prolaktyna a poronienie

15.12.10, 11:51
w maju 2009 roku urodzilam szczęśliwie córeczkę. Karmiłam ją tylko 2 miesiące. Po odstawieniu mleko wysychało ok. 2 tyg. ale nigdy nie wyschło do końca. Minęło już półtora roku a z piersi przy ucisku wciąż wylatywaly 2-3krople wydzieliny. Jakos sie tym nie przejmowalam. Zaszlam w ciążą która utraciłam w 9 tygodniu. Jeszcze krwawie, wizyte u gina mam w poniedzialek. ale juz sama szukam przyczyny. Podejrzewam prolaktyne.Jutro ide zbadac jej poziom, chociaz nie wiem czy to dobry trop. Moze jej wysoki poziom zabil mojego dzidziusia? Po porodzie cykle z 28/29 dni wydłużyły mi sie do 31/32 dni. Dlaczego tak długo utzrymywala sie wydzielina z piersi? Dodam ze po poronieniu sporo mleka naplynelo mi do piersi co chyba jest normalne. Ale jak długo bedzie wysychac? A jesli to rzeczywiscie prolaktyna to jak dlugo czekac na jej spadek? a moze sa na to jakies leki (oby bezpieczne)?

Bardzo chce szybko znowu zajsc w ciaze ale nie chce stracic kolejnego Malenstwa. Dlatego chce znalezc przyczyne mojego poronienia. Moze ktos z Was mi cos podpowie?

Przede wszystkim chcialabym wiedziec jak dlugo po zaprzestaniu karmienia moze utrzymywac sie wydzielina z piersi? bo 1,5 roku to dla mnie strasznie dlugo i stad moje podejrzenia ze cos ze mna jest nie tak
    • e-dziunia Re: prolaktyna a poronienie 16.12.10, 15:54
      Przede wszystkim bardzo Ci współczuję...

      Wysoki poziom prolaktyny w dużym uproszczeniu może utrudniać zagnieżdżenie się jajeczka w macicy i przyczynić się do poronienia, ale to nie jest żadna reguła, a czynników może być znacznie więcej.
      Jak widać na tym forum można nawet aktywnie karmić i z powodzeniem donosić ciążę, więc przyczyn należy szukać na wielu płaszczyznach, choć w większości przypadków (na szczęście) okazuje się, że ta jedna strata była nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności (ciąża biochemiczna, uszkodzony zarodek itp), który nigdy więcej się nie powtórzy.
      Przed staraniami po poronieniu zaleca się jednak, by laktacja całkowicie zanikła - chodzi głównie o to, by wykluczyć ten czynnik w przypadku ewentualnego kolejnego niepowodzenia i zawęzić obszar poszukiwań.
      Przede wszystkim porozmawiaj z ginekologiem. Wytłumaczy Ci jak postępować, ewentualnie zleci leki.
      Rozumiem, że chcesz teraz szybko zajść w kolejną ciążę - znam to uczucie - ale zapewniam Cię, że lepiej jest trochę dłużej ale dobrze się do tego przygotować, niż później żałować, że coś poszło nie tak.
      Trzymam kciuki, żeby udało Ci się osiągnąć upragniony cel!
      e-dziunia
    • froobek Re: prolaktyna a poronienie 18.12.10, 21:28
      > Przede wszystkim chcialabym wiedziec jak dlugo po zaprzestaniu karmienia moze u
      > trzymywac sie wydzielina z piersi?

      2 lata
Pełna wersja