Zawartość żelaza w mleku

22.11.10, 22:59
"Mleko kobiece i krowie zawierają tyle samo żelaza, ale z mleka krowiego wchłania się ono gorzej. To jeden z powodów, dla którego niemowlęta, a nawet trzylatki powinny dostawać mleko modyfikowane. Zbyt wczesne wprowadzanie do ich diety pełnego mleka krowiego może przyczynić się do niedoborów żelaza."

Jak dla mnie logiczniej by brzmiało: "Mleko kobiece i krowie zawierają tyle samo żelaza, ale z mleka krowiego wchłania się ono gorzej. To jeden z powodów, dla którego niemowlęta, a nawet trzylatki powinny dostawać mleko mamy."

Rozumiem, co oni chcą przekazać, ale wyszedł im chyba absurd, nie?
    • basiak36 Re: Zawartość żelaza w mleku 22.11.10, 23:37
      Masz racje.
      Ja bym jeszcze dodala ze 2-3 latek modyfikowanego na pewno pic nie musi, witaminy sztucznie dodane do mm, mozna podac w kapsulkach, jako multiwitaminysmile Jesli dziecko z jakiegos powodu nie ma zbalansowanej diety. Na pewno nie powinno w wieku 3 lat witamin z mm dostawac bo niby po co?
      • agasobczak Re: Zawartość żelaza w mleku 23.11.10, 09:40
        Dziewczyny!!!! Ale 2-3 latki nie muszą żelaza czerpać TYLKO z mleka !!!! Wręcz to by było nienormalne. Buraczki szpinak jajka mięso... już nawet nie chce mi się pisac gdzie ono jest. Absolutnie mnie nie przekonuje stwierdzenie że dziecko MUSI spożywać mleko modyfikowane.
        A tak na marginesie dodam... mój synek - zjadacz wszystkiego do tej pory jeszcze był na piersi mleko jadał i od krowy a jednak odziedziczyl po mnie zle wchałanianie zelaza i niedobory ma spore. Ale za to je nagminnie (SAM) buraczki i jajka .... no oprocz tego, że podaję mu zelzao doustnie bo mial mizerny wynik. Ale to tez mnie nie przekonuje do podawania modyfikowanego big_grin z resztą by nie przełknął
Pełna wersja