proszę o rade, nie chce ssać...

04.11.10, 21:19
Dziewczyny proszę o rade.
Synek ( 4 msc) do niedawna pięknie ssał pierś. Od paru dni czesto zdarza sie że nie chce. Przykładam go do piersi, a on płacze, pręży sie, nie chce jesc. Albo possie pare łyków i nie chce wiecej, płacze. Jak nie odpuszczem ( bo juz z tego wszystkiego mija 5 godzin od jestatniego jedzenia) to po jakims czasie jakby odpuszczał i zaczyna juz ladnie ssać do oproznienia piersi.
Jedynie wieczorne /nocne karmienie jest ok. Moze jest taki zmeczony ze mu nic nie przeszkadza...
Dodam że to moje drugie dziecko. Pierwsze karmiłam bez zadnych problemów przez prawie 2 lata. Synek nie jest dokarmiany, nie wie co to butelka ani smoczek. Przystawiam na pewno dobrze do piersi. Dotad jadł pieknie, nie bylo problemów.
Pisze do was bo od paru lat czesto wchodze na to furum, bardzo mi pomogłyście gdy karmiłam piersia pierwszego syna. Boje sie zeby nie skonczyć na butelce. Nie mam pojęcia o co chodzi. Mysle sobie ze moze zjadlam ostatnio cos co zmieniło smak mleka, ale nie mam pojecia co...2 dni temu pozwoliłam sobie na troche cebuli ( ale naprawde odrobinke) myslicie ze to to? Co to moze jeszcze być...Jakies uczulenie, nietolerancja czegos? Dzis naprawde juz sie niepokoje
    • elfnet Re: proszę o rade, nie chce ssać... 04.11.10, 22:18
      Moze go coś boli? brzuszek? Nie mam pomyslówsad Moj nie chcial jeść, ale przez smoczek.
    • asjula1 Re: proszę o rade, nie chce ssać... 04.11.10, 22:30
      Plesniawki, moze gardlo boli, brzuszek? Moze poczatek jakiegos chorobska.
      Moze zareagowal na cos - nie wiem, czy cebula jest alergizujaca? Chyba nie....
      Zajrzyj mu moze do buziaka, plesniawki potrafia paskudnie bolec. Tylko go nie zadrap, bo dopiero bedzie kaszana. Palce oslon jakimis rekawiczkami lateksowymi z apteki przy ogledzinach dziasel
    • aniarudi83 Re: proszę o rade, nie chce ssać... 04.11.10, 23:15
      A może najzwyczajniej w świecie zaczyna ząbkować? Mój synek zaczął się tak zachowywać jak miał 2-3 miesiące. Bywało lepiej i gorzej. W końcu za radą znajomej przed karmieniem smarowałam dziąsełka bobodentem i zaczął ładnie jeść. A nim skończył 4 m-ce wyrżnął mu się pierwszy ząbek. Nocne i wieczorne karmienia też były spokojne.
      Oczywiście mogą to być pleśniawki- dobrze je widać, więc będzie łatwo sprawdzić. Zapalenie ucha też powoduje niechęć do ssania. W ogóle wszelkie choroby obniżają apetyt.

      Ja cebulę jadłam od razu- może mniej, raczej gotowaną na początku, ale od razu. W szpitalu dostałam surówkę z surową cebulą i mocno cebulową zupę na dzień dobry...

      Jak dziecko boli brzuszek to podkurcza nóżki i pręży się na zmianę ale niekoniecznie podczas karmienie, raczej po.

      Ja bym się przeszła do pediatry jak sytuacja się utrzyma. Nie zaszkodzi a Ciebie na pewno uspokoi ta wizyta.
      • nini6 Re: proszę o rade, nie chce ssać... 05.11.10, 10:42
        aniarudi83 napisała:
        >
        > Ja bym się przeszła do pediatry jak sytuacja się utrzyma. Nie zaszkodzi a Ciebi
        > e na pewno uspokoi ta wizyta.

        Z tym "na pewno" to polemizowałabym, zapewne zaleci dokarmianie z butli.


        • kubulinka1977 Re: proszę o rade, nie chce ssać... 05.11.10, 20:24
          dzieki za rady.
          Dzwonilam do pediatry. Jej zdaniem niemowle to tez człowiek i tez ma prawo nie byc glodne....hm....moze i racja. Kazała przykładać częściej do piersi i pozwolic mu jesc kiedy chce i ile chce. I przede wszystkim nie denerwowac sie bo to tez mały wyczuwa.

          Dzis jakby ciut lepiej. Dalej je z pol minuty, ale je...Za to dzis wieczorem ( co za ulga) oproznil po raz pierwszy od 3 dni obie piersi....Moze bedzie juz ok

          Brzuszek to chyba nie, bo placze tylko jak przystawiam do piersi, potem juz nie, jest radosnym maluchem. Ucho tez chyba nie bo tez by chyba plakal strasznie, to przeciez bol jest jak cholera...Plesniawiki mowicie? Jutro z samego rana sprawdze...
          Trzymajcie kciuki za jutrzejszy dzien...Moze juz bedzie ok.

          A ja jak mam sie ratować? Odciagam sobie po kazdym takim nieudanym karmieniu troche mleka, do momentu az piers przestaje juz bolec. Chyba dobrze robie?
Pełna wersja