O której chodzą spać?

19.10.10, 16:07
O której godzinie chodzą spać Wasze maluchy?bo ja nie wiem czy moje jakieś dziwne, czy co? sąsiadów chodzi o 20.00, kolezanka kładzie na przymus o 20.30, kurde a moje 22.00 to norma i to jeszcze kłótnia że nie chce spać!mąż zaczyna od 21.00 monotematyczne pytania zadawać "kiedy młody pójdzie spać" a jak sie z dzieciem położę to i tak min. 1/2 godziny książki czytamy więc go trzymam aż sen poczuje.......a i jeszcze jedno czy kawa znacząco wpływa na ruchliwość Waszych dzieci?Pije kawkę w pracy..no dwie i młody ok. 18.00 po oddesaniu mleka dostaje takiego kopa energii, że mieszkanie się trzęsie.
    • basiak36 Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 20:03
      U nas nie ma klotni bo dzieci od poczatku kladziemy spac przed 20 i tylesmile Nie wyobrazam sobie ze biegaly do 22, i potem spalyby do 9?smile)
      Wstaja rano do przedszkola i szkoly o 7 wiec musza isc wczesnie spac (syn ktory chodzi do szkoly jest w lozku ok 20 ale dlugo czyta, od pewnego czasu wiem ze zasypia ok 21).
    • ata99 Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 20:15
      Kiedy jeszcze nie chodził do przedszkola to szalal do 22, ale spał w dzień. Teraz o 7 wieczorem pada na nos. Wstaje o 6 30. Ma 3,5 roku, nie śpi już w dzień.
    • aga-ta Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 20:20
      Nie jesteś jedyna.
      Wczoraj mały przeszedł sam siebie. Godzina 23 z groszami, a ten nocne życie prowadzi - rozradowany i skory do zabawy... Zwykle usypia przy piersi - wczoraj podejścia były dwa: jakoś przed 21, bo marudził i wydawał się śpiący, potem ok. 22 powtórka z rozrywki. Nawet zasnął, ale na 5 min, zlazł z łóżka i dalej bal... Padliśmy. My, starzy, po prostu padliśmy. Położyliśmy się spać, jego też (śpimy w jednym pokoju), ale wylazł z łóżeczka i chodził wzdłuż naszego i zaczepiał... Oj, była walka... Położony - wstaje x razy... W końcu ukołysany zasnął, gdy mu śpiewałam, ale to już było po 23.30... Masakra. Nie miał jeszcze takiego występu...
      Miał czas - jakiś miesiąc temu - w okolicach roku, gdy przestawił się na jedną drzemkę, że zasypiał 19-20.30, ale widocznie skończyła się promocja smile
      Jedyny plus wczorajszego zasypiania jest taki, że młody przespał ładnie całą noc bez pobudek, zaczął marudzić o 7", przyssał się i pewnie spałby dalej, gdyby nie to, że się przesikał... A jak mu zmieniłam pieluchę i ubranie, to już był rześki jak skowronek... Heh...
      • aga-ta Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 22:28
        A dziś zasnął jakoś 21-21.30.
        I tak by mogło być smile
        • anku1982 Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 23:08
          jakbym czytała o swoim 14 miesięcznym urwisie, ale u nas są 3ki górne na horyzoncie i dzisiaj poszedł spać o 22:15 po paracetamolu i wcale nie przy piersi.
    • mrs.t Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 20:27
      21-22
      zalezy jak spal w dzien
      ale to dlatego ze nei klade go o ksiazkowej godzinie
      zeby usypial kiedy ktos kiedys napisal ze statystyczne dziecko powinno zasypiac,
      tylko wtedy kiedy wiem ze jest spiacy i usnie.
      na razie nam to nei przeszkadza, on nie chodzi do zlobka/nie musi rano wstawac
      wiec spimy do 8-9 (nie wliczajac tysiaca pobudek wink

      ma 16mcy
    • jola_ep Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 20:43
      Moja córka wstawała zwykle około 7 rano, dość wcześnie zrezygnowała z drzemki w dzień. Ale spać chodziła zwykle około 22. Przez dość długi czas próbowałam ją "przestawić" na wcześniejszą godzinę, ale zwykle po godzinnym uspianiu, marudzeniu itp. i tak zasypiała o 22-giej wink Efektywniej, sensowniej i mniej męcząco dla mnie była jej późniejsza pora zasypiania. Więc tak ostatecznie zostało. (choć mąż trochę narzekał wink )

      Syn dla odmiany zasypiał przed 21, nawet jak nie planowałam wcześniejszego usypiania (chciałam kłaść go o podobnej porze jak starszą).

      Do dziś im to zostało: starsza buszuje długo, zasypia po 22.30 (przed 23), rano długo się dobudza, młodszy idzie spać o 21.30, zasypia błyskawicznie i równie błyskawicznie wstaje rano smile

      Pozdrawiam
      Jola
    • asjula1 Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 21:11
      Moje dziecko nie sypia w dzien od ponad roku (ma 2 lata, 10 miesiecy) i ma tryb zasypiania kolo polnocy (23-0) i budzenia kolo 10-ej, albo i pozniej.
      Jego rekord to zasniecie 3:30, no, ale to byla jakas awaria.

      Kolo pierwszej jednak, to calkiem czeste.
      Na poczatku doprowadzalo mnie to do rozpaczy, ale potem sie przyzwyczailam.
      Wszelkie proby przestawiania dzialaja na krotko, bo przy pierwszej okazji znowu zasypia o "swojej" tragicznej godziniewink
      Nie pracuje, wiec mnie to specjalnie nie boli, choc czesto sie zdarza, ze ja juz padam, leze na poduszce i podsypiam, a on sobie orbituje pelen energii.
      Mysle, ze kiedy pojdzie do przedszkola, bedzie musial sie jakos ustawic, ale wydaje mi sie, ze to ten sam typ, co ja.
      NIGDY nie przyzwyczailam sie do wstawania do szkoly o 7-ej rano. Bylam na wpol przytomna, piekace oczy itd. Czas, kiedy musialam byc w pracy na szosta (na szczescie tylko rok) wspominam jako horror.
      • misanka Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 22:44
        asjula1 napisała:
        > Wszelkie proby przestawiania dzialaja na krotko, bo przy pierwszej okazji znowu
        > zasypia o "swojej" tragicznej godziniewink

        no, właśnie, u nas to samo sad
        budzę wcześnie rano przez tydzień, nie pozwalam zaa długo spać w dzień i w końcu się tak ustawi, że chodzi spać normalnie... ze 3 dni, góra tydzień, a potem jedna np sobota, czy niedziela, kiedy ja odsypiam i nie obudzę o świcie i zaczyna znowu sad
        dziś była senna już o 20.50, próbowałam ją usypiać do 22.30 - wtedy wreszcie zasnęła - jejuu sad( jak mnie to wykańcza psychicznie sad(

        • tygrysekkrakow Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 23:26
          Asjula1 ja też jestem nocny marek i też dla mnie 7 to środek nocy jeszcze (zawsze tak było). Ale Maja (ma rok) zasypia o 20 i śpi do 8 rano a w dzień 12-14 (max 14.30 jak bardzo zmęczona). Zegarek można wg niej regulować i sama sobie taki rytm wypracowała, ja jej nie próbowałam ustawiać w żaden sposób. Jedyny minus tego to taki, że musze wstawać już o 8 a nie lubię tongue_out No ale czasem da się jeszcze nawet do 9 w łóżku pobawić, poprzytulać, połaskotać wink

          W nocy też super śpi, nawet jak ząbkuje (odpukać, bo dopiero 8 zebów ma więc wszystko przed nami...), czyli budzi się na karmienie jak ja się kładę ok 23 a potem 5-6 i ok 7. Czyli wieczory dla nas, mama wyspana i ogólnie żyć nie umierać big_grin
      • minimka83 Asjula 30.10.10, 00:57
        Czy Ty jesteś mną? Bo Ty piszesz o mnie smile
        • asjula1 Re: Asjula 30.10.10, 20:30
          Seerio? Nawet nie wiesz, jak sie ciesze, myslalam, ze to moje dziecko to ewenement na skale globalna, kosmita jakisi;P
          Napisz cos wiecej, czy dziecie tez takie zywe srebro jak moje?wink
    • romanoa Re: O której chodzą spać? 19.10.10, 21:20
      Mój dwulatek właśnie zasnął, a pewnie wstanie jutro między 6 a 7. W dzień śpi zwykle 1,5- 2,5 godz.
    • mojewariactwo Re: O której chodzą spać? 20.10.10, 08:52
      Ba! mój chodzi do przedszkola, i mimo że wczoraj położyłam go z płaczem(bo wcale nie chciał) o 22.30 to dziś wstaliśmy to trochę oporowo to szło o 6.30. Myślę że wysypia się w przedszkolu, już nawet prosiła Panie żeby nie kładły synka jak nie chce ale mogę sobie pogadać. Poprostu ten typ tak ma....ale dobrze wiedzieć że nie jesteśy jedynismile
    • jessenia Re: O której chodzą spać? 20.10.10, 14:53
      yyy.
      Franio zasypia najpóźniej o 20 - ale to już jest jakas powazna awaria.
      wstaje ze mną koło 5.30
      • asjula1 Re: O której chodzą spać? 20.10.10, 18:06
        > wstaje ze mną koło 5.30

        Aućwink Ale tak lubicie, czy musicie?smile
    • asikzaw80 Re: O której chodzą spać? 20.10.10, 15:07
      Emilka (18mcy) zasypia zwykle koło 21ej czasem wcześniej, a zdarza się, że ok22. Prawie nigdy nie wygląda na zmęczoną wieczorem, ale jak zaczyna deko marudzić to wrzucam ją do ulkochanej wannywink uwielbia się kąpać, więc trzymam ten rytuał nawet jak jest czysta (raz kąpiel a raz prysznic, ale w obu wersjach jest chwila zabawy z wodą) no i potem raczej bez problemu usypia. Raz mi się zdarzyło, że uciekła i potem nie chciała iść spać jeszcze z godzine, musieliśmy tv wyłączyci i wszystko co ją absorbowało jeszcze po czym udało sie ululać.
      Ale budzi się w nocy od pół roku to po setki razy...żeby pocycać rzecz jasna chociaż minutke.
      • oda100 Re: O której chodzą spać? 20.10.10, 22:49
        moja mala zasypia w mgnieniu oka o 19.30, wstaje przed 7. Moj sekret -moja nieco ponad dwa lata panienka w dzien nie sypia od dawnawink jak sie jej trafi godzinna drzemka to na pewno nie pojdzie spac o przyzwoitej godzinie.
        Poza tym zauwazylam, ze generalnie moje dzieci preferuja wczesne pobudki i chodzenie spac z kurami. Moze masz typ nocnego marka? Przyznam, ze nie narzekam, bo wolne wieczory sa fajnewink
        • elfnet Re: O której chodzą spać? 21.10.10, 21:41
          moje dziecię zasypia po 20:00, wstaje ze mną 6:00 lub jak mi sie uda cicho wyjsc z pokoju do 6:30 smile W dzień spi jeszcze- każę go budzić po max. 1,5h bo jakby chcial to by spal 3h.

          Miał takie okresy latem gdy zasypial po 22 i byla to masakra dla mnie. cale szczescie po 3 tyg. jakos sie unormowalo
    • myszkowska4 Re: O której chodzą spać? 29.10.10, 10:18
      Moja córeczka chodzi spać ok 19-19.30 bo o tej porze zaczyna pokazywac zmęczenie. Sporadycznie jak jej się zdarzy drzemka ok 17-18 to kładziemy ją ciut później, ale nawet wtedy położona do łóżeczka ok 20 zasypia max w 30min (bo lubie sobie pogawędzić z misiem przed snem smile )
      Budzi się 6.30 - 7.00, choć dziś np spała do 9!!! Z tym, że przerwa na nocne karmienie trwała godzinkę bo jakoś sen jej się ulotnił smile
    • hkama Re: O której chodzą spać? 29.10.10, 10:21
      Maluch zasypia ok.20.30-21, kładziemy się około 19.00, starszak jest w łóżku około 20.30.
    • ciociacesia moja tez biega dlugo 29.10.10, 14:37
      chce sie nia nacieszyc po powrocie z pracy
      kiedy wychodze spi sobie jeszcze, niekiedy zalicza drzemke zanim wróce i dokazuje do 21-22
      • aniaidaniel Re: moja tez biega dlugo 30.10.10, 18:14
        póki spał w dzień szedł spać nawet po 22!!! Za nic wcześniej się nie dało, usypianie go godzinę lub dłużej bardziej mnie męczyło uncertain Teraz gdy mleka w dzień nie ma nie śpi od ponad tygodnia i goni do łóżka przed 20! Od ponad 2 lat zaczynam mieć "wolne" wieczory z mężem...
    • jenta1974 Re: O której chodzą spać? 02.11.10, 06:57
      Moja Maja to chyba jakis ewenement... Chodzi spac ok. 18.00... Jesli ma 1 drzemke w dzien przed poludniem to spiaca robi sie okolo 17.00. I nie da rady wprowadzic kolejna drzemke, ona polozona o 17.30-18.00 nie wybudzi sie juz na dobre i spi cala noc (budzac sie oczywiscie kilka razy na piers, ale robi to wlasciwie przez sen). Jesli ma 2 drzemki w ciagu dnia, druga okolo 15.00, to i tak spiaca jest okolo 18.00. Przez jakis czas probowalam wydluzyc jej dzien, ale nie da rady, staje sie marudna i juz zadna zabawa nie wchodzi w rachube. Pracuje do 15.00, wiec jest mi strasznie przykro, ze tak malo czasu mamy dla siebie, stad moja proba wydluzenia jej dnia, ale nie da sie niestety... Dobrze, ze z mala jest w domu tata z podejsciem AP smile, bo jeszcze jakbym musiala zostawiac ja z obca opiekunka, to byloby mi z tym bardzo zle..
      Spi dobrze cala noc, budzac sie tylko na piers 3-4 razy, jak pisalam. Spi do 5.00-6.00. Takie ranne wstawanie odpowiada mi, bo jeszcze zdarze sie z nia troche pobawic przed pojsciem do pracy.
      Czy ktos miala taki problem? Moze samo minie i zacznie chodzic spac pozniej jak bedzie starsza...
    • froobek Re: O której chodzą spać? 03.11.10, 21:37
      Mój (19 m-cy) chodzi spać o 20.30, co dla mnie jest dosyć późną porą, ale jakoś tam to zaakceptowałam. Teraz jest mi trochę łatwiej, bo nawet z nim pod nogami mogę coś tam porobić, a jeszcze 2-3 m-ce temu to oznaczało, że ja do 20.30 nie mogłam pomyśleć o niczym innym niż zajmowanie się nim. Więc wiecie, potem zostawało mi 1,5 godziny na wszystko - gotowanie, pranie, internet, życie małżeńskie smile A teraz się wszystko jakoś powoli układa.

Pełna wersja