odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest?

04.11.10, 21:15
witam, mam pytanie dot ubierania Waszych dzieci na noc, Moj mały śpi pół nocy w łóżeczku a pół z nami.
pierwsze poł nocy śpi ciepło ubrany (ciepłe półśpiochy, body z dł rękawem i kaftanik) nakryty kocykiem ale non stop się odkrywa, kotłuje... i jak się 1 raz budzi to jest lodowaty
jak mu idziemy spać pakujemy go w śpiworek i z nimi do łóżka idzie ale wtedy to już zupełnie jest kiepsko, bo śpi po środku łóżka i problem bo:
- najczęście śpi w poprzek łóżka
- jak się odwraca na brzuszek i podkurcza kolana po d swój brzuszek to śpiwór mu się mota i mały się wkurza
nie mogę go nakryć swoją kołdrą (Mąż i ja mamy osobne kołdry) bo mały się spoci

JAK JEST U WAS?
JAK UBIERACIE DZIECI NA NOC i CZY SIE ROZKOPUJĄ?
    • jacaroline24 Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 04.11.10, 21:18
      Zapomniałam napisać że mój Mały ma 18 miesięcy no bo to chyba ma jednak znaczenie smile
      • asjula1 Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 04.11.10, 22:00
        Zalezy, ile masz stopni.
        U mnie w domu jest dosc zimno, przykrywam malego normalna koldra, bo jak uzywalam cienkiej, marzl i sie budzil.
        Kreci sie strasznie, wiruje mi po lozku (spimy razem, ojciec osobno - juz on wie, dlaczegowink), no i budze sie czesto i go okrywam. Co do ciuchow - ja zawsze holduje zasadzie - o wartstwe wiecej, niz ja.
        Ma na sobie dlugie spodenki miekkie i koszulke z krotkim rekawem + dosc cienka bluze z dlugim. Kiedy byl w wieku Twojego dziecka uzywalismy spichow ze stopkami i dlugim rekawem i koszulki pod spod (tzn. mowie o chlodniejszych porach roku)
        Tylko, ze zawsze byla ciepla koldra, bo bo ja lubie uchylone nawt zima oknosmile
    • mrs.t Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 04.11.10, 22:06
      mj jest cieplolubny jakis
      eraz sopi w 'doroslej;' pizamce, ale cieplej (bardzoe) grubej flanelowej i czesto w ogole go nie przykrywam bo siie wtedy kopie wiersi i budzi :.
      • elfnet Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 04.11.10, 22:17
        Moje dziecko - 24 miesiące spi w pajacu. Zasypia w swoim lozeczku- przykrywam tylko kocykiem- za jakiś czas się rozkopuje i spi bez calą noc, albo w środku nocy przychodzi do nas i spi ZAWSZE bez przykrycia- ma "uczulenie" na nasza koldre i spi pośrodku nas wyzej niz nasze glowy BEZ koldry, a my przykryci mozemy byc wtedysmile

        W mieszkaniu jest cieplo, wiec raczej nie ma problemu ze marznie. Wydaje mi sie nawet ze mu zawsze za gorąco i ja go nawet ubieram lżej niż siebie.
    • molly_bloom Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 04.11.10, 22:57
      no to mój jakiś zmiennocieplny chyba jest w takim razie, bo śpi w cienkim body i cienkich bawełnianych spodenkach (body dlatego, że jak mu nakładam piżamkę, to kończy się na tym, że śpi z brzuchem na wierzchu), przykrywam go moją kołdrą (czyli kocem w poszewce, żadna tam pierzyna) i rozkopuje się niemiłosiernie, jak się obudzę przypadkiem to przykrywam (i zwykle wtedy albo się budzi, bo mu kołdra nie pasuje, albo zaraz rozkopuje się znowu) a jak nie to śpi odkryty - i żyje
      w domu mamy jakieś 21 stopni, dla mnie to sporo, ale trudno to wyregulować w naszym mieszkaniu, można ewentualnie uchylić okno, tylko wtedy mamy niestety megaprzeciągi
      • jacaroline24 Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 04.11.10, 23:13
        no to widzę, że rozkopywanie się to jednak nie jest problem bo wszystkie dzieci się odkrywają i jakoś żyją - tylko dla mnie to problem big_grin bo mi się ciągle wydaje że jest małemu zimno...

        nawet gdy on się nie budzi to ja potrafię kilka razy w nocy się budzić i go nakrywać sad a ten ma odruch od razu odwrotny - odkopuje się i tak w kółko sad
        w domu mam dość ciepło - kaloryfery nie grzeja ale jest minimum 22-23 stopnie...
        pozdrawiam
    • mojewariactwo Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 05.11.10, 11:55
      U nas podobnie. spimy w trójkę-młody się często odkrywa więc ma koszulkę nocną na długi rękaw i spodnie do spania. Rozkopuje się w zależności od nocy, niestety mam tak że ok. 3-4.00 w nocy się budzę więc młodego przykrywam. czasem zdarza mi się przysnąć i nie założyć spodenek wtedy ma nogi jak z zamrażalnika wyjete ale Jemu to chyba pasuje. w domu mam 20-21 stopni więc w normie.
      • szczur.w.sosie Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 05.11.10, 13:06
        2-latek od niepamiętnych czasów śpi tylko w pieluszce i górnej części piżamy. Do niedawna spał z nami pod moją kołdrą. Teraz w swoim łóżeczku, okryty kołderką dziecięcą, czasem jeszcze cienkim kocem.
        Noworodek śpi ze mną, ubrana w body i śpiochy.
        Dodam, że u nas zwykle zimno. Nad ranem często temperatura spada do 16-17 stopni. A zimą to i 13 bywało...
    • froobek Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 05.11.10, 14:06
      Ja mam odwieczny problem, że u mnie w domu zawsze jest ciepło i nigdy nie chce być mniej niż 20 stopni, zimą sięga 22. Więc u nas śpiworek nigdy nie wchodził w grę. Synek śpi w długich spodniach i w t-shircie, jak wydaje mi się, że noc będzie chłodniejsza, to daję mu długi rękaw. Rzadko się rozkopuje, ale nawet jeśli, to trudno sądzić, żeby w takiej temperaturze w długiej nogawce zmarzł. My też mamy oddzielne kołdry i jeśli ląduje u nas, to zwykle dostaje jakiś cienki kocyk.
    • joasiek.1 Re: odkrywanie w nocy, śpiworki - jak u Was jest? 05.11.10, 14:08
      Moja mała też śpi na wierzchu. Rzadko udaje się ją przykryć na dłużej. W lecie sypiała w piżamce na krótki rękaw i bez nogawek. Teraz w cienkiej piżamce z rękawami i nogawkami. Przykrywam ją cienkim kocykiem, czasem udaje się kołderką, ale po krótkim czasie się rozkopuje. Od połowy nocy też śpi z nami, z kraju lub pośrodku, rozkopuje się, wywala nogi na wierzch. Czasem mi jest chłodno bez kołdry, a ta rozłożona na kołdrze. Też czasami mam wrażenie że może marznie, bo chłodne ręce i nogi ma, ale chyba jednak jej tak dobrze, bo lepiej śpi jak jej uparcie nie przykrywam. Próby pakowania w śpiworek się nie udały - wierciła się i budziła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja