kasiaizuzia1
05.12.10, 09:29
jak wprowadzać??
Zainspirowała mnie pewna wypowiedź i zaczęłam się zastanawiać.
Zuzia ma 2 lata od 2 może 3 miesięcy wprowadzamy dość sztywne reguły, dotyczą one również karmienia piersią. To nie tak że wcześniej ich nie było, ale wydaje mi się że Zuzia była za mała, żeby je rozumieć.
Teraz wie, że pewne zachowania powodują określone konsekwencje.
Na przykład umawiamy się że na weselu cycy nie będzie i się nawet nie upomina. Umawiamy się że teraz (na przykład o 9 rano) je ile chce, ale następny seans z piersią dopiero do drzemki.
Nie ma piersi w samochodzie, sklepie, kiedy są goście - jest to dla mnie krępujące i nie chcę się w dyskusje.
No i wspomniana sytuacja: Zuzia wieczorem chce częściej ssać, ok, ale około 21 mówię że już pora spać, wiec następne ssanie w łóżku do zasypiania, myjemy ząbki i Zuzia w wybranym przez siebie momencie mówi że chce cycy, wiec idziemy do pokoju ssie, jeśli uśnie ok, a jeśli skończy ssać i ucieknie do taty to tego dnia cycy już nie ma, więc musi zasnąć bez.
Oczywiście wcześniej jest uprzedzona o tej konsekwencji.
Denerwuje się, ale idzie spać przytulona.
Od około 2 urodzin nie ma piersi w nocy, nie było z tym żadnego problemu (wyjątkiem było przeziębienie, myślałam, że wróci, ale teraz znów jest ok, tylko w nocy trzeba jej przypomnieć że jest noc i że nie ma cycy)
Inne zasady są raczej nie budzące kontrowersji: kiedy ssiemy nie kopie, nie szczypie, nie ogląda bajki, nie wierci się, no i nie ma ssania co 10 minut po jednym pociągnięciu.
Czy ja jestem za bardzo restrykcyjna???
Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że Zuzia przyjmuje te reguły bez większego buntu, ale zawsze wie że coś będzie niosło za sobą określone konsekwencje.
Z resztą podobnie ma się sprawa ze sprzątaniem zabawek, jedzeniem innych rzeczy, i ogólnie z innymi zachowaniami.
Nie wiem, mam wątpliwości...