shiver75
19.11.10, 23:01
Być może podobny wątek był już poruszany na tym forum, ale z powodu ogromnej ilości wątków nie mogę nic takiego znaleźć. Bardzo chciałabym karmić piersią jak najdłużej. Niestety mój synek w piątym miesiącu życia stracił chęć do ssania piersi. Mówiąc dokładniej, moje mleko smakowało mu jak najbradziej, ale podawane butelką, być może z powodu, że od czasu do czasu miał podawane mleko z butelki i przyzwyczaił się do łatwej konsumpcji

. W nocy jednak dalej chętnie korzystał z piersi. Zaopatrzyliśmy się więc w dobry laktator, podobno naśladujący naturalny rytm ssania, ale niestety wystarczyło tego na dwa miesiące. Teraz mój synek ma 6,5 miesiąca, a ja mam już śladowe ilości pokarmu. Przestał się już budzić na jedzenie w nocy, więc nie jest już w ogóle przystawiany. Mam pytanie do doświadczonych mam karmiących, czy jest jeszcze jakaś szansa na zwiększenie ilości pokarmu, czy już definitywnie powinnam pożegnać się z tym pięknym okresem życia. Tak bardzo chciałabym jeszcze karmić.