Bolesne karmienia od 21 miesięcy!!!!!!

13.11.10, 22:41
Witam,

Karmię córę 21 miesięcy. Na początku było strasznie - nie umiała ssać, potem poranione brodawki i okropny ból, następnie chyba z powodu całego stresu karmieniowego problemy z laktacją i walka z laktatorem dla pobudzenia laktacji. No ale udało się, brodawki sie zagoiły, ale bolesność karmień trwa do dziś. Dodatkowo po każdym karmieniu na otoczce są ślady zębów. karmię obecnie 2 razy w ciągu dnia (rano i wieczorem przed spaniem - w dzień usypia ją babcia) i przy tej ilości karmień ta bolesność była do zniesienia, zwłaszcza ze po nakarmieniu córcia zasypiała "samodzielnie" przy mnie i śpiewaniu kołysanek. Niestety od około tygodnia bardzo często woła cycy. w dzień odwracam jej uwagę, ale nie potrafi juz samodzielnie zasnąć. Dodatkowo w nocy budzi się kilkakrotnie, i kiedy mówię jej tak jak kiedyś że jest noc i śpimy to teraz jest straszny płacz wiec ulegam. Nie zaszła obecnie zadna zmiana poza katarem trwającym właśnie od tygodnia i wychodzącymi trójkami - ale one idą już od miesiąca. dlatego prosze o rade bo powiem szczerze - mam już dość. Teraz karmienie jest częstsze i sprawia mi coraz większy ból - to chyba nie jest normalne. Dodatkowo jestem niewyspana w pracy bo nie umiemy sie karmić na leżąco - jeszcze bardziej boli, więc przy każdym nocnym karmieniu siadam. Podpowiedzcie, czy ta zwiększona potrzeba ssania jest etapem przejściowym? Dawać pierś bez ograniczeń, czy moze jednak odmawiać? Bardzo na Was liczę ...
    • tygrysekkrakow Re: Bolesne karmienia od 21 miesięcy!!!!!! 14.11.10, 11:24
      Przejściowe to smile U nas też tak było i też przy okazji trójek. No i takie same początki miałam. Radziłabym Ci się wybrać do poradni laktacyjnej bo pewnie mała źle chwyta i piłuje zębami, a ten problem da się rozwiązać. Jak zacznie chwytać prawidłowo to nie będzie tak bolało.
      No i nie odmawiałabym, bo to co jest trudno dostępne jest też zawsze bardziej pożądane. Im bardziej będziesz jej bronić tym bardziej będzie walczyć o pierś. Spróbuj lepiej porozmawiać z nią (ale w dzień, na spokojnie i nie przy okazji jedzenia, lecz raczej po nim), wytłumaczyć że Cię boli jak zaciska ząbki i że buzia musi być szeroko otwarta. To już duża dziewczynka, więc powinna zrozumieć smile
    • fizula Re: Bolesne karmienia od 21 miesięcy!!!!!! 14.11.10, 12:40
      Tak długo utrzymująca się bolesność nie jest zwyczajna. Coś tu nie gra. Tak dużemu dziecku uzmysłowić trzeba, żeby górną szczękę miał wyżej/szerzej. Od dołu dziecko ma swój własny język położony na dziąsłach, a dokuczają nam właśnie te górne zęby, jeśli są za bardzo zaciśnięte. Trzeba więc szukać sposobów, żeby pokazać dziecku jak ma prawidłowo ssać. Można to np. robić podważając te górne zęby własnym paluszkiem, mówiąc, w którym momencie boli, a kiedy nie. Na pewno trzeba pokazać ( czy własnym palcem czy własnym przykładem: otwieranie buzi), co to znaczy szerzej. Skoro problem trwa tak długo, to nie zabierałabym piersi, żeby tego uczyć dziecko, ale pokazywałabym mu jak ma ssać. Oczywiście dziecko będzie chętniejsze do współpracy, nauki, gdy nie będzie spało.
      A może spróbujesz jednak spać z dzieckiem? Dla mnie to niewiarygodne, że tak długo można się męczyć siedzeniem w nocy. Ja chyba wytrzymałam tylko kilka dni przy pierwszy dziecku, po czym skapitulowałam. Także dzielna kobieta jesteś :o)
      • asjula1 Re: Bolesne karmienia od 21 miesięcy!!!!!! 14.11.10, 20:50
        > Można to np. robić podważając te górne zęb
        > y własnym paluszkiem

        Momęcik - jak to podwazajacy _górne_ zęby?? Jakos nie łapię tej poradywink
        Górna szczęka jest nieruchoma, dolną mozna zwiększac lub zmniejszać nacisk lub poszerzac dzióbekwink
        No nie wiem z czym to.. jak pies złąpie w pysk coś, co chcemy mu wyjąć, chwytamy za _dolna_ szczekesmile
Pełna wersja