aneta26
13.09.10, 13:43
Jakoś tak pomyślałam, że muszę się podzielić końcem naszego DKP
Wyjechałam służbowo na 3 noce/ 4 dni i już od 2 miesięcy, odkąd o tej podróży wiedziałam, to się denerwowałam: że Mała będzie ciągle płakać, że na pewno dostanę zapalenia piersi itp. A tu niespodzianka
Tak to już chyba jest, jak to zawsze Fizula powtarza, że obie strony muszą dorosnąć. Ja po prostu od tygodnia nie podałam piersi, nie odciągałam, nie piłam szałwi, nie brałam leków - a tu nic nie boli i może nawet kiedyś mleko zaniknie.
Natomiast moja Córa RAZ w nocy poprosiła o mleko, powiedziałam, że chętnie ją poprzytulam jak ma smuteczki, wylazła z łóżeczka, weszła mi na kolana i usnęła. Od 2 dni już się nawet nie pyta.
Fizula - bardzo, bardzo dziękuję za wytłumaczenie, że do odstawienia musi być ODPOWIEDNI czas.
Aneta