laktacja po poronieniu ale w trakcie karmienia

29.10.10, 13:00
napisałam juz na KP, ale wrzucam też tutaj, zależy mi na czasie...

Dziewczyny,
byłam w ciąży (jestem jeszcze w zasadzie), ciąża obumarła
jako, że brałam duphaston, zarodek i wszystko jeszcze jest na miejscu
w trakcie ciąży karmiłam starszaka - 3 razy na dobę
czy juz po poronieniu mogę spodziewac się nawału czy czegos takiego?
przy poprzednich poronieniach - 8tc i 6tc nie miałam laktacji, ale tez nie karmiłam ani wczesniej ani w trakcie
teraz byłam w 13 tc, ciąza obumarła jakieś 2-3 tyg wcześniej
nie wiem na co się nastawić a mogę trafic do szpitala, gdzie wiadomo, starszaka nie wpuszczą...
    • agnieszka_z-d Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 13:35
      Kochana, tak mi przykro.
      Wiem co przeżywasz, niestetysad
      Jeśli potrzebujesz pogadać czy coś - pisz.
      A co do szpitala - zabieg to na całe szczęście pobyt jednodniowy - rano przychodzisz, wieczorem wychodzisz, więc karmienie Starszaka na tym nie ucierpi.
      A co do nawału - raczej bym się nie spodziewała, bo laktacja z myślą o Maluszku rusza na dalszym etapie ciąży.
      Przytulam.
      • szczur.w.sosie Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 13:56
        Nic mi się nie zmieniło w kwestii karmienia po poronieniu. Żadnych nawałów pokarmu. Karmiłąm starszego przed i po.
        Dodam, że zaraz potem zaszłam natychmiat w ciążę i karmiłam dalej.
        Współczujęsad
        Do szpitala nie jechałam. Zabiegu nie chciałam.
    • katrina070809 Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 14:19
      ja mogę tylko (*)
    • klarci Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 14:37
      Kiniu, czy miałabyś na tyle siły, zeby wziąźć tabletkę w domu? bo wiem, że jest taka możliwość. pytanie, czy Ty dasz radę, czy wolisz zabieg. jeżeli zabieg, to myślę, że spokojnie możesz wyjść tego samego dnia - w wielu szpitalach tak jest.
      ściskam Cię.
      smuntno mi ... sad
      trzymaj się kochana
      • grochalcia Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 14:45
        moj drugi zabieg mialam w ciągu jednego dnia własnie. Rano pojechalam do szpitala, zabieg o 10 a o 16 wypuscili mnie do domu.
        ale za pierwszym razem lezalam 3 dni! ale to byl inny szpital i wole tego pobytu nie wspominac.
        zobaczymy co powie Twoja ginka. Ja za drugim razem tez chcialam tabletke do domu. ale...
        za pierwszym razem okazala sie nieskuteczna, wiec szkoda bylo ginowi marnowac czas. i slusznie powiedzial-szybciej bedzie po wszystkimsad
        daj znac na poronieniu jak wizyta u ginki, ok?
      • aga_agula82 Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 17:35
        klara,jaka tabletke,ja mam wcześniejsza ciążę ale już wiem co mnie czeka,mnie lekarz kaze czekac w domu,a ja nie wiem jak długo,wejdziesz na AMC i tam nam napiszesz?
        • klarci Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 23:02
          kurcze, nie znam się. wydawało mi się, że dziewczyny w szpitalu dostawały tabletę pod koniec trymestru. może źle pamiętam sad
          no ja obiecałam sobie, że nigdy więcej zabiegu, kiedy miałam zagrożoną 2 ciążę sad z wielu przyczyn. choćby na zrosty po łyzeczkowaniu... ale to nie temat na teraz
    • molly_bloom Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 16:08
      Nie wiem co powiedzieć. Bardzo mi przykro. Przytulam Ciebie i Aniołka do serca przytulam też.
      • aldakra Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 16:44
        Kinga, nawet nie wiesz jak mi przykro sad przytulam cie kochana mocno!!!!

        Ja poroniłam w 9tc i karmiłam wtedy małą 4 razy dziennie i troszkę w nocy. Ze względu na szpital nie było mnie w domu przez jedną noc i mała bardzo to przeżyła, bo ja jej tak nagle zniknęłam. Nawału pokarmu nie miałam nic się z piersiami nie działo. Wróciłam do domu następnego dnia w południe, mała się przyssała i nasze karmieniowe sprawy wróciły do normy. I cieszyłąm się wtedy bardzo że z powodu ciąży nie zrezygnowałam z karmienia, bo to kamienie małej po powrocie ze szpitala to był miód na moje serce.

        I dla Twojego maluszka (*)
    • fizula Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 16:57
      Moja kochana, bardzo mi przykro, że straciłaś to dzieciątko (***). Niestety wiem, jak to okropnie boli.
      Więc przytulam Cię ciepło.
      Ponieważ dziecko zmarło pod koniec I trymestru, to możesz i się spotkać z nawałem, choć to nic pewnego.
      Żeby nie narażać się dodatkowo na zastój czy zapalenie, możesz gdy trafisz do szpitala wziąć sobie herbatę z szałwi i popijać czy odciągać do odczucia ulgi. W takim tygodniu jak Ty byłaś zalecają jednak pobyt w szpitalu i łyżeczkowanie, bo zazwyczaj podejrzewają poronienie niecałkowite.
      Szybki powrót do domu do starszego dziecka byłby tu na pewno ulgą.
      Gdybyś chciała, potrzebowała popisać na priva, to zapraszam.
      P.S. Dzisiaj mój Aniołek mi się właśnie przypomniał, bo Tosia (lat 4) zaprowadziła swoją przedszkolankę i grupę przedszkolną na grób naszego utraconego skarbu podczas ich wizyty na cmentarzu.
    • aphoper1 Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 17:58
      Chcę tylko powiedzieć, że strasznie mi przykro. Też to przeżyłam, ponad 3 lata temu. Zabieg był rano, po południu byłam już w domu.
    • kinga_owca Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 18:53
      dzięki Dziewczyny,
      sytuacja wygląda tak - odstawiam duphaston i czekam
      jeśli wszystko przebiegnie "jak zwykle" to za jakiś tydzień idę na kontrole do ginki, ona mnie ogląda i decydujemy czy konieczne jest łyżeczkowanie czy nie
      jesli tak, robi mi ona w gabinecie, do zadnego szpitala nie idę
      jeśli nie krwawię wcale przez tydzień - łyżeczkowanie w gabinecie
      jesli dostaję krwotoku itp - jadę do szpitala - wtedy się martwię co z Tomkiem i ew. nawałem itp.
      to chyba najsensownejszy scenariusz
      wiem, co mnie czeka, mam niestety spore doświadczenie w tym zakresie...
      • kasiale73 Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 19:31
        jeszcze raz - przytulam wirtualniesad
        (*)
        • oda100 Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 19:51
          moja ciaza obumarla w 8 tyg, w 10 tyg. mialam zabieg, bylam w szpitalu o 8, o 9 zabieg, o 14 wypuscili mnie do domu, wiec nawet nie zdazylam sie zorientowac, ze nie nakarmie dwulatka, a w nastepnych dniach nie zauwazylam zadnych zmian w ilosci pokarmu.
    • kinga700 Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 29.10.10, 21:21
      Strasznie mi przykro.
      Trzymajcie sie jakos.
      • kiamara Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 01.11.10, 13:34
        Pewnie już Ci sie unormowało wszystko, ale powiem Ci jak było umnie-miałam zabieg, nie karmilam dobe (po narkozie, antybiotyk), wiec piers byla przepelniona, Lena wyssała wszystko i myslalam ze to koniec karmienia, bo mleko na jkaies 2 doby zniklo zupelnie. Lena sie przysysala, stwierdzala ze nie ma i szla poplakujac. W nocy trzymala chwile piers pusta, troche plakala i zasypiala. ale potem laktacja wrocila. Mam o wiele mniej pokarmu, ale karmie dalej.
        • kinga_owca Re: laktacja po poronieniu ale w trakcie karmieni 01.11.10, 13:41
          u mnie nieco inaczej
          cały czas czekam aż się dokona nieuniknione
          ale cały czas nic, tylko plamię
          za to mleka mam więcej, czuję, jak mi napływa podczas karmienia i Tomek mówi, że mleczka jest więcej
          odstawiłam w piątek duphaston, to pewnie też przez to
          zobaczę, co bedzie dalej
Pełna wersja