piersiowe mądrości mojego dziecka ;)

12.04.10, 18:32
Tomeczek nie da mamie cicumka, bo nie ma mleczka i nie ma po co ssać.

Jak Tomeczek będzie duży to będzie miał futro i nie będzie widac
cicumków.

Jak nie leci mleczko to trzeba possać to będzie leciało. Nie można
dolać bo cicumki nie mają dziurki.

Jak jest histeria i awantura to trzeba cicum dać!

Cicumki tak naprawdę to się nazywają piersi. Mimi chce drugą pierś!

Mimi kocha cicuma!

smile
    • akaef Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 12.04.10, 18:35
      absolutnie cudne!!!
      • monicus Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 12.04.10, 18:48
        a u nas ostatnio soczysty całus w cyc i:
        - wieś, że cie kocham cićku?
    • kasiaizuzia1 Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 12.04.10, 19:18
      Zuzanna też często całuje swą jadłodajnię.
      Ale najczęściej szczypie podczas ssania, wtedy ja zwracam jej uwagę i ona
      głaszcze żeby nie bolało
      Za to dziś pierwszy raz poprosiła o drugą pierś, nie werbalnie, ale bardzo wyraźnie.
      A to co robi Tomek - przesłodkie
      Kurczę dla mnie to największa nagroda za wszelkie trudy - radość dziecka (banał,
      no niesmile))
      • mrs.t Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 12.04.10, 22:19
        cudneee!
        • kaka-llina Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 12.04.10, 23:01
          aaaaaa!!! kiedy moje zacznie gadać!!! (pewnie wtedy bede chciała żeby się
          zamkneławink)
    • edytadk Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 13.04.10, 08:18
      Świetnesmile.

      Mój 2.5-letni syn ostatnio - puszczając pierś i kierując w moją stronę: "Masz
      mamusiu, spróbuj!"

      Wczoraj z kolei kazał mi otworzyć usta, zajrzał do środka i podsumował, że widzi
      dzidziusia przez gardełko mamy (7 miesiącsmile).
      • edytadk Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 13.04.10, 20:58
        I jeszcze tekst synka z dzisiejszego wieczoru - na widok biustonosza stwierdził,
        że to do noszenia mlekasmile.
        • ciociacesia stanik 14.04.10, 12:51
          ostatnio zakladałam tenze, a nina jak zobaczyla sie zdenerwowala, stanowczo
          kazała zdjac, spróbowala po kolei obu piersi, powiedziala im paa i pomogla
          stanik zalozyc smile
        • mama_mak Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 19.04.10, 13:32
          Moja stwierdzila, ze to rekawiczki dla cycusiow, jak nie chcialam
          jej zima dac na dworzu wink
    • ciociacesia :) no boski po prostu 13.04.10, 08:26
      jaki on wygadany. niny wypowiedzi na temat karmienia piersia ograniczaja sie do
      głosnego 'mniam mniam' z usmiechem od ucha do ucha. a ostatnio wrzucila sobie w
      dekolt czerwony samochodzik i rpbila mniam mniam, chyba ze karmi swoje maleństwo.
      i zapałała niezwykla dla dziewczynki miloscia do kombajnów koparek spychaczy i
      autobusów - chociaz autobus to latwo da sie wytłumaczyc - jezdzimy nim w rozne
      fajne miejsca - glownie na plac zabaw smile
      • aldakra Re: :) no boski po prostu 14.04.10, 10:24
        i zapałała niezwykla dla dziewczynki miloscia do kombajnów koparek
        spychaczy i
        > autobusów

        No moja panienka też nie przejdzie obojętnie obok koparki, a nawet
        stanie i nie chce się ruszyć dalej! smile
        • aleksa51 Re: :) no boski po prostu 14.04.10, 10:45
          Moje dziewczyny (4lata, rok i 7m-cy) Przechodzą obojętnie obok lalek. Te mogą
          dla nich nie istnieć. Samochody to już coś. Starsza w mikołajki była bardzo
          rozżalona, że w przedszkolu dostała lalkę, a nie motor- jak chłopcy.
          • kinga_owca Re: :) no boski po prostu 14.04.10, 10:54
            a mój samochody olewa wink
          • ciociacesia ee nie 14.04.10, 12:49
            to moja lalkom nie przepusci
            czasami jak ja najdzie to tuli na raz ze 3 albo 4 do tego wielka pluszowa zabe i
            ogromna swinke i misia w sukience i sie wscieka ze jej sie wszystkie dzieci na
            rekach nie mieszcza
            ale na widok kombajnu (mamy po drodze na plac zabaw sklep ze sprzetem rolniczym)
            po prostu zaczyna podskakiwac i machac raczkami krzyczac swoje imie smile i
            ewentualnie wydaajac hgromkie ta-tatata (bo tak robia kombajny autobusy koparki
            i traktory)
            • barasia Re: ee nie 15.04.10, 11:58
              Mam dzis dola, boli mnie glowa, ale ten watek przywrocil mi usmiech.

              Moja mala slodko mowi "ciciuś"... moglabym tego sluchac tysiace razy.
              • asjula1 Re: ee nie 15.04.10, 12:11
                Mój mały mówi tylko symbolicznie, ale jedno słychac wyraznie:
                "Cyś mama da. _Da_. Mniam, mniam"smile

                Jak mu z przekory powiedzialam: "Nie, nie da", chociaż lezalam w łóżku i wiadomo
                bylo, ze jest pasza time, popatrzył na mnie z taką miną, jakby mnie pierwszy raz
                na oczy zobaczył. Oczy jak pieciozlotowkismile
    • fizula Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 15.04.10, 12:43
      Poszłam kiedyś wieczorem na basen, a Tosia została z ukochanym dziadkiem, z
      którym uwielbia zostawać, bawić się, nawet nocować u niego beze mnie.
      Ale kiedy chciało jej się już spać, a ja jeszcze nie wracałam zabłysnęła swą
      mądrością:
      "Mamusia nie powinna chodzić na basen w porze karmienia".
      • agnes_ka13 Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 16.04.10, 15:09
        Wycisnelam troche mleka na sutek zeby mala widziala co
        pije.Spodobalo sie i teraz stanowczo wola: Mama wode pusc!
    • kinga_owca ciąg dalszy ;) 16.04.10, 16:41
      Tomeczek pije mleczko od swojej mamy a cielaczek od mamy-krówki

      Jak Mimi ssie to mleczko się produkuje!

      Mama nie dawaj teraz cicumka bo tam nic nie ma, ani wody, ani
      mleczka, ani mleczka owsianego... Mimi poczeka to będzie.

      Babcia ma cicumki ale nie ma mleczka. Kiedyś miała bo karmiła mamę.
      Ale teraz juz nie, bo mama jest duża.

      Mama ma duuuże cicumki bo karmi Tomeczka.

      Mama, nie odwracaj się bo tam nie ma cicumków! Mimi poprosi panów,
      żeby zrobili tam cicumki. Na plecach. Mimi weźmie klej i przyklei, i
      będzie mógł ssać.

      c.d.n wink
      • asjula1 Re: ciąg dalszy ;) 16.04.10, 19:21
        A co to owsiane mleczko?smile
        • kinga_owca Re: ciąg dalszy ;) 16.04.10, 19:30
          asjula1 napisała:

          > A co to owsiane mleczko?smile

          my takie pijemy w domu, więc dla niego mleko z kartonu to mleko
          owsiane wink
          • asjula1 Re: ciąg dalszy ;) 16.04.10, 19:43
            Acha. Już myslalam, ze mleko w piersiach ma takie gradacje - od wodnistego do
            gestego, jak owsiankawink)
      • mama_mak Re: ciąg dalszy ;) 19.04.10, 13:35
        > Babcia ma cicumki ale nie ma mleczka. Kiedyś miała bo karmiła
        mamę.
        > Ale teraz juz nie, bo mama jest duża.
        Moja mama wytlumaczyla Uli, ze nie ma juz mleka, bo ja wszystko
        wyssalam i teraz Ula chodzi i opowiada : "Babcia Jola ma cycusie ale
        juz nie ma mleczka, bo mama wszystko wypila".
    • jagandra Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 19.04.10, 10:30
      Niesamowite opowieści smile Moja starsza prawie wcale nie komentowała karmienia,
      tylko po tygodniowej przerwie (brałam leki) zapytała: "A czemu się dostawa
      cyca?" wink A młodsza potrafi powiedzieć: "Ładny cycek, mięciutki, śliczniutki..."
      i się tuli smile
      • rzabencja Re: piersiowe mądrości mojego dziecka ;) 19.04.10, 13:18
        "Już pora na mleczko jest, już się wyprodukowało"
    • kinga_owca nowa porcja ;) 25.08.10, 16:28
      co to jest brzuch? podstawka do cicumów

      co to jest brodawka? słomka od cicumka

      Teraz już nie będę ssał, bo już nic nie leci. Poczekam, aż się
      mleczko zaprodukuje.

      Babcia: O, zobacz, ciocia karmi dzidzię cycusiem!
      Tomek: tak, ciocia ma wywołaną laktację
      • taviatk_o Re: nowa porcja ;) 26.08.10, 09:35
        Ja też chcę, żeby mój Maluch się w końcu tak rozgadał! smile
        Na razie mówi coś w rodzaju: "mija"=mlesio smile uwielbiam to smile
        Dzięki za super wątek!
        Z dobrym nastroje siadam do pracysmile
        Pozdrawiam!
        • fizula szantaż ;o) 26.08.10, 10:49
          Tośka do mnie, kiedy się ociągałam z daniem jej piersi albo może i nie chciało
          mi się akurat jej karmić:
          -Bo jak ty mi nie będziesz dawać piersi, to ja mojemu dzidziusiowi dam smoczka!
          -!
          No i jak można było nie dać młodej osobie possać przy takim postawieniu sprawy,
          widzicie, że pracujemy już na postawy naszych córek wobec karmienia :o)
          Ale ma na mnie haka moja inteligentna córa ;o) Ale przez ostatnie pół roku sama
          sobie ogranicza znacznie ssanko (poza sytuacjami choroby), tak że zeszła z wielu
          wielu razy na dobę do 2: przed i po spaniu.
      • kosmosik Re: nowa porcja ;) 26.08.10, 11:01
        Moja Aga (19 miesięcy kończy dzisiaj) jeszcze nie jest taka doinformowana n/t
        fizjologii laktacyjnej smile
        Ale terminologię okołomleczną rozwija z dnia na dzien wink I tak:
        - ssie ssie nie leci, odkręca głowę mówi "Nie, ble. Mama dolej". Ja na to "Nie
        da się dolać mleczka" to ona "djuga tlona" (żeby do drugiej piersi przystawić)
        - chodzi za mną z poduszką do karmienia mówiąc "a-a-a pusia[podusia] spać" i mi
        ją wciska na kolana
        - a jak się układamy to nuci sobie "karmić, karmić, karmić" albo "mlieko,
        mlieko, mlieko" albo "mniam, mniam, mniam"
        - ale najfajniejsze jest jak się chichra, otwiera buzię i robi aaaa-am! i jest
        cała szczęśliwa

        W zasadzie dopiero karmiąc ponad roczne dziecko docenia się jak bardzo dzieci
        kochają i potrzebują mleka piersiowego, ile im to daje radości, poczucia
        bezpieczeństwa, ukojenia i takiego spełnienia. Ciekawe czy butelkowe dzieci
        pałają taką samą miłością do butelki?
        • barasia Re: nowa porcja ;) 29.08.10, 11:50
          A moja, nawet teraz po odstawieniu, dalej obcalowuje ciciusia i robi z nim
          "nośki nośki" - bo "ciciuś ma noś" (brodawka). A po dlugim wpatrywaniu sie w
          brodawke mow: "ciciuś paci"(patrzy).
        • misanka Re: nowa porcja ;) 04.09.10, 16:05
          > W zasadzie dopiero karmiąc ponad roczne dziecko docenia się jak bardzo dzieci
          > kochają i potrzebują mleka piersiowego, ile im to daje radości, poczucia
          > bezpieczeństwa, ukojenia i takiego spełnienia.

          No własnie, dopiero jak dorosną to same mogą o tym powiedzieć smile
          Wczoraj właśnie przy wieczornym karmieniu, między jedną piersią a drugą odbyłyśmyz moją
          dwulatką taką rozmowę:
          - Jaki ładny cycuś, jaki miły. Ładnie pachnie. Nie trzeba myć cycusia.
          - Ładnie pachnie?
          - Ładnie.
          - A czym pachnie?
          - Mamusią.
          I przyssała się do drugiego smile No i domyśliłam się, dlaczego ostatnio, gdy idę się kąpać to woła za
          mną ze smutkiem "Nie! Mama, nie myje cycuszka!"
          • kinga_owca Re: nowa porcja ;) 04.09.10, 16:48
            misanka napisała:

            > - Jaki ładny cycuś, jaki miły. Ładnie pachnie. Nie trzeba myć cycusia.
            > - Ładnie pachnie?
            > - Ładnie.
            > - A czym pachnie?
            > - Mamusią.
            > I przyssała się do drugiego smile No i domyśliłam się, dlaczego ostatnio, gdy idę
            > się kąpać to woła za
            > mną ze smutkiem "Nie! Mama, nie myje cycuszka!"

            to mój lubi i takie i takie wink
            kiedyś wyszłam spod prysznica a mój syn z zachwytem: mamo, daj mi proszę tego slicznego i
            pachnącego cicuma! wink
    • kinga_owca teraz ciążowo 11.09.10, 15:12
      Mamo, w brzuszku mam dzidziusia i nie mogę ci teraz dawać tak często cicuma. Możes possać ale tylko troszkę. I najlepiej, jakbys sama nauczyła się zasypiać! wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja