miszy_m
07.10.10, 10:02
Chciałam zapytać Karmicielki drugiego (kolejnego) dziecka: Czy jest inaczej? Czy jest sie juz absolutnym ekspertem i nic w kwestii mlecznej nie zaskakuje?
Córkę karmiłam 3 lata (zależało mi na naturalnym wygaśnięciu karmienia i tak sie stało). Teraz jestem tuz przed porodem córki nr 2

. W moich oczach jestem specjalista ds mlekopijów
Na poczatku karmienie wydawało mi sie niewiarygodnie skomplikowane (jak można tak cały czas jeśc, w nocy przeciez sie śpi, ile można wisieć przy jednej piersi, przeciez spanie i jedzenie jest niemozliwe itp. zabawne wyobrażenia).
Teraz wydaje mi sie, że nic mnie nie zdziwi. Czy jednak cos może mnie zakoczyć ?

)))
Pozdrawiam M.