katriel
16.12.10, 02:03
Dramatis personae:
- mama, ubrana w koszulkę z napisem na piersi;
- półtoraroczny ssak.
Ssak: (siada mamie na kolanach i łapie za prawą pierś).
Mama: Zaraz, zaraz. (wkłada rękę pod koszulkę i odpina biustonosz).
Ssak: (łapka błądzi po prawej piersi i trafia na literę B) B!
Mama: Co? A tak, B, faktycznie.
Ssak: (ponaglająco i ponownie łapiąc za pierś) Mmmmm!
Mama: No już, już. (zadziera koszulkę z prawej strony).
Ssak: (łapka błądzi po lewej piersi i trafia na literę G) Sss?
Mama: Co? Nie, to jest G.
Ssak: G!
Mama: Tak jest, G.
Ssak: (zadowolony, przysysa się; po krótkiej chwili odrywa się i upewnia) G?
Mama: Tak, G.
Ssak: G! (uspokojony, przysysa się ponownie).
(Tak tylko chciałam się podzielić.)