Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck

14.12.09, 14:00
Dziś usłyszałam bardzo dziwną opinię o karmieniu mojej raptem rocznej
córeczki. Otóż Pani na spacerze na informację że moja Zuzia ładnie je i dość
sporo różnych rzeczy, bo warzywa owoce, bardzo chętnie mięso no i oczywiście
moje mleko stwierdziła, że "Mała tak się opycha ponieważ rozpycham jej żołądek
moim mlekiem i wychowam sobie grubaskę".
Zuzia jest normalnej budowy ciała, a to ja jestem przy kości i zabolało mnie
to bardzo, żeby powiedzieć delikatnie.
Poszłam sobie, nie skomentowałam; ale choć wiemże dobrze robię karmiąc Zuzię
to zroobiło mi sie mega przykro

Chya nikt nie pisał jeszcze o takiej głupocie, a ja bardzo ostrożnie będę
rozmawiała na podwórku o żywieniu i wychowaniu mojego dziecka
Pozdrawiam
Kasia
    • andalu Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 14:24
      nie przejmuj sie glupota i chamstwem (a tym wlasnie emanuje wypowiedz tej Pani), nie warto, choc rozumiem ze moze Ci byc przykro.
      osobiscie nie cierpie tego typu uwag o nadprogramowych kilogramach i tej mentalnosci, ze wszyscy musza byc szczupli. w dziecinstwie i w czasach liceum mialam okresy ze tylam i pamietam moje kompleksy z tamtego okresu i wiem, jak bola takie glupie teksty i brak akceptacji, wiec pozdrawiam Cie serdecznie. nie przejmuj sie, duze jest piekne smile a poza tym sylwetka to nie wszystko, ja uwazam ze najbardziej zdobi ludzi piekna dusza, pogoda ducha, usmiech. a wiec glowa do gory smile
    • waiting_for Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 14:25
      o, witaj tutaj wink

      no faktycznie reakcja conamniej dziwna... sad
      choc przypuszczam, ze gdybys powiedziala, ze poza piersia nic jest nie chce to pewnie tez Twoje mleko byloby winne
      wiadomo, Bebiko jest zawsze lepsze!

      ja jestem mamą alergika i już tak mam dość komentarzy i dobrych rad, że w ogóle staram się nie poruszać takich tematów uncertain
    • verenne Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 14:32
      Wiesz... ten tekst to świadczy o głupocie tej pani tylko...
      Nie przejmuj się (wiem, łatwo powiedzieć...)
    • budzik11 Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 17:20
      No popatrz, a mój syn ma już 26,5m-ca i jakoś mu się żołądek nie rozepchał moim
      mlekiem, jest niejadkiem i jest chudy jak klatka na bociany. Ciekawe, co ta pani
      by na to powiedziała - pewnie że też wina mojego mleka tongue_out Ja takie panie olewam
      z góry.
      • aldakra Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 21:51
        No tak...te komentarze...
        Jeśli niechcący wyjdzie na jaw że ja nadal karmię moją 21 miesięczną
        córkę to już kilka razy usłyszałam: "to mleko ci się jeszcze nie
        skończyło????", ja grzecznie odpowiadam że nadal obie czekamy aż się
        skończy wink
        • misanka Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 15.12.09, 21:31
          hmm... ludzie naprawdę są ciemni jeśli chodzi o karmienie piersią,
          jak moja córka miała 9 miesięcy, to też jedna znajoma zdziwiła się,
          ze tak długo można jeszcze mieć mleko w piersiach wink
      • frida_a Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 21:53
        Dziwna? Niemądra raczej! Jak dziecku można rozepchać żołądek mlekiem ??
        Ludzie to zazdrośni są czy jak ? bo nie rozumiem !
        • fizula Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 23:22
          Chude- źle, grube- też źle.
          Na szczęście nie karmimy naszych dzieci, żeby ludziom dogodzić.
          Twoja Zuzia przypomina mi nieco moją Lidzię- takie pulchniutkie, bardzo aktywne
          dzieci potrzebują bardzo tego tłuszczyku, bo one mnóstwo energii spalają. Moja
          Lidka o wiele tłuściejsza (za młodu) się wydawała od Twojej Zuzanki, a już jako
          3-latka miała taką całkiem przeciętną budowę. Teraz jest już szczupła, zgrabna
          dziewczyna o niespożytej energii.
          Dzieci mają rację zbierając ten tłuszczyk- jedna wirusówka żołądkowo- jelitowa
          potrafi z okrągłego dziecka zrobić niemal chudzielca. Potwierdzi Ci to każda
          mama, której dziecko miało tego typu atrakcje dłużej niż 1-2 dni. A wiele
          jeszcze chorób zapewne przed Wami- nie to, żebym krakała jak stara czarownica,
          ale taka jest naturalna kolej rzeczy, że dzieci wiele chorób muszą przejść zanim
          się uodpornią.
          Nie zapomnę, jak mój Daniel o pucułowatych policzkach (poza tym pulchny to
          raczej nie był poza wczesnym niemowlęctwem) po 4 dniach rotawirusa zaczął mieć
          buzię wyciągniętą jak u dorosłego, a nóżki jak patyki. Także gromadźcie zapasy
          póki możecie- w drugim roku życia o to znacznie trudniej, bo dziecko jeszcze
          bardziej wszędobylskie.
    • gosia_p1979 Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 14.12.09, 21:57
      Normalnie szlag mnie treafia jak slysze cos takiego, czy ludzie
      naprawde nie maja co robic tylko wymyslaja jakies bzdury!! wrrr ale
      niestety ile ludzi tyle opini i na takie głupie babska to za
      przeproszeniem lej cieplym moczem bo normalnie innych slow mi
      brak uncertain
      A na pocieszenie dodam, ze od Twojego mleczka córka wlasnie bedzie
      miala śliczna figure, bo jest mega lekkostrawne. Pewnie jakby Twoja
      corka miala problem z apetytem, to ta kobieta powiedzialby ze to
      tez "wina" twojego mleka....ehhh
      pozdrawiam smile
      Gosia
      • agasobczak Re: Dziwna opinia o karmieniu rocznego dzieck 15.12.09, 21:55
        Mnie zastanawia zawsze to czemu ludzie wtrącają się w nasze sprawy sad
        Moja córka - moje karmienie i nawet niech wygląda jak grubasek ale to moja sprawa...
        Sama mam obsesję na punkcie wielkości główki mojej starszej (ma wodogłowie)
        OCZYWIśCIE nie ma wielkiej głowy ale jak tylko koleżanka się o tym dowiedziała
        to nie omieszkała powiedzieć mi swoich "spostrzeżeń" wrrrr....

        Swoją drogą takie udzielanie rad uwag czy to nie jest objaw jakiejś zazdrości
        (tej kobiety) ? Ktoś pisał tu taki artykuł o cierpkich winogronach smile bardzo
        trafny z resztą... może jest to jakaś odpowiedź na takie zachowanie?

        No mój teść właśnie włączył tryb że za długo już karmię smile))) No to się i ja
        doczekałam i to w swojej rodzinie smile
Pełna wersja