Karmienie piersią po roczku

02.07.10, 10:44
Za radą jednej z forumowiczek pozwalam sobie przekleić swój temat z
forum Małe dziecko smile

Zakończyłyśmy nocne karmienia piersią. Teraz karmię małą przed
wyjściem do pracy, raz ok.18.00 i przed snem. Chciałam zapytać, czy
są tutaj mamy, które mają podobny system i jak długo to trwało.
Pytam, ponieważ początkowo zamierzałam karmić przez rok, teraz
chciałabym ten okres wydłużyć. Czy takim systemem jest możliwe
dociągnąć na do 1,5 roku, czy może należało też zostawić nocne
karmienia? Dodam, że mała jada m.in. jogurty i kaszkę na mm.
Pozdrawiam smile
    • hika Re: Karmienie piersią po roczku 02.07.10, 11:00
      moim zdaniem możesz tak dociągnąć nawet do 4 lat smile
      Ja mam podobnie, po powrocie do pracy karmię : rano, około 17.00,
      wieczorem i czasem w nocy. Ja tak dociągam do 3 lat.
      • bellatrix01 Re: Karmienie piersią po roczku 02.07.10, 12:21
        No to fajno, chociaż czasem mam wrażenie, że niepotrzebnie
        odstawiłam już małą od nocnych karmień (córka ma prawie rok, nie
        karmimy się nocą od jakiś dwóch tygodni)...
        • koire-moress Re: Karmienie piersią po roczku 02.07.10, 15:22
          bellatrix - nie nastawiaj się teraz negatywnie, teraz nie wracaj
          myslami, że mogłaś tego nie robić. Idź na przód i zadbaj o to, co
          już masz, co osiągnęłaś i co chcesz zrobic dla karmienia córeczki.
          To, że nie ma nocnych karmień dla wielu jest do pozazdroszczenia,
          wierz mi smile

          Laktacja się pieknie unormuje, potrzebne jest tylko pozytywne
          myslenie!
    • agnieszka_z-d Re: Karmienie piersią po roczku 02.07.10, 19:41
      Trzy karmienia piersią w zupełności wystarczą roczniakowi. A jeśli dała się
      odstawić od nocnych karmień bez większej walki, to proponuję się tylko
      cieszyćsmile Zresztą nikt nie powiedział, że to na zawsze - jeszcze może się
      odmienić i stanowczo ZAŻĄDAĆ piersi w nocywink

      I jak już pisałam - moim zdaniem przy trzech karmieniach dziennie nie jest
      konieczne dawanie kaszki na mm - dawka mleka piersiowego jest wystarczająca.
      Zwłaszcza jeśli je jeszcze jogurty.

      No i karmić tak można ile tylko masz ochotęsmile
      • asjula1 Skad wlasciwie wiadomo, ile razy dziecko ma jesc? 02.07.10, 20:55
        > Trzy karmienia piersią w zupełności wystarczą roczniakowi.

        Zawsze sie zastanawialam - skad to wlasciwie wiadomo?
        Pani Monika mowila mi, ze osmiomiesieczniakowi wystarczaja 4 (chyba?) karmienia
        piersia.
        Jak to ustalono wlasciwie?
        Jakies badania byly robione? Ciekawa jestem.
        • bellatrix01 Re: Skad wlasciwie wiadomo, ile razy dziecko ma j 05.07.10, 08:45
          Serdecznie dziękuję za odpowiedzi. Powiem więcej, sądziłam, że
          karmienia nie da się utrzymać, bo kiedy mała miała ok. 2 miesięcy
          chyba przechodziła jakiś kryzys, bo nie chciała pić z piersi, więc
          ściągałam pokarm i podawałam w butelce. Przetrwałyśmy i znów wróciła
          do cyca, potem odrzuciła prawą pierś. Podejrzewałam, że z tej piersi
          wolniej leci, więc laktator znów w ruch, aby ją "rozpracować",
          częste przystawianie do tej piersi w nocy i znów się udało...na
          jakiś czas. Kiedy miała ok. 6 miesięcy, zaczęły wychodzić ząbki i
          już na dobre odstawiła sie od tej piersi. Sądzę, że bolały ją
          dziąsła i dlatego olała tę "wolniejszą" pierś wink Od tamtej pory
          karmię jedną piersią.
          Kiedy zaczęły sie problemy z karmieniem, mówiłam sobie "aby do 4.
          miesiąca", potem "aby do pół roku", potem "no to jeszcze może się
          uda" i w końcu zaraz minie rok smile
        • fizula Re: Skad wlasciwie wiadomo, ile razy dziecko ma j 05.07.10, 12:45
          asjula1 napisałasuspicious > Trzy karmienia piersią w zupełności wystarczą roczniakowi.
          >
          > Zawsze sie zastanawialam - skad to wlasciwie wiadomo?
          > Pani Monika mowila mi, ze osmiomiesieczniakowi wystarczaja 4 (chyba?) karmienia
          > piersia.

          To jest ciekawe pytanie i warto, żeby więcej mam się nad tym zastanowiło.
          To jest minimalna wystarczająca ilość, która powinna wystarczyć dziecku. Ale jak
          wiadomo, nie wszystkie dzieci zadowalają się minimalną ilością. Może jakieś
          szczuplutkie, mało ruchliwe dzieci- tak.
          Z perspektywy moich nie bardzo małych i ruchliwych dzieciaków- to były ilości
          raczej wystarczające do przeżycia, ale nie dla dobrostanu.
          Dlatego jednak dzieci jedzące mało razy z piersi (nie według potrzeby, a według
          tabelek)jedzą równocześnie nierzadko dużą ilość nabiału (sery, jogurty itp.).
Pełna wersja