klarci
22.09.10, 17:37
może sie czepiam, ale tak mi dzisiaj przyszło do głowy, że długie karmienie piersią ma w sobie jednak negatywny wydzwięk. bo długie jest terminem niejednoznacznym. długie - za długie, przedłużone. nie lepiej byłoby nazywać to naturalnym karmieniem piersią - może nie do końca wyjaśnia, ale jest w 100% zgodne z prawdą, bo ufamy naturze i postępujemy zgodnie z nią.
ehh, czy to tylko ja tak to odbieram?
a tak mi się nasunęło, bo koleżanka powiedziała mi dzisiaj, że planuje odstawić roczną córeczkę i tak mi się smutno zrobiło

nie chcę jej przekonywać, w sumie nawet nie mam prawa. tym bardziej, że stwierdziła, że ma dosyć. ale myślę, że może jednak... sama nie wiem. karmienie na siłę też nie ma sensu - powinno to sprawiać przyjemność (w ostatecznym rozrachunku, bo wiadomo, że każda ma kiedyś dosyć) obu stronom.