dkp

04.12.09, 12:13
ostatnio napisalam kolezance, ze po roku zwieksza sie liczba przeciwcial w
naszym pokarmie i jest nadal bardzo wartosciowy, a ona mi odpisala:

"owszem tak jak piszesz przeciewciala sie wytwarzaja w mleczku ale niestety na
dzidzie po 9 miesiacu juz nie maja praktycznie za wielkiego dzialania poniewaz
przez grubosc jelit nie moga sie przedostawac do organizmu tak jak kiedys
dlatego juz te nasze mleczunio staje sie tylko slodkim kochanym napojem zawsze
najwspanialszym ale juz nie dzialajacym jak kiedys"

czy ma racje??
    • midla Re: dkp 04.12.09, 13:00
      Jelita? Grubość? Brzmi to bzdurnie, może jej chodzi o to, że jelita
      się uszczelniają? Ale to o wiele szybciej chyba. A przede wszystkim -
      co to za makabryczny język: „nasze mleczunio, słodki kochany napój”.
      Aż się niedobrzutko robi big_grin
      • ewela38 Re: dkp 04.12.09, 13:27
        a kolezanka moze podac zrodlo wiedzy?
    • basiak36 Re: dkp 04.12.09, 13:15
      "owszem tak jak piszesz przeciewciala sie wytwarzaja w mleczku ale niestety na
      > dzidzie po 9 miesiacu juz nie maja praktycznie za wielkiego dzialania poniewaz
      > przez grubosc jelit nie moga sie przedostawac do organizmu tak jak kiedys

      Dobresmile)) Dlatego jest ich coraz wiecej po 12 mcusmile) Oraz dlatego ze po 12 mcu
      dziecko jest bardziej narazone na rozne zarazki.
      Strasznie gruboskorne musialyby te jelita bycsmile
    • gryzun Re: dkp 04.12.09, 13:30
      To dlaczego, jeśli chorujemy rodzinnie na chorobę infekcyjną, to mój Syn -na
      piersi- jest chory "nawet" przez 2 dni (katar kaszel), a reszta naszej Rodziny
      do 3-4 tygodni?
    • lacitadelle Re: dkp 04.12.09, 14:35
      przez jelita przeciwciała wchłaniają się maksymalnie przez kilka pierwszych dób
      (niektórzy specjaliści twierdzą nawet, że tylko do 24h). Potem przeciwciała
      pełnią rolę bariery ochronnej wędrując z mlekiem przez cały układ pokarmowy.
      • 987ania Re: dkp 04.12.09, 18:46
        a jakiej wielkości są przeciwciała w mleku modyfikowanym?
    • budzik11 Re: dkp 05.12.09, 12:44
      Tak, ma rację. Dyskusja z innego forum:
      Cytat:
      Napisał Nymphadora
      odpornosc przekazywana od matki ma niewiele wspolnego z karmieniem piersia, z
      bardzo prostego powodu - przeciwciala z mleka nie przechodza przez bariere
      jelitowa

      przez pierwsze kilka tygodni przechodzą, bariera jelitowa u noworodka jest
      nieszczelna

      Cytat:
      mleko piersiowe chroni, ale przed np. wirusami grypy zoladkowej itp.

      chroni też przed różnymi infekcjami gardłowymi ale w stopniu który mocno zalezy
      od tego ile dziecko mleka matki dostaje, najbardziej w przypadku wyłącznego
      karmienia piersią, przy przewadze innych pokarmów nie ma to już znaczenia. Taka
      ochrona jest możliwa bo mleko matki "omywa" śluzówki gardła i przełyku a zawarte
      w nim przeciwciała i inne czynniki odpornościowe- lizozym, peroksydazy- mają
      wtedy kontakt z czynnikami infekcyjnymi i mogą je w pewnym stopniu zwalczać.

      Czyli mleko chroni głównie przed infekcjami przewody pokarmowego i gardła (tego
      przez "omywanie" mlekiem).
      Ale od czytania o "naszym mleczuniu, dzidzi, i słodzkim, kochanym napoju" aż
      oczy bolą, brrr...
      • ewela38 Re: dkp 05.12.09, 14:30
        to jak to sie dzieje, ze nawet starsze dzieci karmione piersia przy ciezkich
        infekcjach wirusowych matki w zasadzie sie nie zarazaja a dzieci karmione
        butelka bardzo czesto.
        cytat z artykułu p. Moniki "Nadal zawiera między innymi nukleotydy, glikany,
        czynnik wzrostu, laktoferrynę, lizozym i liczne przeciwciała. Mało kto wie, że
        immunoglobuliny sekrecyjnej SigA, która umożliwia różnorodną walkę z wirusami i
        bakteriami, najwięcej jest nie tylko w siarze, ale też właśnie podczas
        odstawiania dziecka od piersi. Dlatego bardzo uzasadnione jest karmić piersią
        początkujące przedszkolaki, które przecież tak często chorują" - A te skladniki
        tez sie nie wchlaniaja???
        • budzik11 Re: dkp 05.12.09, 20:57
          Nie wiem, nie znam się, tylko zacytowałam. Nie wierzę w cudowne właściwości
          mleka, zwłaszcza przy starszych dzieciach. Tzn. wiem oczywiście, że te
          przeciwciała są i warto karmić, ale cudów się nie spodziewam i mnie nie
          spotykają, mój 26-miesięczniak karmiony często (5-6 raz na dobę) choruje tak
          samo jak jego siostra przedszkolaczka, w dodatku nie raz ciężej przechodzi choroby.
          O, zresztą były już wątki o wpływie karmienia na odporność starszego dziecka:
          forum.gazeta.pl/forum/w,570,102992548,,dziwny_pomysl.html?v=2
      • basiak36 Re: dkp 05.12.09, 21:35
        > Napisał Nymphadora
        > odpornosc przekazywana od matki ma niewiele wspolnego z karmieniem piersia, z
        > bardzo prostego powodu - przeciwciala z mleka nie przechodza przez bariere
        > jelitowa

        > przez pierwsze kilka tygodni przechodzą, bariera jelitowa u noworodka jest
        > nieszczelna

        Jedno z wyjasnien:
        "Other unknown compounds in human milk must stimulate a baby's own production of
        secretory IgA, lactoferrin and lysozyme. All three molecules are found in larger
        amounts in the urine of breast-fed babies than in that of bottle-fed babies. Yet
        breast-fed babies cannot absorb these molecules from human milk into their gut.
        It would appear that the molecules must be produced in the mucosa of the
        youngsters' urinary tract. In other words, it seems that breast-feeding induces
        local immunity in the urinary tract."
        W skrocie: do konca nieznane elementy w pokarmie matki najprawdopodobniej
        stymuluja wlasna produkcje IgA, lactoferrin i lizozymow. Wszystkie trzy znajduja
        sie w wiekszych ilosciach u dzieci karmionych piersia niz tych karmionych
        sztucznie - wyglada na to ze te molekuly produkowane sa w ukladzie moczowym
        dziecka. Innymi slowy, wyglada na to ze pokarm matki wywoluje te miejscowa
        odpornosc w ukladzie moczowym'.
        Warto przeczytac resze, link podalam w poscie obok.
    • basiak36 O przeciwcialach 05.12.09, 21:27
      www.promom.org/bf_info/sci_am.htm
      Dosc dobrze zebrane znane zrodla o przeciwcialach i ich dzialaniu, warto przeczytac.
      No i ten caly rozdzial trzeba przeczytac
      books.nap.edu/openbook.php?record_id=1577&page=134
      W kazdym razie dzialanie przeciwcial jest bardzo zlozone, i caly czas wspomagaja
      organizm dziecka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja