Potrzebuje wsparcia...

12.01.10, 11:02
Jestem wykonczona. Maly ma 21 mscy, ciagle cysiuje ( duzo i czesto,rowniez w
dzien, bo ma mnie 24h na dobe)i od jakis 2 tygodni przezywamy powtarzajacy sie
co noc koszmarny scenariusz.
Otoz po ok godzinie od zasniecia (przy piersi oczywiscie) bobas, jesli nie
znajduje sie w moich ramionach wybudza sie, z placzem i krzykiem, uspokaja sie
przy piersi...i tak do 8 rano, co pol godziny, jak mam szczescie- co godzine,
jak nie mam- to nawet nie zdaze sie ulozyc i zagrzac pod koldra (synek spi z
nami),a juz sa kwiki i wolania mamy.
Zachodze w glowe, co smykowi moze byc. Najpierw, rzecz jasna, obstawialam
zeby, zostala nam ostatnia para- gorne 5tki, bolesne cholerstwo, przy
poprzednich 5tkach sytuacja ze spaniem byla bardzo podona do obecnej- okrutne
krzyki, placze, nawolywanie, ciagle przebudzanie sie i permanentne do mnie
przyklejenie- ale to trwalo moze 4 noce!A tu taka jazda juz przez kilkanascie!
sad Poza tym, jak podaje paracetamol w czopkach- nie ma zadnej roznicy ( i na
dodatek maly nabawil sie alergii na nie, wystapil rumien czy pokrzywka skorna).
Moze jakas alergia pokarmowa? Ostatnio zauwazylam na policzkach brzdaca suche
okragle placki ze skora ''kaszka manna''...
A moze nawrot infekcji moczowej? Maly mial taka juz 2 razy sad
Dziewczyny, pomozcie, podzielcie sie rada, moze ktoras z Was miala podobne
doswiadczenia, moze to rzeczywiscie tylko zeby i trudny etap przejsciowy?
    • oda100 Re: Potrzebuje wsparcia... 12.01.10, 21:22
      hmmm, moze twoje watpliowsci rozwialby lekarz, jakies badania ogolne?
      Uwazam, ze kiepskie noce zdarzaja sie kazdemu maluchowi. U moich
      dzieci (generalnie zle spiacych) nigdy nie zdarzyly sie pobudki co
      pol godziny przez dwa tygodnie. Jesli juz, to byly dwie noce
      kiepskie, ale pozniej 3 noce odsypiania i zaledwie 2-3 pobudki.
      Albo pol nocy przespanej i nad ranem krecenie sie. Generalnie az tak
      zle nigdy nie bylo, bo nawet fizycznie trudno byloby to wytrzymac
      (moiw o dziecku). A jak wyglada potem sen w dzien? czy dziecko
      odsypia te kiepskie noce? czy jest aktywne, zadowolone?
      Moja mala - 16 miesiecy-raczej nie spi juz w dzien, ale w nocy jest
      zbyt zmeczona zeby jescsmile
      Uwazam, ze pobudki przez tyle dni co pol godziny sa troche
      niepokojace, tym bardziej ze spisz z dzieckiem.
    • fizula Re: Potrzebuje wsparcia... 12.01.10, 23:18
      Moja droga, wspieram Cię z całych sił, ale równocześnie:
      -może warto by było poszukać przyczyn zdrowotnych, skoro nie wykluczasz infekcji
      w drogach moczowych? jakieś badanie moczu w planach?
      -to jest też wiek "sprzyjający" bliskim spotkaniom z gruntem, a więc też
      zarażeniom np. robakami (tu: owsiki itp.)?

      Etap przejściowy jak najbardziej może wystąpić, jakieś emocjonalne rozchwianie
      dziecka, nawrót lęku separacyjnego. Jak się w dzień zachowuje Twoja pociecha?
      Czegoś się boi?
      Tak czy inaczej życzę uzbrojenia się w cierpliwość, bo na pewno to minie tak czy
      inaczej. Ale najpierw lepiej wykluczyć przyczyny zdrowotne- to podstawa.
    • asia889 Re: Potrzebuje wsparcia... 13.01.10, 12:23
      Pasożyty dają właśnie takie objawy jak opisałaś: fatalne spanie i takie wysypki
      typu alergia. Ja bym spróbowała metod naturalnych czyli pestki z dyni (najlepiej
      świeże), czosnek dodawany do potraw, ogórki kiszone, kapusta kiszona, śledzie,
      świeży sok z marchewki. A tu fajny przepis na naturalny lek na owsiki:
      forum.gazeta.pl/forum/w,86962,90027860,90062576,Re_sok_z_ogorkow.html
      • koire-moress Re: Potrzebuje wsparcia... 15.01.10, 13:30
        Moja córeczka ma podobnie. Ale poszłabym na morfologię krwi i kał na
        pasożyty (system zbierania próbek -3-6 dzień).

        Polecam stronę kocia-stronka.republika.pl/alergia.html
    • ata99 Re: Potrzebuje wsparcia... 15.01.10, 14:50
      Najpierw zrób mocz koniecznie.Wykluczysz infekcję, będziesz miała inne
      samopoczucie. Człowiek jak niewyspany to się tak kreci w kółko czasem,
      martwi się o wszystko na raz.
Pełna wersja