jakie są Wasze dzieci?

10.06.10, 12:14
Podczytuję czasem forum Małe Dziecko.
Ostatnio napotkałam wpisy przeciwniczek długiego karmienia i
usypiania dzieci, spania dzieci z rodzicami etc, postuluja one, że w
swych rodzinach maja takie długo kp dzieci czy dlugo tulone i są one
mniej zdecydowane czy mniej zaradne zyciowo niż kp krócej, nieśpiące
z rodzicami, a będace w tym samym wieku.
Jak jest z Waszymi dziecmi, tyki dkp ale juz odstawionymi?
    • rooms Re: jakie są Wasze dzieci? 10.06.10, 13:01
      hahahaha! przepraszam, ale każdy, kto zna moją córcię tak by zareagował. smile
      Często słyszę pełne podziwu hasło: "ona ma TYLKO 20 m-cy, a już ...!.." i tu
      proszę wstawić dowolnie: "tak dużo mówi", "tak się wspina", "tak się bawi", "tak
      sama je / pije" itp... Ogółem nie narzekam na jej samodzielność czy zaradność,
      raczej szczena mi opada... czasem to nawet chciałabym, żeby tak trochę
      posiedziała cicho i dała sobie pomóc... ech...smile

      No to się pochwaliłamsmile

      Uważam, że dziecko jest na tyle samodzielne na ile rodzice mu pozwolą. I nie
      chodzi mi tu o "naukę" (usypiania, karmienia itp), a raczej o "wolność" i
      wspieranie pt.: "spróbuj, dasz radę"...

      Dodam, że Kala ostro cycuje, śpi z nami i noszona jest na rękach (w chuście) do
      woli.
    • fizula Re: jakie są Wasze dzieci? 10.06.10, 13:21
      Mam zdecydowanie przeciwne zdanie, zwłaszcza patrząc na swoje dzieci, dzieci z
      grupy wsparcia, wiele dzieci znajomych, czytając Wasze wpisy.
      Jednak nie do podważenia jest wpływ wrodzonych cech: każde dziecko jest wybitną
      indywidualnością w moich oczach w pewnej mierze niezależną od stylu karmienia,
      opiekowania się itd. Trudno powiedzieć co przeważa- to jest dylemat od stuleci
      roztrząsany.
    • ata99 Re: jakie są Wasze dzieci? 10.06.10, 14:06
      Mój co prawda nie jest jeszcze odstawiony (3,3),ale potrafi uciąć sobie
      konwersację o pogodzi i innych ciekawych sprawach z panią pod sklepem
      warzywnym. Ja kupuję i obserwuję go przez szybę, on czeka z rowerkiem
      biegowym i gada z ludźmi. Jest śmiały, zagaduje dzieci i dorosłych, ale
      nie jakoś natrętnie, mówi sąsiadom dzień dobry, jest b. ciekawy ludzi i
      nie może się doczekać przedszkola. Ogólnie samodzielny człowiek.
    • kasiaizuzia1 Re: jakie są Wasze dzieci? 10.06.10, 15:20
      Zuza ma 19 miesięcy, nadal jest karmiona,
      Ostatnio sporo opiekuje się nią moja mama i zwykle na wsi, ale kilka dni temu
      spędzały dwa dni w mieście i po spacerze mama dzwoni do mnie i zdziwionym głosem
      mówi: "Ona zaczepia ludzi na dworze, gada z nimi i nawet do obcych na kolana by
      poszła, niczego się nie boi"

      Nie wiem może to okres otwartości na otoczenie, ale ona tak ma od "zawsze"

      Dziś rano spytałam czy pojedzie z ciocią do babci a mama pójdzie do pracy.
      Odparła radośnie :Tia, papa mamu, papa tatu"
      I poszła za rączkę z ciocią do samochodu
      • oda100 Re: jakie są Wasze dzieci? 10.06.10, 22:33
        otwarte, czasami wrecz arognackie, rzadko zawstydzone, ale mysle ze
        to jednak kwestia charakteru, konkretnej sytuacji, otoczenia.
    • kejzi-mejzi Re: jakie są Wasze dzieci? 11.06.10, 09:21
      Mój syn jest bardzo lękliwy, bardzo boi się obcych. Oczywiście wg lekarzy to
      wina DKP.
      • gyokuro Re: jakie są Wasze dzieci? 12.06.10, 01:10
        Mój syn jest otwarty do ludzi, nie ma właściwie hamulców, gada z obcymi. Jak na
        inne dzieci działało odwieczne "to papa, mama idzie" i dziecko biegło za mama,
        to ja mogłam sobie rzeczywiście pójść, a mój by został na placu zabaw sam...
        Spał z nami, potem ze mną, bo niby przeniosłam go do jego pokoju, ale
        wylądowałam tam z nim, na tapczanie... Noszony nie był za wiele, bo waga ciężka
        wink A, no i karmiony był TYLKO półtora roku wink
        Młoda - na razie 13 miesięcy, cycoholik - też jest otwarta. Ludzie jej nie
        peszą, w hałaśliwej szkole cieszy się do tłumu dzieciaków, a widywałam już
        dzieci, które na szkolny hałas reagują płaczem i strachem. Młoda pójdzie
        pospacerować dookoła placu z kompletnie obcą osobą (na przykład dzisiaj z
        siostrą mojej koleżanki), bez najmniejszego jęknięcia zostanie z moją babcią,
        kiedy muszę na szybko do sklepu wyskoczyć. I jak wrócę, to będzie się bawiła w
        najlepsze. A z babcia nie zostaje regularnie, właściwie wcale, skoro ja na
        wychowawczym... Młoda trochę śpi z nami, trochę w łóżeczku tuż obok mnie, jest
        chustowana i wózkowana.
        Mnie się wydaje, że charakter dziecka jest wrodzony, DKP nie ma tu wielkiego
        wpływu.
        • miecka29 Re: jakie są Wasze dzieci? 12.06.10, 12:30
          moja corka wyprowadzila sie z mojego lozka w wieku lat 4, byla i
          jest nadal tak otwartym i samodzielnym dzieckiem ze musze jej
          niejednokrotnie przypominac ze poprostu nie gada sie z kazdym na
          kazdy temat, zadnych zachamowan, zadnych oporow, bardzo samodzielna,
          sama zrobi mi zakupy, chodzi sama do szkoly od 6 roku zycia itd,
          itp.........syn spi z nami nadal, jest bardzo spokojnym i
          sympatycznym dzieckiem, wczesnie zaczol mowic, wczesnie zaczol
          korzystac z toalety, z moich obserwacji jest lepiej rozwiniety niz
          jego rowiesnicy ktorzy nie byli karmieni piersia i spali od samego
          poczatku w "samotnosci", jest tez bardzo samodzielny, zaklada sam
          buciki (z roznym efektem ale zaklada), zaklada sam nakladke na
          ubikacje zeby sie wysikac, zciagnie sam majtki do sisi, gorzej z
          ubieraniem bo to juz frajda bez majtek latacbig_grin.....mam porownanie
          poniewaz mam wiele kolezanek ktore maja dzieci w podobnym wieku co
          moje i widac roznice golym okiem. Synek niestety bedzie musial sie
          za jakis czas "wyprowadzic" z naszego lozka poniewaz w kolejce czeka
          juz nastepnybig_grin
          • elfnet Re: jakie są Wasze dzieci? 12.06.10, 21:29
            moj Leo- 19 mcy obcych obserwuje z rezerwą, nie podchodzi do kazdego
            jak sie tylko pojawi,ale po chwili gdy juz sie oswoi potrafi wziac
            nowego wujka lub ciocię za reke i zaprowadzic do tego, czego wlasnie
            chcesmile na placu zabaw jest strasznie zywy i w ferworze zabawy
            zapomina kompletnie o mamie i tacie, ale jak poczuje ze nas nie ma w
            poblizu, to zaczyna plakac i mocno nas szuka. mysle ze jest
            wystarczajaco samodzielny jak na swoj wieksmile
            • marghot Re: jakie są Wasze dzieci? 14.06.10, 09:36
              cóż, zapewne przeciwnicy dkp wszystkiego zła dopatrują się w dkp wink
              a okazuje się, że jest róznie... smile
    • zurekgirl Re: jakie są Wasze dzieci? 14.06.10, 09:46
      Moja corka karmiona i spiaca ze mna dwa lata poki co jednych rzeczy
      nauczyla sie szybciej niz rowiesnicy, innych wolniej. Jest bardzo
      wrazliwa, nie potrafi walczyc o siebie/zabawki, ale za to ma
      wspaniala inteligencje emocjonalna, o ile mozna to tak nazwac. Jest
      spokojniejsza niz inne dzieci, powolniejsza, dosc malo mowi, ale za
      to bardzo duzo spiewa, powtarza melodie doskonale. Nie zaczela siadac
      ani chodzic bardzo szybko, ale mialam wrazenie, ze swietnie rozumie w
      dwoch jezykach. Wydaje mi sie, ze rozwoj dzieci jest sprawa bardzo
      indywidualna i porownywanie nie ma wiekszego sensu.
    • mrs.t Re: jakie są Wasze dzieci? 14.06.10, 10:16
      oo tez wlasnie o tym czesto mysle
      ale mam nadzieje ze wychowanie jakiemu holduje sprawi ze moje dziecko bedzie
      silne i jak ten przyslowiowy 'om na skale' wybudowany ( a nie na piasku) i
      bedzie dzielnie kroczylo po swiecie...
      • mrs.t Re: jakie są Wasze dzieci? 14.06.10, 10:18
        aj, ucielo - poki co moj roczniak BAAARDZO chetnie idzie do ludzi
        lubi byc w towarzystwie (nei w centrum zainteresowania, ale tak po prostu), do
        obcego pojdzie na rece (zawsze jak sie wszyscy dziwia mowie ze mnie to on ma
        dosc i obcy sa dla niego wybawieniemwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja