tak na poztyw

15.03.10, 15:28
tak pozytywnie ku pokrzepieniu sercwink
pewnie niektóre z was pamietaja moja historie.... odnosnie meza i odstawienia....
powiem tak karmie dalej.... maz gada mi... ja słucham robie swoje... i
jestesmy z corka najszczesliwyszymi cycochami na swiecie... dajemy sobie rade
z oporem materii... choc czasami jest ciezko
a na rozweselenie sytuacji dodoam, że moje dziecko ostanio w złobk sypneło...
na pytanie pan kto daje mleko powiedziała ze... mama bo mama ma mleko - dla
mnie w cycochach....
    • desse_o Re: tak na poztyw 15.03.10, 15:56
      Cieszę się, że sobie radzicie. Oby tak dalej, może z czasem ta "oporna
      materia" nie będzie taka oporna... Kto wiesmile
    • asjula1 Re: tak na poztyw 15.03.10, 16:51
      I brawa.
      W kwestii trudnych tatusiow, to ja tu moge za guru robic i nie, zeby mi to
      przyjemnosc sprawialo.
    • zaisa Re: tak na poztyw 15.03.10, 22:07
      smile
      Trzymajcie się.

      Synek brata twierdził, że mleko od mamy i od kozy jest.
      Po kilku dniach wiedzę poszerzył i jak ciocia zapytała się skąd jest mleko,
      odparł: "Od mamy, kozy i krowy" I chyba chciał być uprzejmy, bo dodał: "I od
      cioci". A ciocia już w wieku poprodukcyjnym byłasmile
      • asjula1 Re: tak na poztyw 16.03.10, 11:34
        Uroczy młody gentlemanwink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja