Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!!

29.10.10, 14:41
Witam poraz kolejnysmile

W jaki sposób odstawiłyście swoje pociechy dwu lub trzyletnie od piersi???? czy same zrezygnowały bo były już na tyle duże czy nie obyło się bez tłumaczenia typu:"cycusie już nie mają mleczka albo są chore.Jestem bardzo ciekawa jak to u was było??? Pozdrawiam wszystkie mamusiesmile
    • szczur.w.sosie Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 29.10.10, 15:10
      Musiałam wyjechać na parę miesięcy. Syn miał 2.5 roku. Karmiłam w nocy, a rano wstałam i pojechałam. Zostawiłam mu zabawkę - samochód (który ma do tej pory i pamięta z jakiej okazji dostałsmile) i czekoladę na poduszce obok. Samolot był jakoś koszmarnie rano wic nie mógł mnie odprowadzić i się pożegnać. Został z mężem i babciami. Mówili, ze wszysko OK.
      Teraz osdstawiać nie będę. Poczekam.
    • asia_i_p Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 06.11.10, 15:59
      2,5 letnią mniej więcej nauczyłam dwóch rzeczy - niessania w nocy i ssania w dzień tylko raz (wieczorem). Nie pamiętam w jakiej kolejności. Może raz, może dwa skończyło się płaczem, ale krótkim, raczej zamarudzeniem niż histerią. Tuż przed trzecimi urodzinami zaczęła co drugi, co trzeci wieczór zapominać. Bardzo mnie korciło, żeby jej przypomnieć, bo bałam się, że obudzi się po godzinie z żądaniami i wolny wieczór z głowy, ale postanowiłam, że przypominać nie będę. Kiedy te zapomnienia były już dosyć częste, któregoś wieczoru powiedziałam, że jest już dużą dziewczynką i będziemy się przytulać, ale ssać już nie będzie. Nie zaprotestowała, w następnych dniach może raz zapłakała (ale nie wiem, czy mi się nie nakłada z przestawianiem na wieczorne karmienie, może być i tak, że nie płakała w ogóle). Jeszcze przez kilka miesięcy zasypiała u mnie na kolanach, podszczypując mnie w szyję, potem zrobiła się taka długa, że było jej niewygodnie i zażyczyła sobie usypiania u siebie w łóżeczku.
      • agasobczak Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 08.11.10, 11:04
        Zaszłam w ciąże z trzecim smile Syn dwa lata ... jeszcze cyca tylko wieczorem i to coraz krócej. A co mu mówiłam? Ze bolą mnie cycusie co było zgodne z prawda bo do tej pory tak jest... Jasio w ostatnim czasie pierś tylko potrafi pocałować albo trzymac otwarta buzię przy piersi smile Chyba jest bardzo wrażliwy bo widać że martwi się, że mnie ssanie boli smile Mądry synek
    • mama08 Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 10.11.10, 11:26
      U nas było tak:
      27 ms życia- zaszłam w drugą ciążę i karmienie zrobiło się nieprzyjemne (bolesne). Mimo tego zakładałam, że jeśli starsze nie zrezygnuje samo, to będę karmić dwójkę.
      W tym czasie jadł mleko:rano, w weekendy w dzień do zaśnięcia i często po obudzeniu (w ciągu tygodnia chodzi do żłobka i dobrze sobie radzi bez piersi), wieczorem do zaśnięcia (ze swoim tatą,kiedy mnie nie ma, od ~10 ms zasypia bez mleka bez problemów), w nocy około 2- 3 razy.
      29 ms- zaczął budzić się w nocy częściej, bardzo mnie to męczyło, miałam dosyć. Za radą męża smile w nocy karmiłam dziecko, kiedy chciało, ale w ciągu dnia tłumaczyłam mu, że noc jest do spania, a nie do jedzenia. W czasie kolacji mówiłam "najedz się dobrze,żebyś w nocy nie był głodny i się nie budził na mleko", w łóżku przed spaniem tłumaczyłam "teraz dostaniesz mleko, potem rano, jak wstaniemy też, ale pamiętaj, że w nocy się śpi a nie je. Jeżeli się obudzisz, to przekręć się na drugi bok, zamknij oczy i śpij dalej". Sam po kilku dniach takiego "prania mózgu" przestał się budzić i żądać mleka.
      31 ms- nie chce spać w weekendy w ciągu dnia, a ja nie mam ochoty go karmić, więc nie namawiam. Coraz częściej wieczorem zasypia w czasie czytania książki. Rano po kilku łykach mleka pytam "idziemy na śniadanko?" i zwykle z wielkim entuzjazmem rusza do kuchni na kanapki lub kaszę
      32 ms- coraz częściej opuszcza ssanie rano lub wieczorem, przez około 1- 2 tyg wychodzi średnia raz/ półtorej doby. Zauważam, że nie wie, jak złapać pierś i ją ssać- próbuje lizać, cmokać, tak jakby z dnia na dzień zapomniał, jak to się robi.
      33 ms- orientuję się, że nie pamiętam, kiedy ostatnio karmiłam piersią. Nawet, gdyby teraz poprosił, nie dałabym. Co zrobię, kiedy urodzi się młodsze- jeszcze nie wiem.

      Obserwowałam dziecko i wspierałam je w rezygnacji z piersi, ale nie odbierałam mu jej siłą.
      Niemowlaka karmiłam na żądanie, kiedy mnie nie było dostawał ściągnięte mleko butelką- sam z niej zrezygnował w pewnym momencie. Smoczek dostał kilka razy w samochodzie, wypluwał.
      Trochę przed skończeniem 6 ms zaczął łakomie patrzyć na nasze jedzenie i po mału zaczął jeść dorosłe jedzenie.
      W pewnym momencie zauważyłam, że już nie potrzebuje ssania w miejscach publicznych- przez jakiś czas pilnowałam, żeby mieć coś do jedzenia i picia ze sobą na wypadek nagłego głodu. Potem, jeśli prosił o pierś, tłumaczyłam, że nie chcę się tu rozbierać i dam mu mleko w domu. Niestety zupełnie sobie nie przypominam, w jakim był wtedy wieku (chyba koło roku,może starszy?).
      Jeżeli dało się odwrócić uwagę od karmienia i zająć dziecko czymś innym to tak robiłam. Jeżeli nalegał to nie odmawiałam.
      Przy okazji rozmów o tym, kto jest duży a kto jeszcze mały (oczywiście "ja duza!" smile, kto siusia w pieluszki a kto już do toalety, kto umie chodzić i mówić, a kto jeszcze nie, kto już umie bawić się zabawkami, czytać książki i oglądać świnkę peppę, rozmawialiśmy też o tym, że małe dzieci piją tylko mleko od mamy i nie mogą jeszcze jeść makarony, bananów, jajek (ulubione przysmaki) itp "a ty już jesteś duży i masz fajnie, bo możesz wszystko jeść" (zwykle słyszałam wtedy "ja duza- mała" ( czyli dość duży na makaron i dość mały na mleko smile i zgadzałam się z tym.
      Jak karmienie stało się bolesne, to wytrzymywałam, ile się dało, a potem uczciwie mówiłam, że już na razie starczy, bo mnie bolą piersi.
      Kiedy zauważyłam, że coraz częściej zasypia bez ssania, zaczęłam kłaść się do łóżka w koszulce, żeby nie kusić i nie przypominać (śpimy razem).
      Kiedy zauważyłam, że nie bardzo wie, jak się zabrać za ssanie powiedziałam coś w stylu "chyba już jesteś duży i zapomniałeś, jak się ssie, co?".

      Nigdy nie kłamałam. Nie zabraniałam. Poza okresem wczesnego niemowlęctwa nie używałam piersi jako pocieszenia. Używałam piersi do usypiania. Poza sytuacjami, kiedy bardzo chciałam, żeby już wreszcie zasnął, sama nie proponowałam dziecku mleka- wiec inicjatywa prawie zawsze należała do niego. Nigdy karmienie nie było dla mnie wielką przyjemnością, ale widziałam, że jest bardzo ważne dla dziecka (co nie znaczy,że się jakoś specjalnie "poświęcałam", nie. Ot- czynność taka jak zawiązanie dziecku sznurówek w butach czy wycieranie pupy wink Czy zmiana mleka na siarę nastąpiła i czy miało to znaczenie- nie wiem (rezygnacja zbiegła się z początkiem 7 ms ciąży).

      Podsumowując- lekka presja z mojej strony, w moim odczuciu dostosowana do poziomu dojrzałości dziecka. Jestem z siebie dumna smile i z mojego dużego/ małego też smile
      • mama08 Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 10.11.10, 11:30
        Dodam jeszcze, że w przedziale 12- 24 ms ciężko jest uwierzyć, że ten ssak mlekopij może kiedyś zrezygnować sam ze swojej największej pasji.
        Znajomość z jedną mamę długokarmiącą (daleka rodzina, rozmawiałyśmy kilka razy) + to forum dają nikłą wiarę, że TO jednak jest możliwe.
        U nas radykalna zmiana nastąpiła od lipca (intensyfikacja ssania do poziomu niemowlęcego) do listopada (rezygnacja).
        • monikaaleksandra Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 12.11.10, 12:08
          karmię piersia córkę która ma 4,5 roku. Ssie raz na dobranoc. zasypia ze mną, bo to uwielbiam smile nie będę jej niechęcac, miedzy 6-7 rokiem życia zanika u człowieka odruch ssania. Karmie też młodszą, półtora roku 4 razy na dobę.
          Wychodzę z założenia, że dzieci odstawiają się same, jak są do tego gotowe.
    • dagis.1 Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 12.11.10, 21:15
      u nas bylo tak ze moja najstarsza corka sama sie odstawila, bez mowienia o chorych piersiach czy braku mleka. ja jej po prostu ani nie zachecalam ani nie zniechcalam. chciala to dostawala ale nie wyciagalam piersi "odruchowo". ssala coraz mniej i mniej az w koncy majac ponad 3 latka sama przestala

      widze ze ze sredniaczka jest posobnie. ma w tej chiwli nieco ponad 26miesiece i widze ze powioli sie odstawia. robi to juz od jakiegos czasu choc narodziny brata (miala rowno 24 miesiace jak sie urodzil) sprawily ze zaczela ssac bardzo duzo, jednak jak tylko sie upewnila ze nic z jego strony jej nie grozi znow ssie mnie, coraz mniej i mniej. zostalo praktycznie jedno karmienie przed snem i "pol karmienia" po wstaniu.

      najmlodszy potomek ssak na calego
    • budzik11 Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 18.11.10, 16:08
      U nas odbyliśmy "poważną, męską rozmowę z moim 3-latkiem: "Słuchaj, niedługo będziesz miał urodziny. Może umówimy się tak, że będziesz ssał tylko do urodzin a później już nie?" "Dobrze".
      Tydzień po urodzinach, młody jak zwykle chce wieczorem possać. "Ale pamiętasz, jak się umawialiśmy? Miałeś już urodziny i umówiliśmy się, że już nie będziesz ssać". "Aaaaa.. zapomniałem". Po tym przypomnieniu już się nie upominał. Umowa to umowa wink
    • fizula Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 20.11.10, 12:28
      Odstawianie dwu- i trzylatka od piersi to dwa zupełnie różne tematy, bo dojrzałość zupełnie inna. O ile dwulatek może nie chcieć się dać odstawić, walczyć zajadle o możliwość ssania, przechorowywać tę sytuację, przeżyć ją jako traumę, to nierzadko trzylatki same potrafią się odstawić od piersi. Chociaż oczywiście nie jest to reguła, tylko przykłady z życia.
      Dojrzałość trzylatka jest nieporównywalnie większa niż dwulatka: i odpornościowo, i emocjonalnie i poznawczo.
      O ile odstawienie najstarszej Lidii w wieku 2 lat przeżyliśmy (i my, i dziecko) bardzo źle, to Daniel bez specjalnych nacisków sam rezygnował stopniowo z karmień między 24 a 37 miesiącem życia (mając jeszcze jakiś taki powrót ok. 2,5 roku), może z delikatną oją poocą.
      U Tosi natomiast czwarty rok życia (po 36 miesiącu) zaczęło się to samo redukować, też nie naciskałam- ale ona miała powody, żeby wolniej wyrastać. Stąd staram się mieć dla niej dużo zrozumienia, co nie zawsze mi wychodzi, oczywiście, jak to w życiu.
    • rulsanka Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 25.11.10, 13:17
      Syn odstawił się sam jak miał 26 miesięcy. Ssał już wtedy tylko wieczorem. Pewnego dnia przystawił się i nie umiał ssać. Jeszcze kilka dni próbował i mu się nie udawało. Więc zrezygnował. Ale jak się pytam czy "cici" było dobre, to się błogo uśmiecha.
      I pomyśleć, że jak miał 22 miesiące, to budził się w nocy kilkakrotnie na ssanie. Myślałam, że to się nigdy nie skończy, ale byłam zdecydowana karmić do ukończenia 3 lat.
    • scarlet_s Re: Dwu i Trzylatki a odstawienie od piersi!!!! 07.01.11, 22:21
      Synek miał ponad 2-latka i poprostu wytłumaczyłam mu, że jest za duży na cycuś. Zrozumiał bez problemu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja