aldakra
28.08.10, 07:21
Zapytam, co uważacie na ten temat. Już tradycyjnie osoba z rodziny
zwala winę na mnie że dziecko za mną tak strasznie tęskni jak ja
wyjeżdżam (jeden wyjazd był na 2 tygodnie a teraz na tydzień)
ponieważ karmię nadal piersią - czyli dziecko jest ze mną
emocjonalnie związane bardziej niż zwyczajne dziecko niekarmione
piersią. Mi się coś wydaje że to związku kompletnie z karmieniem nie
ma, po prostu dziecko za mną tęskni a okazuje to mówiąc że chce do
mamusi i że chce cycusia (bo tak czuje się bezpiecznie). Co wy na
to? Co o tym myślicie? Jak to jest z tęsknotą dziecka za mamą
karmionego i piersią i nie karmionego? A może to nic wspólnego ze
sobą nie ma tylko zależne jest od charakteru dziecka?