Bozia:-))) DLa uśmiechu...

15.01.11, 15:01
Zuzia nie lubi zasypiać na noc - wydaje mi się że za mało ma rodziców podczas dnia (szczególnie czasu kiedy jesteśmy razem we trójkę).

Dlatego szukałam sposobu żeby jej wytłumaczyć że trzeba iść spać i uniknąć bardziej intensywnych objawów buntu dwulatka, a że ostatnio Kościółek gdzie jest szopka i Bozia jest najbardziej pożądanym miejscem odwiedzin, przyszło mi do głowy (całkiem spontanicznie, bez głębszej refleksji), żeby autorytetem Absolutu się podeprzeć i powiedziałem, że "Bozia tak wymyśliła, że kiedy jest jasno jest dzień, wtedy bawimy się, chodzimy na spacer, pracujemy bawimy się, czytamy książeczki i tak dalej, a kiedy jest ciemno, kiedy jest noc - śpimy" Przyjęła do wiadomości i położyła się na poduszce.

Rano obudziła się i mówi: "Mamo jest dzień wstawaj, Bozia wymyśliła cycusia. Daj Zuzi"

Oto jak dziecko szybko się uczysmile))

Ja też dzięki niej.
I tak sobie myślę że do tej pory nie byłam zbyt religijna, szczerz mówiąc zaniedbałam tę sferę i dopiero teraz zaczęłam dostrzegać u siebie potrzebę kontaktu z Absolutemsmile))

Dlaczego pisze o tym TUTAJ - nie wiem mam zaufanie do tego miejsca.
I co chyba najważniejsze: macierzyństwo i karmienie daje nam dużo więcej, jeśli chcemy się na to otworzyć.
Ja się tego nie spodziewałamsmile))
Pozdrawiam
Kasia
    • aldakra Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 15.01.11, 17:54
      No nieźle mała wykombinowała smile

      W kościele do którego chodzimy w tym roku zrobiono szopkę symboliczną - jest tylko mały Jezusek leżący na tablicy 10 przykazań i jakieś choinki. Co instotne, nie ma żadnych innych figur. Czego się można spodziewać - wszystkie dzieci rozczarowane! A moja ANielka stanęła przed szopką i pyta: a gdzie Maryja? Hmmm....my jej na to że to symboliczna szopka itp. Dziecko oczywiście nie zrozumiało i szukało po całym kościele Maryji. A na koniec bardzo smutna stwierdziła: a co dzidzia będzie jadła i kto ją polula, jak mamusi nie ma? wink

      Na czas szopkowy zmieniliśmy kościół - chodzimy do tego z tradycyjną big_grin
      • mrs.t Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 15.01.11, 20:59
        obie historie niesamowicie piekne wink
      • aga-ta Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 15.01.11, 21:19
        Aż się wzruszyłam smile
        Rozczulająco Mała podsumowała symbolizm wink
      • misanka Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 16.01.11, 20:39
        > zukało po całym kościele Maryji. A na koniec bardzo smutna stwierdziła: a co dz
        > idzia będzie jadła i kto ją polula, jak mamusi nie ma? wink

        Mądre dziecko smile
    • molly_bloom Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 16.01.11, 13:56
      Dzieci są mądre taką mądrością prawdziwą i nieskażoną.

      Mojemu Stefkowi najbardziej w szopce podobała się "mama muuu" (krowa) smile, bo cykl o Mamie Mu to jego ulubione książki ostatnio.

      A skoro już tak sobie gadamy, to i ja się "wywnętrzę" i powiem Wam, że odkąd mam dziecko to niesamowicie wzrusza mnie w Bożym Narodzeniu to, że Bóg był niemowlęciem. Takim nieporadnym, które bez mamy nie przeżyje długo. Bóg był karmiony piersią, tulony, przewijany... Wcześniej tego w ogóle nie czułam i tego aspektu Tajemnicy Wcielenia nie rozważałam za bardzo. A to jest bardzo piękne jak to, co biologiczne przenika się z tym, co duchowe.
      • aldakra Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 16.01.11, 15:53
        > Mojemu Stefkowi najbardziej w szopce podobała się "mama muuu" (krowa) smile, bo cy
        > kl o Mamie Mu to jego ulubione książki ostatnio.

        No my na spacerach za to szukamy Pana Wrony big_grin
      • misanka Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 16.01.11, 20:41
        > A skoro już tak sobie gadamy, to i ja się "wywnętrzę" i powiem Wam, że odkąd ma
        > m dziecko to niesamowicie wzrusza mnie w Bożym Narodzeniu to, że Bóg był niemow
        > lęciem. Takim nieporadnym, które bez mamy nie przeżyje długo. Bóg był karmiony
        > piersią, tulony, przewijany... Wcześniej tego w ogóle nie czułam i tego aspektu
        > Tajemnicy Wcielenia nie rozważałam za bardzo. A to jest bardzo piękne jak to,
        > co biologiczne przenika się z tym, co duchowe.

        dokonałam podobnego odkrycia, też dopiero jak już zostalam mamą smile
    • klarci Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 16.01.11, 23:31
      > Rano obudziła się i mówi: "Mamo jest dzień wstawaj, Bozia wymyśliła cycusia. Da
      > j Zuzi"
      cudne big_grin
    • fizula Re: Bozia:-))) DLa uśmiechu... 19.01.11, 12:05
      Fajnie jest się uczyć i od własnych dzieci smile
      Dzięki za Waszą historię :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja