Ściaganie mleka w pracy

26.11.09, 14:39
Witam. Jestem z tych długokarmiących też wink i mam pytanie.
Jak długo praktykowałyście sciaganie mleka w pracy? Mała ma 10
miesięcy i mi sie juz odechciewa. Je sporo rzeczy poza piersiowych i
chyba będzie OK jak jej butelki nie zostawie (choc babcia mówi ze na
widok butelki z mlekiem młóci kończynami i piszczy) Mam wiec dwa
pytania:
ile to ciagnełyscie?
co dałyscie zamiast? Cos do picia? cos do jedzenia? owoc warzywo
jakos nie mam sensownego pomysłu

należę do mam oszczednie produkujacych czyt 1 moja porcja to ok.
80ml (z obu piersi) ale chyba mleka będzie mała dostawać dość nawet
jak jej to jedne 80ml odejdzie.

Jakoś nie pamiętam jak to było z synkiem chyba ściągałam do roku...
Będę wdzięczna za Wasze opinie
    • basiak36 Re: Ściaganie mleka w pracy 26.11.09, 16:21
      Ja w ogole nie odciagalam w pracy mimo ze w domu nie bylo mnie po 11h. Po
      prostu karmilam non stop po powrocie z pracy, tzn wieczorem i w nocysmile
      W pracy nie mialam jak, nie moglam zniknac np ze spotkania na 30 min i odciagac,
      u mnie odciaganie 30ml to byla akcja trwajaca wiekismile)
      W miedzyczasie mala jadla niemleczne posilkismile
      • verenne Re: Ściaganie mleka w pracy 26.11.09, 20:22
        Ja też wcale nie odciągałam (pracuje odkąd młode skończyło 5,5 mies.).
        Młoda od początku je jedzonko pozacycowe a pije wodę mineralną jak nie
        ma mnie w domu.
    • karolach77 Re: Ściaganie mleka w pracy 26.11.09, 18:08
      Jak mała skończyła 16 miesięcy to skończyłam ściągać w pracy. Ale ona była niejadek i mlekopój więc nie za bardzo miałam wyjścia by skończyć wcześniej.
      • aska_kit Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 09:17
        To zależy, ile mleka zjada w ciągu dnia.
        Jak ma urozmaiconą dietę, tak jak piszesz, to te 80 ml mleka nie jest dla niej
        niezbędne.
        Ja cały czas ściągam (w 10 min 180 ml mleka). Ale mój syn należy do kategorii
        dzieci megawymagających (czasem zje mleko, czasem zupę) i weź tu bądź mądry i
        przewiduj, co wybierze smile
    • mruwa9 Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 09:23
      ja chyba wlasnie gdzies tak do 9-10. miesiaca, tylko, ze wtedy
      zdarzaly mi sie i 13-godzinne dniowki. Gdy odechcialo mi sie
      odciagac, to przestalam i tyle smile Nie lubie komplikowac sobie zycia.
    • lacitadelle Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 11:28
      ha chyba jestem rekordzistką w tej kwestii, syn właśnie kończy półtora roku, a
      ja dalej ściągam, ale u mnie szybko idzie, 15 min i 150 ml, więc co mi szkodzi
      smile Od stycznia idziemy do żłobka i pewnie tam też będę donosić, no chyba że
      polubi obowiązkowe zupy mleczne. Oprócz tego syn pije wodę niskozmineralizowaną.

      Jak Ci się nie chce, to nie odciągaj, jak dziecko będzie miało taką potrzebę, to
      odciągnie po pracy.
      • kosmosik Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 14:03
        Ech życie jest niesprawiedliwe. Wykarmiam już jakoś drugie dziecko
        ale ciagle dziwi mnie jak to możliwe że moje zbiorniczki przechowują
        tylko 80ml a zbiorniczki szanownych koleżanek tyyyyyle więcej wink
        Trudno mi powiedzieć ile ona tego mleka wypija dziennie jak się
        zastanowię to karmimy się chyba jakieś 6 razy (w tym ze dwa razy w
        nocy kiedy tego mleka jest zdaje się trochę więcej). Do 6 miesięcy
        miałam wyłączność na karmienie jej. Ech chyba się przemęczę ten rok
        a potem zostaną nam wieczoro-poranki
        A ile powinien 10-miesięczniak wypijać dziennie mleka???
        Aguśka rozwija się ładnie, idzie 50 centylem po całości. Je różne
        rzeczy w tym warzywka i owoce dosyć chętnie. No ale w sumie mleko
        (nabiał) w tym wieku jeszcze wciąż bardzo ważne jest.
        Dzięki za odpowiedzi w każdym razie gdybyście miały jeszcze jakies
        pomysły to chętnie posłucham smile
        • aska_kit Normy na mleko 27.11.09, 14:21
          500-600 ml od 9-12 miesiąca
          • lacitadelle Re: Normy na mleko 27.11.09, 14:42
            Tylko pamiętaj, że Twoje objętości ściągane w żaden sposób nie równają się temu,
            ile wypija dziecko. Ono jest bez porównania lepszym laktatorem, niektóre kobiety
            w ogóle nie potrafią nic odciągnąć, a normalnie wykarmiają swoje dzieci smile U
            mnie to może kwestia tego, że właściwie od urodzenia korzystałam z laktatora,
            robiłam zapasy na wyjścia i powrót do pracy.

            Tak jak Ci pisałam, dziecko karmione po Twoim powrocie na żądanie na pewno
            wyciągnie tyle mleka, ile potrzebuje.
    • edytadk Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 14:34
      Zakończyłam ściąganie w pracy, jak synek skończył 2 lata... To się nazywa siła przyzwyczajeniawink. Poza tym świadomość, że młody przed drzemką może sobie chlapnąć mleka mamy była mi bardzo miła.

      Ja akurat miałam dobre warunki w pracy do ściągania - własny pokój, w którym mogłam się zamknąć i poczytać forum, coby uruchomić laktacjęwink. Ale sądzę, że gdyby było to dla mnie meczące, dałabym sobie spokój znacznie wcześniej, bo w żadnym razie nie twierdzę, że dziecko bezwględnie potrzebowało tego dodatkowego pojemniczka mleka dziennie, mając mnie pod dostatkiem w nocy.
    • budzik11 Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 18:10
      Odciągałam prawie rok. Wróciłam do pracy jak A. miała 3,5 m-ca, a skończyłam
      odciągać jak miała 14 m-cy. Do końca 6 m-ca była wyłącznie na moim mleku, ale
      potem i tak każdy stały posiłek popijała butlą mleka, więc w ilości ściąganego
      mleka nic się nie zmieniło mimo rozszerzenia diety, nadal musiałam dostarczać 3
      butle na czas mojej nieobecności.
      • kosmosik Re: Ściaganie mleka w pracy 27.11.09, 19:53
        Dzięki te normy mnie uspokoiły. Spokojnie tyle doimy ;D
        Ja mam tez komfort- własny pokój w którym się zamykam i też forum
        czytam zwykle dla odprężenia- taka moja chwila relaksu. Nie mniej
        czasem jest mi to nie na rękę, czasem ktoś mi zapuka albo wetknie
        papier pod drzwi albo się obudzę, że juz wyjść by wypadało a ja
        jeszcze nie ściągnęłam.
        A co do porównywania laktatorów mechanicznych i biologicznych to
        mała nie zje niczego (w tym mleka z butli) więcej niż ok. 100ml więc
        wnioskuję że jednak do właśnie takich porcyjek jest przyzwyczajona...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja