mad_die
13.12.10, 22:39
Tzn nigdy Was nie opuściłam tak na prawdę, ale teraz to już tak oficjalnie będę tu pisać

hihi
Syn skończył 10 grudnia rok i końca karmienia nie widać

I dobrze. Jest zupełnie innym ssakiem niz siostra, umie zasnąć bez piersi, je dużo innych rzeczy (tak zwanych nowości

) za dnia, pierś w zasadzie zje konkretnie tak 4-5 razy na dobę - rano, po południu, na wieczór i w nocy.
Generalnie to jest - tfu tfu - zlote dziecko

choć teraz górne jedynki mu idą, więc wieczorne usypianie jest chwilami ciężkie...
Ale co tam, byle do 2 urodzin a potem się obaczy