glowa w mur :)

14.12.10, 12:32
czyli sekcja sledcza dziala wink
Po pierwsze, znacie pewnie mlekomamy.pl/, bo ja nei znalalam, a trafilam jak szukalam informajci o konsultantce lakt pani K Raczek-Pakule
a szukalam info bo mi sie nie spodobala koncowka artykulu
babyonline.pl/niemowle_noworodek_artykul,5108.html
W drugim roku życia warto odzwyczajać dziecko od podjadania
Tak W drugim roku życia dziecko zwykle je w nocy nie z powodu głodu, tylko raczej przyzwyczajenia. Warto je od tego odzwyczaić. Nocne karmienia są nie tylko dla ciebie męczące, ale mogą też spowodować u maluszka kłopoty z ząbkami. W pokarmie znajduje się przecież laktoza, to znaczy cukier mleczny. Może on powodować próchnicę. Wieczorem daj maluszkowi bardziej obfitą kolację (np. sporą porcję kaszki na mleku lub kanapkę z wędlinką i kakao). Gdy dziecko obudzi się w nocy, po-noś je i pokołysz, pogłaszcz po główce, podaj kubeczek z wodą. Jeszcze skuteczniejszy w tych działaniach będzie tata, bo ty możesz się maluszkowi kojarzyć jednak z piersią.

szczepionka na prochnice KP nie jest, ale SAMO W SOBIE rzadko ja powoduje. juz predzej leki zazywane przez mame w ciazy moga byc powodem oslabienia zebow i ich podatnosci na prochnice!! dziecisawazne.pl/prochnica-a-karmienie-piersia/

i tak szperajac znalazlam jeszcze jeden kawalek
mlekomamy.pl/uploads/spolecznosc_czytelnia/fakty_mity.pdf
Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to, co współczesna nauka nazywa faktem, zostało w artykule
przedstawione jako mit. Zacytuję rezolucję WHO 47,5 z 1994 roku: „ Zważając na unikalną wartość
pokarmu kobiecego oraz naturalne procesy związane z żywieniem człowieka, Światowa Organizacja
Zdrowia zaleca, aby niemowlęta były karmione wyłącznie mlekiem matki do szóstego miesiąca życia.
Wyłącznie oznacza w tym wypadku bez dopajania, dokarmiania czym innym niż matczyny pokarm.
Jako najbardziej odpowiednie dla prawidłowego rozwoju dziecka uznano karmienie piersią
kontynuowane do drugiego roku życia i uzupełniane przez miejscowe produkty żywnościowe.
Pokarmem uzupełniającym nie są w tym wypadku mieszanki następne, a potrawy bezmleczne
węglowodanowo-jarzynowe, owocowe lub mączno-mięsne”. Dokument ten powstał w trosce o zdrowie i
prawidłowy rozwój dzieci na całym świecie.


i nie moge sie oprzec zeby nie uczepic sie tego ze tekst mowi o KP wylacznie do 6mca, i potem kontynuowane do drugiego roku życia I PONAD

Dlaczego konsultant laktacyjny nie wykazuje sie dokladnoscia i dbaloscia o szczeoly!?!?!? uncertain

dziekuje za uwage wink
    • maruk1a Re: glowa w mur :) 14.12.10, 17:10
      Jak dla mnie, to takie artykuly pisza zdesperowane panie, ktore swoje wlasne dzieci odstawily wczesnie od piersi, a teraz zaluja. Zawsze to lepiej byc w grupie niz samemu
      • diuszesa Re: glowa w mur :) 15.12.10, 15:40
        No, ja bym chciała, aby ta konsultant laktacyjna spotkała się z moim dzieckiem, które w nocy nie dostało piersi, tylko kubeczek wody wink I żeby ona je głaskała po główce, nosiła, tuliła - ciekawam, ile by wytrzymała wink
        • asbu Re: glowa w mur :) 19.12.10, 23:49
          A jak już uspokoi Twoje, to zapraszam do mnie. wink
          Mój co prawda rzadko w nocy je, ale jak już zechce, to nie ma przebacz. :o
    • klarci Re: glowa w mur :) 15.12.10, 17:43
      Mrs.t myślę, że warto napisać grzecznego maila z prośbą o sprostowanie.

      mój zazwyczaj pije w nocy wodę, ale są momenty kiedy głaskanie itp. zamiast piersi z pewnością zaniepokoiłoby sąsiadów wink
      • mrs.t Re: glowa w mur :) 15.12.10, 21:27

        > Mrs.t myślę, że warto napisać grzecznego maila z prośbą o sprostowanie.
        >


        no wlasnie po to googlowalam bo chcialam do pani bezposrednio..ale tylko numer tel znalazlam uncertain
    • froobek Re: glowa w mur :) 18.12.10, 21:35
      Nic nie rozumiem. Chcesz napisać do Pakuły-Raczek? Zawsze można list tradycyjny na adres Babka Medica lub poradni laktacyjnej na Żelaznej.
      • fizula Re: glowa w mur :) 19.12.10, 23:43
        Ja tam rozumiem. Konsultant laktacyjny też człowiek. Jak swoje dziecko karmiła dość krótko (jak na nasze forumowe standardy), to zapewne nie docenia tej końcówki. Panie doktor nierzadko szybko wracają do pracy i ograniczają karmienie w różnisty sposób.
        Każdy jest jednak choć trochę ograniczony przez własne doświadczenia.
        Mam też znajomą lekarkę rodzinną, która jedno z dzieci karmiła 2,5 roku, stwierdziła, że za krótko. Drugie więc karmiła 3,5. A potem ją spotkałam, jak w najlepsze półtoraroczniaka karmiła :o) A teraz chyba już urodziła czwartą pociechę.
        Lubliniankom mogę ją polecić z czystym sumieniem.
        • mama.bartusia.09 Re: glowa w mur :) 20.12.10, 21:09
          Miałam przyjemność spotkać sie 2 razy z Panią Raczek-Pakułą. Co do tego, ze jest ona specjalistką w tej dziedzinie, nie mam wątpliwosci. Z reguły staram sie nie oceniać innych, jesli ich nie znam, lub wiem na ich temat bardzo malo. Co do karmienia piersią przez Pania dr, to swojego syna karmila ona 3 lata i wiem, ze ma super podejscie do dlugiego karmienia piersią. Nieścisłosci wynikają pewnie z błedów jezykowych, a nie z braku wiedzy na temat karmienia. Niestety nie moge wejsc w pierwszy zalinkowany fragment.
Pełna wersja