ila79
08.04.10, 22:19
Ciekawostka z jednego z marcowych "Przekrojów". Normalnie pomysłowy
tatuś, do tego restaurator mając do dyspozycji pełną lodówkę
odciągniętego mleka swojej żony, wyprodukował z niego ser. Jak on to
zrobił??? To się nazywa laktacyjna kreatywność...