barasia
29.08.10, 11:57
Zdecydowalam sie odstawic. Bylam zmeczona, mala ssala "hobbystycznie", a przez
ost poltora miesiaca walczylysmy z duza alergia, wiec nie chcialam dalej bawic
sie w rozwazanie, czy moze cos ja zjadlam nie takiego...
Nie smarowalam musztarda, nie obklejalam plastrami (Mala na pewno czekalaby na
ozdrowienie Ciciusia), ale tlumaczylam, ze jest duza, moze jesc wiele innych
rzeczy i nie pije juz cycucia.
Teraz chodzi po domu i powtarza "jeśtem juś duzia, nie pijem ciciusia". Bylo
troche kwekania, ale zamienilysmy wieczorne usypianie przy cycu na czytanie i
przytulanki (co, de facto zabiera wiecej czasu

, ale tez pozwala nam sie do
siebie zblizyc)...
Dziekuje Wam dziewczyny za wsparcie w ostatnim roku.
Przyznam sie, ze gdyby nie Wy, pewnie juz dawno poddalabym sie podszeptom
ignorantow...
I na pocieszenie - moja pediatra wcale nie pochwalila decyzji, choc rozumie
moje zmeczenie.
Karmilam niecale 24 miesiace
PS A chwilami mi zal, oczywiscie...