje
paszczę jak trzecią rękę... Inna sprawa, że odporność ma powalającą,
jeszcze mu się nie przydarzyło żadne świństwo w tej paszczy (tfu,
tfu!)
Co ja mam zrobić? Czekać, aż wyrośnie? A w ogóle wyrośnie? Kupić
kaganiec (chyba dla pekińczyka big_grin)?
Ludzi nie gryzie (co najwyżej oblizuje smirk). Pierś od wakacji ssie
rano i wieczorem, i raczej zjada i spada (nie memła).
Ratuuunkuuu!!!
    • monicus Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 23.11.09, 17:26
      nie pociesze cie. moj zaczal w podobnym wieku i tkwi w nalogu. wygryza dziury w
      kurtkach kolo paszczy, memla bluzki, rece, gryzie gryzie i gryzie... ma 4 i pół.
      szlak mnie czasami trafia jak widze dziure w nowej kurtce
      • miszy_m Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 23.11.09, 23:20
        Moja córka (prawie trzyletnia) też wszystko "sprawdza" paszczą smile.
        Ostatnio z tej okazji pojawiły się jej w okolicach ust/brody jakieś czerwone
        łuszczące się zaczerwienienia.
        No, ale jak ktoś liże lampkę w podłodze na lotnisku...
        Czy z tymi plamkami powinnam pójść do lekarza czy przejdzie? Smarować czymś?
        Może istnieje jakiś domowy sposób na takie Paszczaki?
        • jagandra Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 25.11.09, 22:50
          Nie znam się za bardzo na tym, ale może to objaw zaburzonej integracji
          sensorycznej? Za mała wrażliwość w obrębie jamy ustnej i stąd potrzeba większej
          stymulacji? Anaj by więcej na ten temat napisała smile
    • ila79 Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 14.12.09, 15:43
      Jakiś czas temu czytałam ten wątek i wydawało mi się to baaardzo
      dziwne. Aż tu nagle mój ponad trzylatek zaczął robić dokładnie to
      samo! Ręce cały czas w dziobie, normalnie dostaję już szału na ten
      widok. Nawet jak trzymam go na kolanach i trzymam mu te ręce, to
      mnie liże po bluzce, albo miele jęzorem na około. Ostatnio zeżarł
      kawałek plasteliny, chociaż bawi się nią od dwóch lat i wie, że to
      absolutnie niejadalne. Musiałam mu nawet schować ulubione kulki z
      reala, bo już je prawie miał w buzi. Co jest grane???Szóstki mu idą
      czy co??
      • amaf Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 14.12.09, 18:10
        No nie wiem czy to szóstki....P
        Ale mój ma to samo co dzieci poprzedniczeksmile
        ja tez podejrzewam SI, ale nie wiem
        • ila79 Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 14.12.09, 19:50
          Może one się w tym wieku jakoś zawiązują, tworzą, czy coś, a
          wychodzą dopiero później? Rety nie wiem, tak jak teraz moje dziecko
          zachowywało sie tylko jak szły mu zeby...Włącznie z tym, że od ponad
          tygodnia łobuz nie chce nic jeść, oprócz plasteliny i kulek
          oczywiście...
          • amaf Re: "organoleptyczny" dwuipółlatek 14.12.09, 20:05
            hmmm.. może u Twojego to faktycznie związane z zębami bo jak mówisz
            to się pojawiło niedawno. U nas to już kwetsia wielu miesięcy,
            zaczeło sie jakby nasilać juz z poł roku temu, albo jeszcze dawniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja