można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc :)

15.10.10, 13:06
witam, na wstępie chcę się przywitać smile jestem tu pierwszy raz, mój skarb właśnie skończył rok i oczywiście (niestety albo stety) jego największym przyjacielem jest cycuś smile

A więc jest tak że moje dziecię uwielbia ssać pierś ale to co się ostatnio dzieje trochę mnie martwi i złości. Otóż synek w dzień robi sobie z piersi coś ala bazę wypadową, tzn przychodzi co chwila do mnie, ciągnie za bluzkę że chce cycusia, ale wcale nie z głodu bo cmoknie dwa razy i dalej idzie sie bawić i za chwile to samo. Jak nie daje piersi i mówie że cycuś jest do jedzenia a NIE DO ZABAWY to oczywiście wrzask.
W nocy junior wisi na piersi non stop. Ogólnie to źle sypia od urodzenia, w zasadzie odkąd skończył 3 m-ce nie przespał ciągiem więcej niż 1 -1,5 godz. więc ja co noc mam pobudkę co godzinę i tak jest od ponad 9 ciu miesięcy.

Sama jakoś już się z tym szarpanym snem nauczyłam żyć (idę spać z dzieckiem ok 20 i śpię do 6) ale niestety cierpi na tym życie rodzinne. Nie mam czasu ani sprzątać ani spokojnie porozmawiać z mężem dłużej niż 30 min (bo zaraz obudzi się mały i trzeba lecieć z piersią i uspokajać). Do tego nie mogę karmić na "spiocha" bo synek jedną ręką trzyma pierś którą ssie a drugą kizia, mizia albo szczypie mnie albo po brzuchu albo po drugiej piersi, więc nie mam mowy żebym karmiła i spała.
Niestety odmowa podania piersi czy zakaz szczypania mamy powoduje wrzask na całego sad

Lubię karmić, i chętnie karmiłabym np rano, wieczorem i ew. w nocy ale to co się ostatnio dzieje coraz mniej przypomina karmienie i zdecydowanie mi nie odpowiada sad

Zastanawiam się co można zrobić żeby synek zrozumiał że - w dzień, pierś nie służy do zabawy (!) - w nocy: żeby przestał mnie szczypać i drapać. Liczę, że doświadczone forumowiczki pomogą mi jakoś uporać się z sytuacją, bo zaczynam powoli tracić siły i chęć do dalszego karmienia.

Czy są jakieś sposoby czy jedyną opcją jest zaprzestanie karmienia?
    • aniaidaniel Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 14:56
      Nie sądzę by roczniak to zrozumiał... niestety. My z ograniczaniem zaczęliśmy jak syn miał ok. 20 miesięcy. Bo jak miał ok. roku to raczej wzrost ssania był i bez sensu uznałam wszelkie próby: po prostu nie był na to gotowy. Zaznaczam, że też jest bardzo żywotny i do 2 rż spałam z nim by nie latać co pół godziny z piersią uncertain
      To zależy od Ciebie: poczekać, uzbroić się w cierpliwość aż dojrzeje bardziej do ograniczenia? Ja tak zrobiłam i nie było ani wrzasków ani płaczu. W zamian dawałam dużo przytulania, zabawy paluszkowe, tańce itd. Od pewnego czasu wstaje w nocy do niego także mąż a ja wreszcie zaczynam spać smile Opłacało się poczekać. Ja akurat nie jestem zwolennikiem nagłego zupełnego odstawienia... choć rozumiem Twoją złość, sama miałam chwile pełne zwątpienia... ale nie żałuję. Teraz karmię rano na "śpiocha" i w dzień przed drzemką... póki co syn (2,4) nie jest gotowy na rezygnację z żadnego z tych karmień. Poczekam... Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości smile
    • mrs.t Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 15:40
      uwazm jak wyzej
      trudno od roczniaka wymagac zrozumienia ze nie dasz mu czegos czego on potrzebuje i wciaz jest dla niego najlepsze. to tylko dziecko i kieruje sie instynktem/. ty natomiast ejstes dorosla osoba, odpowiedzialna mama z wyobraznia . wiec mozesz pokombinowac, tak zeby bylo dobrze smile

      zeby bluzki nie ciagnal , skupcie sie na opracowaniu znaku ktory wam beddzie odpowiadal
      niektore mamy ucza zeby wziac kocyk, podusie, usiasc na fotelu
      moj synek jak mial roczek zaczal 'migac' - pokazywac znak mleko (Wczesniej , jak byl mniejszy chodzilismy na zajecia z migania i stad ten pomysl z tym akurat znakiem - dlugo go synkowi nie migalam, ale zawsze jak chcial mleko pokazywalam mu ten znak i powtarzalam wyrazznie ; chcesz MLEKO;? potem nie zachecany nagle, sam z siebie zamigal.
      jak dla mnie to super metoda komunikacji - za bluzke nie ciagnie.

      tu jaki to znak
      www.youtube.com/watch?v=-w1DeWxKGTw
      tu obrazki do znaku
      www.google.co.uk/images?hl=en&q=milk%20baby%20signing%20sign&rlz=1I7ADFA_en&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1109&bih=627
      to fajny znak bo prosty dla dziecka. mozesz jednakze sobie z synkiem jakikolwie wlasny kod ustalic (poza szarpaniem bluzkismile

      naprawde wystarczy pewnie jak pare dni bedziesz przy kazdym (no , procz nocnychwink karmien 'migac' . nie pozwalajac jednoczesnie na szarpanie bluzki.
      • laoni27 Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 19:05
        Ech u nas nocki też kiepskie. Może idą małej piątki, nie wiem. Córa ma 16 miesięcy i nie zanosi się na przesypianie nocy.Ja w sumie buntuję się wtedy, gdy robię za smoczek w nocy. Męczy mnie to, bo córa przy okazji ciumkania próbuje męczyć drugi sutek, czego nie znoszę i nie ma mowy o spaniu. Wczoraj wieczorem ganiałam młodą z mm, bo już wkręciłam sobie, że może za mało mleka mam już i dziecię głodne. No ale dla niej mm jest chyba paskudne, bo co ją namawiałam pluła mi i parskała. Nie smakuje jej i tyle, smoczek też od początku był bee. Ech, chciałabym trochę więcej snu w nocy, tak do 4 bez przerwy.
        • mrs.t Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 19:12
          laoni, zajrzyj do watku o cycozwisaczach nocnychwink
          • ewelkagda Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 19:56
            ehh do czwartej.... marzenie! ja bym chciała choć 3 godziny ciągiem smile

            junior właśnie zasnął więc mam niecałą godzinkę, wpadłam zobaczyć czy są dla mnie jakieś rady, dziękuje za wypowiedzi.
            z tym miganiem niezły pomysł, może spróbuje.

            a co zrobić z tarmoszeniem drugiej piersi podczas ssania? jak odzwyczaić od tego? to naprawde bolesne i nieprzyjemne.
            • mad_die Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 20:20
              Zabronić zdecydowanie, spojrzeć groźnie, zabrać pierś. Popłacze chwilę, parę razy i się nauczy.
              • tygrysekkrakow Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 21:47
                Dokładnie. I druga pierś niech będzie ubrana.
                Pocieszę Cię, że moja córka (5paź skończyła rok) jakos niedawno jeszcze też robiła jak Twój syn i też marzyłam by choć 2-3 godziny przespać. Nagle z dnia na dzień zaczęła przesypiać noce, ba ! zaczęła jak tylko się naje złazić mi z kolan i kłaść się do łóżeczka, gdzie samodzielnie zasypia. Do dziś jestem w szoku a minęło coś ze 2 tygodnie odkąd tak robi. Równocześnie zaczęła jeść widelcem z talerza a nie zwalać talerz na podłogę a jeść rączkami kawałki wydzielane po góra 2. Równocześnie też przestała łazić za mną jak cielaczek nawet do wc, teraz mogę ją zostawić na jakiś czas (15-20min) w pokoju, gdzie się grzecznie bawi, a sama w tym czasie np obiad grzeję. Zaznaczam, że nijak ją tego nie uczyłam - sama dojrzała. Uczyłam ją natomiast, że jak chce pierś to ma mi podać poduchę do karmienia - więc ją przynosi, wciska mi na kolana i klepie w nią rączką. Bez problemu oduczyła się też szarpania, łaskotania mnie itd - wystarczy być konsekwentnym i nie pozwalać na takie zachowania. Roczniaki już takie są, że jak im czegoś zabronić to ryk, ale nie znaczy to, że trzeba zawsze ulegać. Są rzeczy których nie wolno i koniec. I roczne dziecko potrafi to zrozumieć. Trzeba cierpliwie tłumaczyć i być konsekwentnym. Okazywać czułość ale i stanowczość. To Ty musisz wyznaczyć granice, pokazać małemu co może a co nie i tego się trzymać. Jeśli będzie tak się szarpał i przychodził na dwa ciumknięcia co chwilę, to radzę parę razy odmówić, tłumacząc, że albo je albo nie - to nie jest zabawka. Dobrze by było jakbyś nie koncentrowała się cały czas na nim, tylko zajmowała czymś innym, wtedy mu możesz powiedzieć, że np mama pracuje i jeśli nie pije mleczka to nie może teraz mamusi przeszkadzać, niech np pojeździ autkiem. U mojej to poskutkowało, choć na początku protestowała. Dość szybko jednak załapała o co chodzi i przychodzi tylko jak jest głodna, najada się i idzie się bawić. Jeśli chce się poprzytulać, to ją przytulam, ale bez miętolenia piersi. Dziecku naprawdę dużo można wytłumaczyć. Takie maluchy rozumieją więcej niż nam się wydaje.
                Jak tylko mały zacznie w dzień normalnie jeść, będzie się najadał mlekiem i innym jedzeniem, powinien sam ograniczyć nocne uczty. Nie da się jednak najeść jeśli popija sobie po łyczku od czasu do czasu. To tak jakbyś cały dzień od czasu do czasu ugryzła kęs, zamiast zjeść 3 normalne posiłki.
                No i jeszcze jedno: może tak co chwila Cie męczy by zwrócić Twoją uwagę? Może niedoprzytulany jest albo jakaś stresowa sytuacja miała miejsce ostatnio (zaczął chodzić do żłobka? wróciłaś do pracy? Tata więcej pracuje? powodów może być naprawdę wiele). No a napewno mu się udziela Twoje zdenerwowanie. Więc radzę najpierw zadbać o siebie, czyli o to byś karmiąc, czuła się komfortowo. Oducz szarpania, łaskotania itp zachowań które Cię irytują, zwiększ przerwy między karmieniami a wydłuż ich czas a przede wszystkim nie daj z siebie robić zabawki. Niech karmienie będzie karmieniem a nie zabawą. Gdy mały się zaczyna przy tym droczyć zabierz pierś a wciągnij go w inną zabawę i pierś podaj dopiero jak będzie naprawdę głodny i na tyle wybawiony, uspokojony i skoncentrowany by normalnie zjeść. Może on się zwyczajnie skupić nie może, bo go coś rozprasza.
                Próby "przeczekania" są jak dla mnie bez sensu w tym przypadku, bo tylko pogłębi się Twoja frustracja i zmęczenie, a to się odbije na dziecku. Problemy się powinno rozwiązywać na bieżąco a nie liczyć że się kiedyś same rozwiążą. Poza tym pamiętaj, że jesteś nie tylko matką ale też człowiekiem i masz prawo sobie czegoś nie życzyć, być zmęczona itd. I dziecko to powinno uszanować. Ty szanujesz jego potrzebę bliskości, karmienia itd ale on też niech uszanuje Twoje prawo do Twojego własnego ciała - nie może go traktować jak zabawki, w sposób jaki Ci ewidentnie nie odpowiada.

                Wybacz, że tak chaotycznie ale chora jestem akurat i ciężko mi się jasno wyrażać przez tą gorączkę.
                • laoni27 Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 15.10.10, 22:06
                  Co do sposobów upominania się o pierś. Moja córa robi to tak cudownie, że nie da się odmówićbig_grin Podchodzi do mnie z takim fajnym wyczekiwaniem, po prostu wiem, że przyszła na mleczko. Ja trochę ściemniam, że nie wiem o co jej chodzi i mówię jej, jak to fajnie, że przyszła się poprzytulać do mamusi, że mamusia to uwielbia, i ją przytulam, a ona paluszkiem wskazującym puka mnie w pierś i mówi "tam" z taką minką słodką. Ach to jest cudne, dla takich chwil warto być nawet smoczkiembig_grin
                  • tygrysekkrakow Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 10:02
                    Zapomniałam dodać, że jak mały musi czymś rączki zająć jak je, to pobawcie się paluszkami, przybijajcie piąteczkę itp Albo powieś na szyi korale, wisiorek.
                  • ewelkagda Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 10:21
                    Jeszcze raz dziękuje za kolejne wypowiedzi, dałyście mi Kobietki nadzieję że można jednak coś z tematem zrobić bez odstawiania.
                    Ehh.. czasem łapię się na tym że nie dociera chyba do mnie że roczne dziecię to już małe dziecko a nie noworodek i że w sumie taki maluch już sporo rozumie.

                    Czyli jednym słowem, na szarpanie drugiej piersi, skubanie i drapanie w dzień - mówić stanowcze nie. Na ciągłe przybieganie do cyca, i cmokanie od tak sobie dla zabawy też to samo..... Żeby ograniczyć pokusę łapania za bluzkę zaraz golf ubieram smile

                    To może załatwi sprawę w dzień, a co w nocy? Bo synek w nocy robi tak samo tzn nie wystarcza mu ssanie jednej piersi, drugą musi międlić. Jak nie pozwalam to ryk, a przecież w nocy nie odwrócę jego uwagi zabawą?

                    Bardzo bym chciała ograniczyc nocne uczty, także i z tego powodu że potem synek jest tak najedzony że do obiadu czyli do 14 stej nic nie chce jeść. Jeszcze miesiąc temu jadł o 9 rano kanapkę na II śniadanie a teraz nawet tego nie chce.
                    • tygrysekkrakow Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 13:18
                      Jak go w dzień oduczysz miętolenia to i w nocy przestanie, bo on to odruchowo pewnie robi. Od każdego przyzwyczajenia można się odzwyczaić.
                      Z nocnym ucztowaniem większy problem będzie, ale i ten trzeba rozwiązać w dzień. Spróbuj więcej spacerować (ale nie tylko wozić małego w wózku, niech sam gania jak najwięcej), zachęcić go do bardziej energicznych zabaw - to wzmaga apetyt. No i jak najbardziej kolorowe, atrakcyjne jedzonko do rączek, oprócz piersi oczywiście. Poczytaj forum o blw, blwowe dzieci przeważnie chętnie i sporo jedzą. Jest naprawdę duża szansa, że jak mały się w dzień naje i wyszaleje to noce zacznie przesypiać. Ja moją wieczorem biorę na spacer godzinny na nóżkach - jak wracamy to już ledwo nogi ciągnie. Potem zjada sporą kolację, kąpiel (z mnóstwem chlapania i polewania prysznicem) i idzie spać. Zazwyczaj pada błyskawicznie i śpi jak kamień conajmniej 6-7 godzin a przeważnie do rana.
                      Naprawdę wierzę, że dziecko najedzone i zmęczone śpi mocno w nocy.

                      Jeśli jednak ciężko mu będzie odwyknąć od wiszenia nocą na piersi, mimo najedzenia w dzień i zmęczenia, to może niech tato spróbuje się nim nocą zająć a Ty chwilowo zniknij z widoku? Pewnie będą protesty na początku ale powinien w końcu przywyknąć. Tylko nie rób tego drastycznie, nie znikaj na całą noc od razu. Trzeba pomału, z wyczuciem, by dziecko nie poczuło się odtrącone. Kilka nocnych karmień przecież może zostać, zwłaszcza nad ranem mały może już być głodny. Ale nie musi wisieć na piersi praktycznie non stop. Oboje powinniście się wyspać. Jestem zdania że je sie w dzień a w nocy to się śpi. Jeśli się wybudzi i nie może zasnąć to owszem, ciepłe mleko to ułatwi, ale nie musi go zjeść nie wiadomo ile, ani ssać nie wiadomo jak długo. W końcu jeśli Ty sie w nocy budzisz to raczej parę łyków wody pociągasz a nie 1,5 litrową butlę prawda? I nie łykasz tej wody co chwila, bo wtedy się nie da porządnie wyspać. Taki długi, nieprzerwany sen jest naprawdę potrzebny. To już nie jest noworodek, żeby serio potrzebował ssać tak dużo i często całą dobę. Takie duże dziecko powinno już jeść głównie w dzień. Tylko właśnie jak w dzień się nie naje, nie opije mlekiem tyle ile potrzebuje, to nadrabia nocą.
                      • zmorapotwora Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 17:05
                        z tym mietoleniem drugiej piersi moze dac mu wtedy cos do rączki?moj np jak karmię bawi sie moimi włosami często.
                        Trzymam kciuki zeby sie dalo opanowac cycozwisa. I wcale nie tak na maksa zeby odstawic. Kuba moj ma 13 mies i w tej chwili karmie go 2 razy dziennie: raz o 5 rano jak sie obudzi, potem zasypia, a drugi raz o 17 jak wracam z pracy. I taka opcja dla obu stron jest wystarczajaca.
                        3mam kciuki.
                        • dzikiedzieci Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 19:02
                          Najpierw warto chyba sobie powiedzieć, że choć niektóre opisane zachowania mogą irytować czy przeszkadzać wszystkie mieszczą się w normie.
                          Mało tego. Każde z nich ma swój sens. Warto więc zastanowić się o co nam naprawdę chodzi kiedy chcemy żeby dziecko czegoś nie robiło.
                          Jakie mamy w związku z tym obawy.

                          Ja się zatrzymam przy kilku rzeczach.

                          Piszecie o tym, że dziecko traktuje pierś jak smoczek, albo jak zabawkę. Potrzeba ssania u takiego malucha jest ogromna i nie jest związana tylko z jedzeniem. Jeśli ktoś nie chce zaspokajać tej potrzeby przez podawanie piersi może podać smoczek albo liczyć na to, że dziecko będzie ssać palec. Ale nie każde, zwłaszcza roczne dziecko da się do tego przekonać.
                          Nie przeceniałabym też możliwości tłumaczenia czegokolwiek tak małemu dziecku.

                          Druga związana z tym sprawa: bardziej dojrzalszym sposobem radzenia sobie z napięciem niż ssanie jest różnego rodzaju skubanie. Kręcenie włosów, łapanie za ucho, czy właśnie łapanie za drugą pierś. Można delikatnie próbować zniechęcić dziecko do tego rodzaju skubania jakie preferuje, może wybierze sobie coś innego. Ale nie liczyłabym na wyeliminowanie tego całkowicie.
                          Z moich obserwacji wynika, że dzieci dużo dłużej skubią niż ssą pierś. Mój ma 6,5 roku i jeszcze bardzo tego potrzebuje.
                          Jeśli więc chcemy budować bliskość z dzieckiem nie tylko w oparciu o ssanie to nie warto takich rytuałów eliminować.

                          Dzieci mają różne rytmy karmienia się piersią, które przeważnie wynikają z ich potrzeb, nie rozumiem na przykład po co rezygnować z tłustego nocnego mleka po to, żeby dziecko zjadło więcej na śniadanie - będzie wtedy głodne i niewyspane.
                          • tygrysekkrakow Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 22:45
                            Masz rację, chodzi jednak o to by mały nie skubał akurat piersi, bo to jego mamie naprawdę przeszkadza. Może przecież skubać co innego. Moja córka zawsze przy karmieniu bawi się moimi palcami, lubi trzymać mnie za rękę gdy śpi. I to jest ok. Chodzi mi cały czas o takie rozwiązanie które będzie akceptowane i przez dziecko i przez mamę.
                            A co do nocnego mleka to powtórzę jeszcze raz: niech je pije na zdrowie, ale nie bez przerwy, bo sen też jest bardzo ważny. Jak dla mnie idealnie jest gdy dziecko po kolacji prześpi te 6-7 godzin a potem niech je i co dwie godziny albo i co godzinę. Moja córka na ogół opija się mlekiem jak bąk zanim zaśnie (czyli ok 20), potem przystawiam ją jeszcze (czasem na śpiocha) gdy sama kładę się już spać (czyli powiedzmy koło 23). I pobudkę na karmienie mam zazwyczaj ok 5-6, przy czym mała possie kilka minut i śpi dalej, do 8-9. Czasami budzi się jeszcze raz, góra dwa. W tym układzie obie się dobrze wysypiamy. Nie jest dla mnie ok jeśli dziecko (zaznaczam, że nie chodzi mi o noworodka ani nawet o 5miesięczniaka) wisi na piersi calutką noc wykańczając mamę a w dzień sobie tylko łyknie od czasu do czasu po łyczku. A już napewno nie jest dobrze gdy robi to w sposób który mamie zdecydowanie nie odpowiada. Karmienie powinno być przyjemnością dla obu stron, a nie męczeństwem ze strony matki. Właśnie przez takie sytuacje wiele mam decyduje się na odstawienie, bo już po prostu nie dają rady (fizycznie i psychicznie).

                            Cały czas mi jednak chodzi po głowie pytanie dlaczego on tak robi. Może ma mało tłuszczu w diecie a potrzebuje więcej? Może w dzień chce mu się pić i dlatego co chwila przychodzi na łyczka? Dajesz mu coś do picia prócz piersi? Pewnie macie już włączone ogrzewanie i małego może suszyć trochę (przynajmniej moja córka tak ma i co chwila sięga po kubeczek z wodą).
    • asikzaw80 Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 16.10.10, 22:28
      A ja dodam niestety, że niekoniecznie dziecko zmęczone i najedzone śpi mocno i noc całą...moja od kiedy skończyła rok śpi coraz gorzej mimo, że od kiedy skończyła rok i zaczęła chodzić spędzamy dużo czasu na powietrzu i męczymy się na placu zabawwink po prostu widać dzieci miewają różne fazy (bo ona jak miała 4mce to przesypiała ciurkiem 10 godzin a teraz rekord to 4godziny od święta) . Ja pocieszam się, że kiedyś to minie, wytrzymałam tyle to wytrzymam jeszczebig_grin mam nadziejęwink ale co do pewnej konsekwencji w dzień to się zdecydowanie zgodzę, ale z naciskiem na wyczucie i uszanowanie potrzeb bąbla, bo może on ma taki sposób np.na uspakajanie się podczas zabawy, któa go nadto emocjonuje czy cóświnka może zęby idąwink
      • ewelkagda Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 17.10.10, 11:16
        Przypuszczam że u nas problem ze snem jest poważniejszy niż tylko "przyzwyczajenie" do piersi. Synek jest wagowo na 80 centylu, na pewno nie brakuje mu mleka ani niczego innego.

        W dzień jadłospis wygląda tak: ok 8 kanapka z szyneczką albo jajko na mięko + owoc, ok 10 zwykle pierś lub bananek, ok 13.30 obiadek (zawsze mięsko lub ryba, do tego warzywka i owocek na deser) ok 16 pierś, potem ok 18 kaszka + pierś po kąpieli...i pierś w nocy.
        W dzień co jakiś czas proponuję synkowi też do picia wodę z niekapka, zwykle popije kilka łyczków.

        Tak jak pisałam problem ze snem mamy odkąd synek skończył 4 mce, a teraz ma ponad rok, i przez ten cały czas może 5 albo 6 razy zdarzyło mi się przespać w nocy dłużej niż 1,5 godz. Synek budzi się z rzykiem cyklicznie co 40-50 min. Śpimy razem od urodzenia, w dzień poświęcam mu cały swój czas, w domu jest spokój, dobra atmosfera, więc naprawdę nie mam pojęcia czemu moje dziecko nie potrafi przespać spokojnie choć 3 godziny sad

        Lekarze mówią że taki typ (robiliśmy już różne badania włącznie z eeg i wszystko wyszło OK). NIkt nie potrafi mi wyjaśnić czemu synek się tak budzi, bo na pewno nie z głodu. Ja nie pracuję więc teoria o tym że np. nie ma mnie w dzień i sobie rekompensuje brak mamy też odpada. Naprawdę ręce mi opadają. Jestem już wykończona obecnym stanem rzeczy.
        Nie będę wchodzić w szczegóły ale powiem tylko że nie mam co liczyć na pomoc rodziny żeby np. odespać co jakiś czas.
        Jeszcze jakiś czas temu czułam złość i bezsilność, z czasem pogodziłam się z tym że są pobudki ale z powodu ciągłego niedospania mam coraz mniej siły żeby w dzień zachować pogodny nastrój i chęć do zabawy z dzieckiem, a to przecież niedobrze i nie tak powinno być.
        • dzikiedzieci Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 17.10.10, 12:31
          Zaczęłam się zastanawiać jak to było u nas, co ile budził się mój syn. I wychodzi mi na to, że nie pamiętam, bo nie przywiązywałam do tego żadnej wagi.
          Pamiętam tylko, że przez całe 2,5 roku mój syn budził się po kilka razy każdej nocy. A pewnego dnia oświadczył, że jest za duży na mleko i przestał.

          Ja rozumiem, że mamie może być trudno budzić się tyle razy w nocy i może być zmęczona. Uważam też że ma święte prawo zadbać o własne potrzeby i tak zmieniać sytuację żeby była ona do zaakceptowania dla wszystkich.

          Ale...
          warto też sobie uświadomić, że nie ma czegoś takiego jak: dziecko powinno,
          jeśli dziecko budzi się co godzinę, a przy tym jest radosne, w dobrej kondycji, wysypia się to widocznie to właśnie jest jego sposób na spanie i nie ma co się wkręcać w to, że powinno, albo inne dzieci w tym wieku.

          Nie ma też co nazywać tego problemem bo tu problem ma co najwyżej mama, dziecko raczej nie (i znowu mama ma pełne prawo tak kombinować, żeby coś z tym zrobić).

          Tak mi jeszcze przyszło do głowy, że czasem tym co powoduje częste pobudki jest zapach "mleczarni" w pobliżu.
          Jeśli dziecko ma dobrą relację z kimś (babcią, tatą) to może warto raz na jakiś czas zrobić sobie wolny wieczór i zostawić ich samych
          może się okazać, że dziecko bez zapachu mleka będzie spało bez budzenia
          a mama trochę odpocznie
          • tygrysekkrakow Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 18.10.10, 15:24
            A robiliście badania na pasożyty? Podobno mogą dawać taki objawy, tzn problem ze snem. Ja bym tu jednak szukała przyczyny, bo dla mnie jeśli dziecko budzi się (i to z krzykiem) co godzinę (a nawet mniej) to coś jest nie tak. I nie sądzę by się przy tym porządnie wyspało, choć o to trzebaby pytać jego mamę.
            A nie za mało ma tego mleka w dzień? Nie wiem jakie on ma potrzeby ale wypisze Ci przykładowy, bo wczorajszy jadłospis Mai:
            8 rano pobudka, pierś
            9 śniadanko: kanapka z szynką, serem, pomidorem
            10 pierś
            11 drugie śniadanko: pół banana, pół brzoskwini, mandarynka, kawałek ananasa, 3 śliwki, kilka kulek winogron, do popicia płynna kaszka wielozbożowa na mleku sojowym
            12 pierś i spanie do ok 14 - 14.30
            14.30 pierś
            15 obiad: dwie kluchy śląskie, dwie kulki z mięsa mielonego (średnicy ok 3cm), kopiata łycha marchewki z groszkiem, kawałek brokuła, kawałek dyni, 2-3 liście szpinaku. Plus do popicia pół kubka żurku. Zazwyczaj konsumuje to conajmniej godzinę.
            17 pierś
            18 kilka warzyw i owoców, mała paróweczka cielęca, chlebek z masłem, pierś do popitki
            19 kolacja: jajecznica, chleb z masłem, pól kubka kawy zbożowej, pół banana
            19.30 kąpiel
            20 pierś do snu
            ok 23 pierś (jak ja się kładę)
            ok 5-6 pierś
            ok 6-7 pierś

            Sporadycznie się zdarzy jeszcze pobudka ok 3-4 ale to naprawdę rzadkość. Wychodzi na to że mam żarłoka (zaznaczam, że nigdy nie dopycham, nie namawiam, je tyle ile sama chce) i śpiocha, ale przynajmniej się wysypiamy obie porządnie.
            • ewelkagda Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 04.11.10, 11:23
              Kobietki, nie daje rady już sad znowu te koszmarne noce. Pobudka co 40-50 min i wrzask. Synek by chciał spać z piersią w buzi a ja już nie daje rady fizycznie i psychicznie. Bolą mnie brodawki i niestety kręgosłup. Dziś się zbuntowałam i od 20 do 1 szej w nocy jak sie budził to podawałam wodę, przytulałam ale piersi nie podałam. Oczywiście ktoś może powiedzieć że minie, ale u nas to już trwa 8 miesięcy sad
              Syn w pewnym sensie mnie sobie "zawłaszczył". Nie mam nic przeciwko bliskości, ale złości mnie że to że nie mam czasu ani możliwości nawet porozmawiać wieczorem z mężem bo co chwila musze biec do dziecka.
              Już nie wiem co robić żeby synek spał choć 2-3 godziny ciągiem.
    • froobek Re: można odstawić częściowo?? cycuś dzień i noc 05.11.10, 14:18
      Dwie uwagi ode mnie.

      Po pierwsze gratuluję tego, ze synek tak wcześnie przechodzi fazę ciągłego ssania. Jest ona nieunikniona, potrzebna, a więc prędzej przyszła, prędzej pójdzie.

      Po drugie przyjrzyj się dokładnie temu, co kryje się pod hasłem "pierś nie jest do zabawy". Jeśli masz na myśli, szczypanie, międlenie i inne irytujące zachowania niezwiązane ze ssaniem, to przyznaję, nie jest smile Ale jest do "zabawy" polegającej na przychodzeniu co 10 minut na trzy łyki - do tego właśnie jest smile
Pełna wersja