po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat

07.10.10, 10:21
dziewczyny
byłam dziś u gin
kruszynka ma 6,2 mm i wszystko z nią w normie
lekarz zdziwiony że nadal karmię i mówi że powinnam odstawić ale mamy demokrację więc ja decyduję
no i że on sam jest ciekawy jak to się u mnie dalej potoczy
bo w ciąży powinny wytwarzać się odpowiednie hormony by wszystko dobrze się rozwijało
a jak to będzie karmiąc to nie wiadomo
no i co ja mam myśleć ??
ciut mnie próbował chyba nastraszyć ale w ogóle robił to bardzo delikatnie i był bardzo miły
pokrzepcie mnie na duchu
że ja matka dobrze wybieram i decyduję
    • aga-ta Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 07.10.10, 11:41
      Gdy byłam ostatnio u gina (rok po porodzie), pytał o następną ciążę. A ja, że za jakiś czas, bo chcę rodzić naturalnie, nie chcę kolejnej cc i takie tam. Wie, że karmię. Mówi, że technicznie, to mogę choćby już w ciążę zachodzić i rodzić sn, ale jeśli ciąża teraz, to trzeba będzie zakończyć karmienie. Pytam dlaczego, czy ze względu na moje koszty? A on, że dlatego, że karmienie piersią może sprowokować poronienie, bo podczas karmienia wydziela się oksytocyna, która może spowodować skurcze macicy.
      Lubię go. Jest fachowcem. Przy okazji jest niesamowicie taktownym człowiekiem. I nawet jak mówi takie rzeczy to nigdy tonem jedynie słusznej prawdy i zawsze na zasadzie "może tak się zdarzyć".
      To, co powiedział brzmi wiarygodnie, ale nie jest to jedyny możliwy scenariusz, a raczej jedno z iluś-tam możliwych niebezpieczeństw. A ich - wiadomo - sporo, i to nie tylko z powodu karmienia piersią starszaka.
      Tu na forum są dziewczyny, które karmią rodzeństwo i to one są żywym dowodem, że się da. Uszy do góry! smile
      • fizula Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 07.10.10, 16:34
        karmienie piersią może s
        > prowokować poronienie, bo podczas karmienia wydziela się oksytocyna, która może
        > spowodować skurcze macicy.

        Oczywiście, różne patologie się zdarzają. Ale oksytocyna w ciąży wydziela się też w innych sytuacjach, np. podczas współżycia, a profilaktycznie jednak lekarz nie zaleca odstawiać męża. A więc czy nie jest to pewien rodzaj uprzedzenia do karmienia?
        W ciąży macica często się kurczy, ale trzeba pamiętać, że są to, gdy mamy do czynienia ze zdrowiem skurcze fizjologiczne Braxtona-Hicksa, które przygotowują macicę do porodu, ale to zazwyczaj po połowie ciąży, wcześniej mówi się o jeszcze słabszych fizjologicznych skurczach ciążowych również niegroźnych.
        Dziewczyny, musicie patrzeć nie tylko w lekarza jak w guru, ale też korzystać z własnej intuicji, konfrontować się z własnym samopoczuciem. Powodzenia,
        • aldakra Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 07.10.10, 18:34
          To może ja napiszę o zdaniu mojego lekarza. Poroniłam - pytałam go czy karmienie miało z tym związek - powiedział że nie. Teraz jestem w ciąży - ten sam ginekolog poinformowany że nadal karmię, powiedział że fajnie smile mimo że niepokoił go na początku mój poziom progesteronu i przez jakieś 6 dni brałam luteinę. Żadnych plamień ani innych skurczy czy komplikacji na razie nie miałam (obecnie 11 tc). I generalnie ginekolog uważa że jak chcę to mam karmić nadal, jak nie chcę to nie muszę, ale ciążą się mam nie sugerowć tylko zdrowo odżywiać smile
          Co lekarz to inna teoria - mnie osobiście pasuje ta mojego lekarza. A ty na forum sporo dziewczyn co w ciąży karmiły i nic się nie działo.
    • asikzaw80 Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 07.10.10, 21:12
      Moja gin mi mówiła, że jeśli nic się nie dzieje (typu plamienia itp) to nie ma żadnych powodów żeby przerywać karmienie- ja w ciąży nie jestem tylko pytałam na zapaswink
    • oda100 Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 07.10.10, 22:40
      i moj lekarz nie widzial zadnego zwiazku nawet kiedy mialam w 12 tyg mega krwawienie, pwoiedzial ze jesli mam sie lepiej psychicznie poczuc moge odstawic. A potem karmilam i karmilam, mialam stresa z powodu punkcji, i odstawienie wcale by mi nie ulzyclo. I wszystko bylo ok, wlacznie z cc bo mala aboslutnie nie pchala sie na swiat ( zadnych skurczow) . Jedyne co pamietam, to ze okolo polowy ciazy mialam niewiele mleka, syn przy piersi mnie denerwowal i bolaly sutki, nawet zalilam sie na forum ze mam wstret do karmienia (przeszlo po porodzie). Zatem karmienie w ciazy jest mozliwe, ale wcale nie latwe i jestem zdania ze natura wysyla sygnaly zeby jednak unikac takiej sytuacji .
      • 1.maaika Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 08.10.10, 12:45
        Jestem w 16 tygodniu ciąży i karmię piersią.
        W pierwszej ciąży miałam skurcze, więc początkowo trochę się denerwowałam... Ale do tej pory wszystko przebiega beż żadnych komplikacji i problemów, więc karmię smile
        Pozdrawiam
        • terpuka Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 08.10.10, 20:17
          Ja byłam dziś u gin i mile mnie zaskoczyła
          moja córka ma 14 mcy, postanowiliśmy starać się o drugie dziecko,
          powiedziała, że musi sobie na mnie popatrzeć bo rzadko widzi taki okaz ( długokarmiący i chętny na powiększanie rodziny w szybkim czasiesmile że nie ma żadnych przeciwskazań do przerwania karmienia, dopóki wszystko jest ok
          żebyśmy karmiły się na zdrowie, a później spokojnie możemy karmić się w trójkę
          są więc sensowni ginekolodzysmile
          • agasobczak Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 09.10.10, 08:43
            Ja jestem w trzeciej ciąży i karmię ale powoli kończymy bo ja nie wyrabiam fizycznie. Na pewno nocne odstawimy a wieczorne jeszcze są.
            Jestem w 11 tygodniu i nic się nie dzieje. Ale w poprzedniej ciąży Marcysię w 10 tyg odstawiłam bo pobolewał mnie brzuch. Więc może być i tak i tak... Decyzję pewnie trzeba podjąć razem z lekarzem - w końcu to nie są laicy.
    • bigbabs Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 13.10.10, 19:00
      Karmilam cala ciaze swojego ponad dwuletniego synka - w miare ubytku mleka sam zredukowal karmienia. Ciaza przebiegla fizjologicznie. Oczywiscie lekarka probowala mi wmawiac, ze dziecko nie bedzie sie prawidlowo rozwijalo z tytulu objadania przez starszego brata itp. bzdury. Cora urodzila sie nie "nadjedzona", mi rowniez wlosy ani zeby nie wypadly (nie bralam zadnych suplementow).
      Jedyny minus - sutki bolaly mnie niemilosiernie cala ciaze.
      Teraz karmie dwojke smile
    • aagnie.szkaa Re: po pierwszej wizycie w ciąży i karmienie nat 13.10.10, 23:37
      Czesc dziewczyny,
      jestem w 13tc, karmie moja dwuletnia corke.
      Dzis bylismy na pierwszym USG, wszystko super.
      Nawiet przez mysl mi nie przeszlo, by mala odstawiac ze wzgledu na ciaze. Gdyby pojawily sie jakies powazne powiklania to wtedy bym rozwazala, ale w normalnej ciazy nie ma mowy, w zabobony nie wierze wink.
      Mieszkam w UK, pytalam 2 lekarzy, polozne, health visitor o to karmienie w ciazy, wszyscy zgodnie odpowiedzieli, ze w ciazy o normalnym przebiegu nie ma ZADNYCH WSKAZAN DO PRZERWANIA KARMIENIA.
      Acha, zeby bylo smieszniej jestem weganka, tzn. nie jem zadnych produktow pochodzenia zwierzecego (miesa, jaj, mleka, serow itd), wyniki bad. krwi wzorcowe, w ciazy czuje sie swietnie.
      pozdr
    • iciako moja córka zrezygnowała 14.10.10, 08:14
      z jedzenia w dzień
      sama
      od 3 dni nie domaga się piersi w dzień
      wczoraj raz zawołała że chce ale gdy poszłam z nią do pokoju -karmić- ona złapała za zabawki i zapomniała o piersi
      bardzo jestem zdziwiona i nie mam pojęcia dlaczego tak się stało

      ale noce bez zmian smile
      bywa nawet że i co godzinę szuka piersi
      albo śpi z piersią w buzi
      choć nie zawsze je

      sama wybrała pierś na noc i w nocy
      a niedawno jadła i w dzień jak noworodek - nawet co 20 minut chciała -a tu taka zmiana -szok

      może ząbki idą i temu nie chce w dzień
Inne wątki na temat:
Pełna wersja