elfnet
06.12.09, 21:47
Witajcie,
Jestem nowa na tym forum, moje dziecko ma rok i prawie dwa miesiące,
więc już tu pasuję

Lubimy z Leonkiem nasze cycowanie i w zasadzie
nie myślimy o szybkim zakończeniu. Na razie nie przeszkadza mi ani
pobudki nocne, ani spanie w jednym łóżku. Problem mamy jedynie z
wagą. Leo no cóż- do najtłuściejszych nie należy. Cały czas w
okolicach 3 centyla i mimo ze w okolicach 6 miesiąca podejrzewałam
smoczek jako winowajcę, to po wyrzuceniu go w zasadzie sprawa się nie
zmieniła. Różni pediatrzy krzywo na to patrzą- a ja jakoś się nie
przejmuję tą wagą. Zastanawiam się czy wasze cycusiowe dzieci też tak
kiepsko jedzą? Mój Leo to zamiast coraz więcej, to coraz mniejsze
porcje je i to mnie martwi. Jak zostaje z nianią, to nigdy nie zje
całego śniadania i obiadu. Podejrzewam, że bez mojego mleka więcej by
zjadł, no ale to nie ma sensu chyba pozbywac go tak wartościowej
rzeczy.
Podzielcie się doświadczeniem- jak to jest u Waszych pociech? jak
jedzą "normalne" jedzonko? Jak radzicie sobie z lekarzami?