k.ant7
16.09.10, 12:24
Witam
Moja córka ma 21 miesięcy. Od jakiś pięciu miesięcy karmiłam ją tylko raz dziennie do popołudniowego spania. Za kilka dni wracam do pracy i z małą zostanie niania. Ponieważ nie zamierzałam kończyć karmienia przeniosłyśmy cysia na poobiednie leżakowanie(ssie tylko na leżąco). I nie byłoby problemu tylko córce nie tylko zdarzyło się zapomnieć o cysiu ale wczoraj nie zareagowała na moje zaproszenie. Nawet jak pokazałam jej pierś, ucieszyła się ale zaraz wróciła do swojego zajęcia. Czyżby to już był ten czas, odstawia się sama?
Chciałam karmić ją przynajmniej do skończenia dwóch latek, zwłaszcza że zbliża się okres jesienno-zimowy. Poza tym Natka nie lubi mleka modyfikowanego, pije trochę mleka krowiego, je serki, jogurty i inne potrawy z dodatkiem mleka, ale obawiam się że może to za mało?
I kolejna sprawa co z zanikiem mleka. Zniknie samo, bez zastojów, leków? Mimo że nie karmiłam całą dobę nie odczuwam przepełnienia, tak jakby mleka już nie było, mimo że jest

Czy istnieje szansa że jak pójdę do pracy i nie będzie mnie 8 godzin to córce wróci chęć do ssania?
Mamy dkp jak to jest lub było z Waszymi dziećmi?