dziecko budzi się w nocy

29.03.10, 08:20
Nie wiem czy dobrze trafiłam, ale może tu znajdę pomoc. Mam półtoraroczną
pociechę. Cud miód jak to każda mama o swojej latorośli
mówi. Mój problem z nią polega na tym, że od kiedy się urodziła przespała -
dosłownie - jedną całą noc. Budzi się co najmniej z dwa razy. Muszę przystawić
ją do piersi, w której chyba i tak nic już nie ma. Uspokoi się i zasypia.
Ostatecznie i tak ląduje w naszym łóżku, bo już nie mam siły wstawać.
Butelka, smoczek czy inne uspokajacze nie mają racji bytu. Dodam, że w dzień
śpi tylko raz, spać ją kładę ok. ósmej. Pani doktor powiedziała, że z tego
wyrośnie. Tylko kiedy? Efekt tego wszystkiego jest taki, że ja nie wyrabiam.
Ostatnio skończyło się na pogotowiu, bo zemdlałam w domu. Jak stałam tak
padłam. Zrobili badania, niby nie były takie złe, dostałam potas, magnez.
Póki brałam było dobrze. Potem znowu, taki niepokój drżenie nóg ogólnie do
kitu. Poszłam znowu do lekarza, a on stwierdził, że to z przemęczenia,
niedospania. Jeszcze to przesilenie wiosenne. Wszystko się skumulowało. Dał mi
coś na uzupełnienie elektrolitów i kropelki na uspokojenie. I moja prośba do
Was i pytanie jest takie: Czy znacie coś na wzmocnienie, ale takie żeby dostać
porządnego kopa? Jakieś suplementy, albo w co wzbogacić dietę? Może powinnam
jeszcze raz zrobić badania? Czasami już nie mam siły. Już sama nie wiem czy to
przemęczenie czy może już nerwy. Apetytu nie mam. I ciągle jestem zmęczona. Do
tego nie mogę zasnąć, bo czekam kiedy mała się obudzi. W efekcie zasypiam
prawie nad ranem, kiedy trzeba wstać.Może to wszystko wymaga czasu, a ja
chciałabym, żeby zaczęło działać od razu. No i co z tą moją mają? Czy jest
jakiś sposób, żeby nie budziła się w nocy? Skąd to się bierze. W dzień jest
pogodnym, radosnym dzieckiem.
Poradźcie coś proszę.
Pozdrawiam
    • budzik11 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 09:34
      To, że półroczne dziecko się budzi w nocy, to normalne, że budzi się 2 razy - to
      luksus - mój syn do roku budził się co 2 godziny przy dobrych wiatrach, w nocy
      jadł do 1,5 roku a nawet teraz, kiedy ma 2,5 roku też budzi się w nocy - nie je
      wprawdzie, ale przychodzi do naszego łóżka.
      A to, co się z Tobą dzieje - nie wiem, ludzie różnie reagują i mają różną
      wytrzymałość, ale to chyba skrajne objawy przemęczenia, raczej zwykle nie
      dochodzi do czegoś takiego, zwłaszcza przy 2 pobudkach w nocy. Ja bym poszukała
      innej przyczyny. Może to przemęczenie to nie przez noc - ale ogólnie przez tryb
      życia, nerwy, inne zajęcia? U mojej koleżanki problemy ze snem były objawem
      depresji.
      A tak doraźnie - na mojego męża działa BodyMax, szybko stawia go na nogi w
      stanach przemęczenia.
      • oda100 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 10:02
        popieram budzik, dla mnie 2 razy to luksus, a jesli piers 1,5 roczna
        corke ukoi, podje troche na spiocha i smacznie zasypia to uwazam ze
        jest dobrzewink bo bywaja tez mniej spokojne okresy. Znam dzieci
        bezpiersiowe, ktore tez budzily sie w nocy dlugo. Moj 4,5-latek jest
        byc moze skrajnym przypadkiem, ale rowniez na palcach moge policzyc
        przespane noce, niestety, duzo nie poprawilo sie w tej kwestii po
        zakonczeniu karmienia prawie 2 lata temu.
      • lacitadelle Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 10:09
        Podpisuję się pod budzikiem - tylko 2 pobudki w tym wieku to zdecydowanie lepiej
        niż średnia. I też mi się wydaje, że prawdziwa przyczyna Twoich problemów leży
        gdzie indziej, bo 2-krotne wstawanie w nocy nie powinno powodować aż takich
        objawów (ja normalnie w nocy 2 razy na siusiu wstaję).

        Pytanie: czemu tak się denerwujesz tym, że córeczka się zbudzi? U nas synek po
        zaśnięciu jest odkładany do łóżka, mamy czas dla siebie, potem zasypiamy, a
        kiedy syn pierwszy raz się obudzi, mąż przynosi go do łóżka i spokojnie śpimy
        razem do rana. Najczęściej potem nawet nie pamiętamy (szczególnie ja), kiedy u
        nas wylądował i ile razy się potem budził, choć synek je kilkakrotnie.
        • milocin73 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 10:41
          Dzięki za pomoc i rady. Trochę mnie pocieszyłyście. Chociaż problem w tym, że
          potem ja i tak nie mogę zasnąć. I właściwie całą noc śpię jak zając. No i żeby
          ona chociaż spokojnie z nami spała. Ale wierci się, kręci, wierzga nogami. Tak
          czy inaczej, jeszcze raz dziękuję.
          Pozdrawiam
          • jola_ep Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 12:12
            > No i żeby
            > ona chociaż spokojnie z nami spała. Ale wierci się, kręci, wierzga nogami.

            Ja w tym wieku stosowałam dwa rozwiązania:
            - brałam do naszego łóżka, kładłam z boku (rozkładania sofa, ma oparcie z boku,
            dość szeroka - 1.60, a mąż śpi w kącie od zawsze wink ) i dawałam mu oddzielną
            kołderkę. Tak było dotąd niemal zawsze: jak dziecko chciało do nas przyjść, to
            proszę bardzo, ale z własnym przykryciem i poduszką.
            - szłam spać do dziecka. Moje dzieci od 18-tego miesiąca życia spały w
            "normalnych" łóżkach, bez szczebelek. Jak zaczynałam w nocy karmić, to
            przysypiałam, a jak było mi niewygodnie, to wracałam do męża smile

            Przez prawie rok spałam z dziećmi w naszym łóżku. Podobno jak się śpi razem, to
            matka zaczyna spać tym samym rytmem snu, co dziecko: czyli faza mojego lżejszego
            snu wypadała wtedy, gdy budziło się dziecko. Wtedy te nocne pobudki nie męczą. U
            mnie to się sprawdziło. Mam porównanie z paromiesięcznym okresem, gdy wstawałam
            do dzieci, a czasem, gdy darowałam sobie wszelkie próby usamodzielniania ich
            spania, brałam do siebie i dawałam "przyzwolenie" na nocne pobudki. Pierwszy
            okres był dla mnie męczarnią, wiecznie niedospana, ten drugi przeżyłam całkiem
            nieźle, choć dzieciaki potrafiły się budzić dwa razy częściej.

            Pozdrawiam
            Jola
      • froobek Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 21:23
        > U mojej koleżanki problemy ze snem były objawem
        > depresji.

        Tak, to częsty objaw! Może trzeba się zbadać pod tym kątem...
      • dagaba Re: dziecko budzi się w nocy 28.04.10, 21:27
        autorka napisała, że dziecko ma 1,5 roku a nie pół smile
    • aannagr Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 10:46
      Jeśli moja półtora roczna córka obudzi się w nocy tylko 2 razy to uważam to, za cudowną noc. A jeśli przy tym za każdym razem do ukojenia wystarczy pierś to jest więcej niż cudownie.
      To już taki wiek, że znów nasilają się lęki separacyjne i dziecko potrzebuje obecności rodziców w nocy. U nas rozwiązaniem jest wspólne spanie. Córka po pierwszej nocnej pobudce ląduje w naszym łóżku i tak już zostaje do rana - ogranicza to do minimum moje (lub męża) wstawanie w nocy, bo czasem wystarczy rękę na plecach położyć żeby zasnęła. Ale głównie i tak najlepszym lekarstwem jest ssanie. Córka zasypia, ja wybudzona minimalnie też.
      Jeśli mamy gorszą noc i jestem bardzo zmęczona to staram się położyć choć na chwilę w ciągu dnia - jak córka śpi.
      Ale takie skrajne przemęczenie jak Twoje może być np. objawem problemów z tarczycą? Zrób badania - nie tylko morfologię, ale też hormony tarczycowe.
      • magurb Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 11:20
        budzenie się córki w nocy na jedzonko to normalka, ja też wstaje
        kilka razy w ciągu nocy do synka a śpi w łóżeczku. daje rade w ciągu
        dnia, jak jest gorsza nocka to robie sobie drzemke w ciągu dnia z
        synkiem. dziewczyny mają racje, musisz porobić sobie badania, zadbać
        o siebie
    • asjula1 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 11:43
      Dziecko do łóżka, ew. męża chwilowo out, żeby było luźno i wygodnie.
      Melisa albo fitomix dla matek karmiących przed snem, albo takie ziołowe pastylki
      w malutkim słoiczku - kurka, zapomiałam nazwy, ale sobie przypomnę.
      Budzenie dwa razy to naprawdę bardzo przyjemnie ze strony dziecka, mój się
      budził czasem po 1,5 godzinie od zasniecia, czyli z 8 razy na nocwink
      Obstawiam zęby - czyli minie, tylko musisz: jeść, spać, ile wlezie, kiedy mała
      śpi, olac porządki, gotowanie poza niezbednym, prasowanie itd. Zaprząc rodzinę -
      niech Ci pomogą, nakarmią, zabiorą dziecko na dwór.
      Musisz wypoczywać, odstresować się, relaksować planowosmile
      A ogólnie, ciepło się zrobi, nie będzie tyle zabawy z ubieraniem , więcej
      owoców, warzyw, słońce - bedzie lepiejsmile
    • abcde-25 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 14:54
      Jakbym czytała o sobie, chyba mamy podobny problem... Ja mam córę,
      karmię 22 mies., śpię z Nią. Budzi się najmniej 2 razy, najczęściej
      od 4-6 razy nawet!!! Ja cholernie ciężko wchodzę w sen, więc jak się
      wybudzam po parę razy, mam już dość, idę do kuchni zjem jogurt,
      banana, podobno uspokaja, poczytam gazetę i tak prawie co noc,
      zmęczę się, kładę spać, a tu znowu ssaczek pobudkę robi... Efekt -
      nie mam sił w dzień, a mała śpi zwykle 1 lub 1.5 godz., ja wtedy
      robię obiad, sprzątam. kompa odpalę. Nie zliczę prób zaśnięcia moich
      w dzień - wyłączałam tel., zasłaniałam żaluzje, wyciszałam się i
      co ? Nic, zero snu. Nigdy po sylwestrze nie spałam, po własnym czy
      innym weselu, nie da się! Też tak masz milocinku?
      Teraz to samo - piję nescafe espresso mocne i "mulę się" - marzę o
      śnie, ale mogę pomarzyć tylko... A - mnie jeszcze nogi w kolanach
      bardzo bolą - zmiana czasu?
      • magurb Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 16:49
        kurde wspolczuje wam bo ja tez wstaje kilka razy w nocy i mały śpi w
        łózeczku więc go musze wyciągnąć, nakarmić potem włóżyc spowrotem i
        powiem wam, że czasmi robie to przez sen, hehe. było kilka razy tak,
        ze mąż mi podał małego i ja wogóle tego nie pamiętam. za każdym
        razem kładłam synka, przykrywałam, jeszcze mówiłam mężowi dobranoc i
        wogóle o tym nie pamiętam, ja się kłade i odrazu śpię. hehe
      • milocin73 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 19:10
        Jutro wybieram się do lekarza. Drugiego. Zobaczę co mi powie. Będę chciała, żeby
        dała mi skierowanie na badanie krwi. Może w tym tkwi mój problem. A może to coś
        z nerwami? A może zaczynam się nad sobą użalać? W kwestii małej trochę mnie
        uspokoiłyście. Może za bardzo chciałam, żeby spała sama i nam dała spać? Mam
        porównanie ze starszą córką, z którą nie było takich problemów i pewnie dlatego
        tak mnie to niepokoiło. Może nie powinnam za bardzo chcieć. W końcu dzieci tak
        krótko są małe.
        Dziękuję bardzo za pomoc.
    • basiak36 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 19:53
      W tym wieku moja coreczka budzila sie bardzo czesto. Nic z tym nie robilam,
      wiedzialam ze przejdzie, ze to normalnesmile
      Sama zaczela spac dluzej okolo 2 urodzin, a potem od razu przesypiac noce. Teraz
      budzi sie nad ranem i zabieramy ja do nas.
    • froobek Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 21:32
      Hmmm, to ja zapytam. Wspólne spanie. Ideał, na który nie mam sił. Pomijam już kwestię wygody, załóżmy, że to indywidualna sprawa, może komuś jest wygodnie spać z dzieckiem, OK. Ale co z bezpieczeństwem? Jeśli karmienie ma być z prawej piersi, wtedy synek będzie leżał miedzy mną a mężem - to jest w miarę OK, z zastrzeżeniem poniżej. Ale jak to ma być z lewej, to ja muszę się położyć odwrotnie (z nogami na "wezgłowiu:, że się tak wyrażę wink), żeby był między nami! A jeśli trafiłoby się więcej niż jedno karmienie w ciągu nocy (hipotetycznie), to musiałabym się przekładać?

      Zastrzeżenie: czasem śpi z mężem w dzień na naszym łóżku. Pobudka wygląda następująco: otwiera oczy i leci na oślep przed siebie (mąż wie, że nie wolno mu zasnąć i go łapie). Dlatego umarłabym ze strachu, śpiąc z nim.

      Nie wiem, przy następnych dzieciach chyba wywalę łóżko i położę materac na podłodze, wtedy może doskoczę do ideału uncertain
      • basiak36 Re: dziecko budzi się w nocy 29.03.10, 22:39
        Ale jak to ma być z lewej, to ja muszę się położyć odwrotnie
        > (z nogami na "wezgłowiu:, że się tak wyrażę wink), żeby był między nami!

        A czemu masz sie klasc odwrotniesmile) Przekladasz dziecko na druga strone i juz.

        > Zastrzeżenie: czasem śpi z mężem w dzień na naszym łóżku. Pobudka wygląda nastę
        > pująco: otwiera oczy i leci na oślep przed siebie (mąż wie, że nie wolno mu zas
        > nąć i go łapie).

        A czemu go lapie? Moja tez gdzies wybiega ale jej nie lapiesmile) Raz spadla z
        lozka, nastepnym razem wiedziala juz jak ma schodzicsmile
        • aldakra Re: dziecko budzi się w nocy 02.04.10, 16:07
          Łóżko koniecznie dostaw do ściany i będzie lepiej!
          Ja wymyśliłam karmienie bez przekładania dziecka, czyli leżę na
          prawym boku i daję prawą pierś a jak trzeba lewą to się mocniej
          wykręcam i leżąc na prawym boku małą dostaje lewą - ja się nie
          wybudzam by dziecko przekładać i nie męczę przekładając - 13kg to
          już spory kloc wink
      • lacitadelle Re: dziecko budzi się w nocy 30.03.10, 10:03
        wystarczy przystawić łóżko do ściany.
      • froobek Re: dziecko budzi się w nocy 01.04.10, 23:58
        Taaaa, to ja chyba jestem z innej gliny...
        Nie hołduję zasadzie, że każde dziecko musi raz spaść z łóżka lub przewijaka lub wypaść z wózka (słowo, słyszałam taką teorię). Moje nie spadło i nie spadnie smile

        A łóżko mam wbudowane w inne meble, a nawet jakby było luzem, to i tak nie ma go jak przesunąć smile

        Ale to jest jakaś odpowiedź. Spanie z dzieckiem nie jest dla mnie smile
        Jest dla tych co albo akceptują możliwość wypadku albo mają dużą sypialnię smile
        Już mi lepiej smile
    • kasiale73 Re: dziecko budzi się w nocy 30.03.10, 01:10
      moja dwu i pół latka przespała 2 noce - tak ponad 5 godzin ciurkiem. poza tym budzi się co 1-2 godziny. śpimy razem. od zawsze.
      też nie wyrabiam. ale czekam. czasem wrzucam w wyszukiwarkę gazety: moje dziecko nie śpi - i wiem, że nie jestem sama z tym problemem. ale fakt - wciąż szukam pomocy, przyczyn.

      ze względów bezpieczeństwa - nie wyobrażam sobie żeby dziecko spało osobno. jakoś mając je obok siebie (od ponad pół roku mam dwie) mam poczucie, że bardziej panuję nad tym co dzieje się w nocy.
      przy karmieniu nie przekładam. odwracam się tylko w stronę tej która chce ssac, albo kładę bardziej na brzuch i podaję zewnętrzną pierś. kiedyś to dla mnie było niewykonalne, teraz naturalne.
      • oda100 Re: dziecko budzi się w nocy 30.03.10, 09:03
        pisalas cos o uzalaniu, nastawieniu sie... pamietam, ze przy
        pierwszym dziecku bylo mi ciezej, chcialam sie wyspac, chcialam zeby
        maly spal, mialam zupelnie inne oczekiwania, plany i im bardziej
        myslam o tym, ze nie jest tak jak sobie wyobrazalam, tym bardziej
        denerwowalo mnie budzenie, karmienie itp. Zwlaszcza jak naczytalm
        sie ze przesypianiu nocy w wieku 1,5 roku, ze to czeste zjawisko...
        Mysle, ze doszlam do wprawy z drugim dzieckiem- od poczatku
        zalozylam, ze bedzie spac ze mna, i to dlugo, bede po nocach karmic,
        bede najprawdopodobniej czesto sie budzic, bede przewaznie zmeczona
        ale i zadowolona z tej szczegolnej bliskosci z malym dzieckiem.
        Zatem postaram sie wyspac i zrelaksowac, tak zeby w dzien z dwojka
        dzieciakow normalnie funkcjonowac. I musze powiedziec ze moja chec i
        determinacja sprawdzily sie. Sa noce, ze prosze o pomoc meza, bo nie
        wyrabiam, ale sa noce ze patrze na zegarek a tu juz 5 i nie pamietam
        karmienia! Generalnie jeseli chodzo o brak snu przy drugim dziecku
        jest duzo lepiej, nie wiem moze to kwestia przyzwyczajenia, a moze
        problem lezy wlasnie w glowiesmile
    • ewka-1974 Re: dziecko budzi się w nocy 31.03.10, 15:09
      Odstaw ja miałam podobnie z tym spaniem, żal mi było dziecka ale
      podjęłam męską decyzję odstawiłam i zaczęła mała przesypiać noce a
      po jakimś czasie ja też. Ewa
    • edytadk Re: dziecko budzi się w nocy 31.03.10, 17:21
      W kwestii spania - mój synek w tym wieku podobnie się budził, tzn. cieszyłam
      się, jeśli tylko dwa razy. A pracuję, od kiedy skończył 5 miesięcy i do pracy
      dojeżdżam, co wiąże się z wczesną pobudką i koniecznością bycia "na nogach" cały
      dzień. W okolicach drugich urodzin syn zaczął przesypiać całe noce. Byłam bardzo
      zdziwiona, że to "już" i sądziłam, że zaraz mu przejdziewink. Ma 2.5 roku i na
      szczęście nie przeszło - może raz na tydzień zdarzy mu się, że faktycznie obudzi
      się w nocy i woła mnie, cobym położyła się obok i dała mleka.

      W kwestii suplementów - moja ginekolog poradziła mi ostatnio Floradix. Przy
      okazji karmienia nic nie brałam, teraz jestem w 7 miesiącu ciąży i do tego
      specyfiku dałam się przekonać. W przeciwieństwie do ciążowych witaminek, bo te
      omijam szerokim łukiem. Floradix to wyłącznie naturalne wyciągi plus żelazo. Na
      opakowaniu wyraźnie napisane, że dla karmiących się nadajewink.
    • edyta_32 Re: dziecko budzi się w nocy 02.05.10, 22:28
      2 x pobudka w nocy to moje marzenie. Moja córcia, która ma 8 m-cy
      potrafi budzić sie ok 6 x. TEŻ CHODZĘ NA RZĘSACH W DIEŃ.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja