fizula
11.02.10, 15:19
"Miłość bez cierpliwości nie jest prawdziwą miłością".
Cytat z artykułu dotyczącego co prawda czego innego, ale skojarzył mi się:
tygodnik.onet.pl/32,0,26054,1,artykul.html
I tej cierpliwości nam potrzeba w wielu aspektach, nie zawsze się nam udaje ją
zachować, bo nikt nie jest idealny.
I karmienie jest niestety bardzo podatne na jej brak. Gdy brak cierpliwości,
to łatwo go zaniechać, uznać, że już niepotrzebne, niewartościowe, dziecko za
duże, zbyt przywiązane, zbyt absorbujące, zbyt długo ssie, zbyt często itd.
Czasami gdy zdarza mi się mówić o karmieniu studentom albo rodzicom w Szkole
Rodzenia mówię, że jest to często sztuka cierpliwości ale też szkoła zaufania
do siebie jako matki, do dziecka, że może znać swoje potrzeby. Oczywiście nie
wszystko się do tego sprowadza, ale spora część problemów tu ma źródło.