15 miesięcy zasypiała przy piersi a teraz bunt

28.12.09, 21:08
Witam
pisze na tym forum po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że udzielicie mi jakiejś porady.
Córka od ok. 6 miesiąca zasypiała przy piersi,zarówno w dzień jak i w nocy bez zadnego problemu. Zajmowało nam to od 5 do góra 30 min-w zależności od tego jakbardzo jest zmęczona. Jednak od około miesiąca zaczął się problem z zasypianiem w dzień. Wygląda to tak: cyc- nie śpi, wychodzimy na dwór w wózku-nie śpi, znów dom i cyc-nie spi, wychodzimy na dwór- śpi po przejechaniu kilku metrów. albo tak: cyc -nie śpi, dwór-nie spi, cyc-śpi.
NO a od tygodnia zaczął się problem z usypianiem wieczornym. Daję cyca-mała wypije albo nie chce wcale, wstaje pokazuje na łóżeczko i mówi aaa(śpi z nami w łóżku), kładę ją do łóżeczka to posiedzi chwilę i zaczyna marudzić i chce do naszego łóżka. I tak wkoło dopuki siąe nie zmęczy i nie załapie cyca, to wtedy przeważnie uśnie. Dziewczyny czy któras miała podobną sytuację? Czy to powoli odstawianie się małej od piersi? Czy może coś innego? może zęby bo ida jej dolne 4.Przyznam szczerze , ze boję się kolejnego wieczoru, bo nie potrafię jej inaczej usypiać niż tylko przy piersi.
    • malutka8311 Re: 15 miesięcy zasypiała przy piersi a teraz bun 28.12.09, 21:12
      Miało być dopóki
    • joska76 Re: 15 miesięcy zasypiała przy piersi a teraz bun 28.12.09, 21:18
      Jakbym własną historię czytała.
      Moja mała ma 14miesięcy i takie cyrki urządza od jakiś 3-4miesięcy.
      U nas pomogła chusta i usypianie na brzuchu. Chusta w dzień. Chodzę
      śpiewam i lulam. Odpływa po 5minutach. A na nocną drzemkę zazwyczaj
      wyciszam na rękach - niedługo jakieś 5-10minut i później w
      zalęzności od sytuacji albo odkładam do łóżeczka i tam jej śpiewam -
      czasem zasypia. Ale czasem nie pomaga to i przytulam ją do mego
      brzucha, spiewam kiwam się i kładę się do naszego łoża (też sypia z
      nami i też pokazuje rączką że tam chce spać.
      Pierwsze trudności w lulaniu miałam jak mała zaczęła rezygnować z
      dwóch drzemek na rzecz jednej. Obecnie ma albo jedną albo dwie.
      Reaguje na sytuacje i niezmuszam jak nie chce.
      Nie wiem czy pomogłam. Moja rada kombinuj, coś na pewno zaskoczy.
    • agasobczak Re: 15 miesięcy zasypiała przy piersi a teraz bun 28.12.09, 21:20
      Specem nie jestem smile)) ale na mój nos to nie odstawianie od piersi tylko albo
      zęby sad i marudna albo brak rytuału (do tej pory pierś ale może przyczyna jest
      tez i inna pierś jako rytuał się nie sprawdza już) albo za mało zmęczona (może
      za długo śpi w dzień? albo zbyt wiele wrażeń w dzień... POWODÓW może być sporo i
      każdy po troszeczku się do tego przyczynić...
      W moim wypadku choć mała była w dość podobnym wieku kiedy odstawiałam od piersi
      sad - był problem z zasypianiem i się ciągnęło to w nieskończoność (choć młoda od
      zawsze miała problem z zaśnięciem)
      U nas pomogła - płyta (ta SAMA od miesięcy) z kołysankami
      - ciemność
      - ksiązeczki przed czytaniem
      - a po drugim roku rezygnacja z drzemki w dzień

      Dodatkowo nie dawałam jej słodkich rzeczy przed zaśnięciem czyli po południu
      przez jakiś czas... gnałam na dworzu aby się wyhasała i do znudzenia był ciagle
      ten sam rytuał ale od urodzenia a potem doszło jeszcze czytanie książeczek...Nie
      było wędrówek do łożeczka i z powrotem bo bym nie godzine usypiała ale trzy....
      No ale piszę - to mój przypadek i moje "nadwrażliwe dziecko" smile może inne
      dziewczyny mają inne doświadczenia smile ale co do tego czy to koniec karmienia to
      moim skromnym zdaniem raczej nie smile
      • agasobczak Re: 15 miesięcy zasypiała przy piersi a teraz bun 28.12.09, 21:22
        ps. przechodziłysmy tez etap lulania na rekach ze spiewaniem ale to mala
        spiewala... i takie tam.. usypianie na moim brzuchu tak mniej wiecej do 5
        miesiaca mojej ciazy potem spasowalam smile fakt... trzeba kombinowac big_grin
        • malutka8311 Re: 15 miesięcy zasypiała przy piersi a teraz bun 28.12.09, 21:35
          Myslę, że mała jest zmęczona, bo w dzień zasypia ok.12 i śpi od 0,5-1,5 godz. Wieczorem kładę ją przed 20. Rytuały te same od kilku miesięcy, pora spania również. Jedyne co się zmieniło to inna kołysanka,tzn. dwie kołysanki zamiast jednej. Ale czy to byłby powód? Spróbuję usypiania na brzuchu-może poskutkujesmile
Pełna wersja