Odstawienie- czy tak może wyglądać?

05.07.10, 11:39
Karmię synka 2 latka i 7 miesięcy - dotąd 2 razy dziennie, rano i wieczorem.
Ostatnio synek "zapomniał" o karmieniu wieczornym (w weekend byliśmy poza
domem i ja też zapomniałam), czasami zapomina o porannym.

Więc wieczorem następnego dnia - też chyba by zapomniał o cycusiu - zapytałam
go jednak, czy chce dostawać mleczko rano czy wieczorem - w końcu zdecydował
się na wieczór. Ustaliliśmy, że rano będzie przytulanie, ale nie cycuś.

Rano nie domagał się mleka, zgodnie z umową dostał wieczorem, jednak
następnego dnia rano płaczliwym głosem zaczął domagać się mleczka.
Przypomniałam mu o naszej umowie, ale on coraz bardziej płaczliwym tonem
pokazywał mi, którego cycusia chce najpierw, jednak nie płakał. Powiedziałam,
że mleczko będzie wieczorem i zaczęłam rozmowę na inny temat, rozbawiłam go -
i synek radosny nie dopominał się już cycusia.

W sumie trwało to moment, może 2- 3 minuty.

Czy to znaczy, że mogę nadal trwać przy tej naszej umowie i podawać mleczko
tylko wieczorem, czy sama smutna minka mojego synka oznacza, że powinnam
poczekać, aż sam całkowicie zapomni dopominać się o mleko? A jeśli jednak się
rozpłacze, zacznie histeryzować? Mam się złamać?

Tylko boję się, że karmienie u nas tak obrosło w rytuały (np. wieczorem jak
siedzę na łóżku Synek "idzie" do mnie po moich nogach, potem rzuca się na
szyję i pokazuje, którego cycusia chce najpierw, towarzyszą temu śmiechy i
wygłupy) - że sam nie zrezygnuje.

Nie chcę odbierać mu tego, co jest dla niego cenne, z drugiej strony może -
skoro w zasadzie bezboleśnie drugi dzień zgodził się jednak zrezygnować z
mleka rano - może jest już na to gotów?

Gorzej, bo dałam mu mleko krowie rano i stwierdził, że jest niedobre i wypluł
wink Co to będzie? wink

Jak uważają ekspertki, czy mogę powoli odstawiać synka od piersi?

    • aniaidaniel Re: Odstawienie- czy tak może wyglądać? 05.07.10, 15:33
      Expertką nie jestem wink ale ja karmię podobnie. Ograniczyłam karmienia w dzień,
      stopniowo i wtedy gdy syn był na to gotów (tzn. bez łez). Mój 2-latek ssie
      jeszcze rano oraz do drzemki w dzień. Niestety te drzemki są najtrudniejsze...
      bo przebudza się wiele razy i tak muszę dać pierś co rusz a tymczasem w kuchni
      nie raz przypalił mi się już garnek uncertain Gdy odmowę przyjmie bez histerii uznam,
      że jest gotów i na takie ograniczenie aż do odstawienia. Jestem już bardzo
      zmęczona karmieniem (zwłaszcza niemożnością normalnego odpoczynku czy gotowania
      bez stresu podczas jego drzemek). W stopniowym, powolnym odstawianiu gdzie widać
      gotowość dziecka nie widzę nic złego.
    • klarci Re: Odstawienie- czy tak może wyglądać? 05.07.10, 17:51
      o odstawianiu się nie wypowiem, bo nie przeszłam przez to - na pewno
      bym nie dopuściła do scen rozpaczy, ale jak udaje się odwrócić
      uwagę, to chyba ok smile

      co do mleka - po co krowie - mm, jest jednak lepsze niż krowie - a
      tak na prawdę żadne juz mu nie jest potrzebne - daj mu jogutr,
      kanapkę z żółym serem i będzie ok wink
      a jak bardzo chcesz raz na jakis czas mleko, to może zrób mu kakao smile
    • jacaroline24 Re: Odstawienie- czy tak może wyglądać? 05.07.10, 19:00
      ja jeszcze karmię smile ale powiem tak: jakbym była dzidzią to bym
      bardzo pragnęła, by mnie w ten sposób odstawiano a nie wśród płaczu
      leku i tęsknoty za cysiem smile tylko pogratulować smile
      • lilia-wodna Re: Odstawienie- czy tak może wyglądać? 07.07.10, 12:50
        Melduję, że mój synek co rano upewnia się, czy mam mleczko - gdy mówię, że
        będzie wieczorem - zmienia temat i zajmuje się czymś innym.

        Od ostatniego wpisu na forum nie było nawet cienia żałości w głosie. smile

Pełna wersja