justiiim
04.12.10, 22:12
Najpierw muszę się pochwalić, że udało się przetrwać z karmieniem rok!!! Sama jestem w głębokim szoku bo nie znam osobiście nikogo, kto by tak długo wytrwał;] ale jak czytam Wasze posty to wielki szacun ogólnie i zdaję sobie sprawę, że przede mną jeszcze długa droga

A teraz do rzeczy: pytanie do mam karmiących dzieci powyżej roku (pewnie same tu takie

): czy dajecie kaszki na mm? czy podawaniem takich kaszek i np. dodatkowej porcji mleka na noc można sobie "napsocić" w karmieniu?
Moja matczyna intuicja podpowiada mi, iż mimo wielu pobudek na karmienia w nocy, nie powinnam dawać jej dodatkowo mm pod żadną postacią. Jemy kaszkę ryżową, kukurydzianą, mannę robioną na wodzie, bo do odciagania mojego mleka nigdy nie miałam cierpliwości i możliwości. Lubi takie i jest ok.
Czekam jednak na opinie.