No i weź tu być mądry...

03.02.11, 20:40
Zapieram się rękami i nogami, że podawanie glutenu wcześniej niż przed 6mscem życia i w ogole wczesniejsze wprowadzanie innego jedzenia niż pierś jest zbędne, a tu proszzzz:
celiacdisease.about.com/od/raisingaglutenfreechild/a/Breastfeeding.htm
No to jak to jest tak na prawdę?
    • froobek Re: No i weź tu być mądry... 03.02.11, 20:56
      Ale to jest zdaje się po prostu tzw. "nowa szkoła", tak?
      Mad_die, nie wiem, jak w Holandii, ale w Polsce pediatrzy od 2007 mają takie zalecenia, żeby dzieci nie obciążone alergiami dostawały gluten koniecznie w piątym m-cu. to jest śladowa ilość i może być dodana do mleka matki.

      www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/503-gluten-w-diecie-niemowlecia.html?start=1
      Tu masz w pigułce starą i nową szkołę oraz protest środowiska piersiowego.
      • dzikiedzieci Re: No i weź tu być mądry... 04.02.11, 10:53
        wielu pediatrów nie zgadza się z tymi zaleceniami, mówią też, że wyniki badań nie są jednoznaczne
        wnioski są takie, że dziecko powinno poznać gluten w czasie gdy ciągle jest karmione piersią
        i może stąd niektórym się wydaje, że w 5 miesiącu jest na to większa szansa niż w 10
        nie wiem do końca po czym organizm dziecka miałby się zorientować, że dziś to się kończy 6 miesiąc i trzeba zareagować inaczej
    • mrs.t Re: No i weź tu być mądry... 05.02.11, 11:30
      to z watku na fortum KP?
      widzialas wypowiedz pani Malwiny?

      Rzeczywiście zamieszanie z glutenem jest sad. A szkoda, bo jak widać z poniższej dyskusji, mamy są zdezorientowane co robić. Możemy uporządkować informacje:
      1. cały czas aktualne są zalecenia WHO odnośnie karmienia wyłącznie piersią do ukończenia 6 miesiąca życia
      2. gluten nie powinien być wprowadzany w 4-6 miesiącu, zwłaszcza u dzieci nie karmionych piersią, ale kiedy należy wprowadzać gluten jest ciągle przedmiotem badań naukowych. Nie mamy więc na razie powodu, żeby zmieniać zalecenie zawarte w pkt. 1.
      3. NAJPRAWDOPODOBNIEJ kp stanowi czynnik, który wpływa na ochronę dziecka przed celiakią, ale też są inne czynniki np. genetyczne, środowiskowe. Ryzyko celiakii zwiazane z ekpozycją na gluten jest niższe, gdy dziecko jest karmione piersią i gdy wprowadzenie glutenu następuje po 7-8 miesiącu.
      4. Wprowadzenie w Polsce zaleceń odnośnie wczesnej ekspozycji na gluten było efektem jednego zjazdu naukowego i potem rozgorzała dyskusja zwolenników i przeciwnikow tych zmian: autorzy zaleceń trochę zmiękczyli swoje stanowisko, ale tego już nikt nie zauważył. Poszło w Polskę "wprowadzamy gluten od 4 m.ż". I schizofrenia gotowa, bo "karmimy tylko piersią do końca 6 m.ż"
      5. źródłem informacji o wprowadzaniu nowych pokarmów dla wielu matek i niestety wielu pediatrów są materiały edukacyjne wydawane przez firmy produkujące żywność dla dzieci. Czy te firmy mają interes w tym, aby matki kamiły długo wyłącznie piersią?
      Mi się marzą takie ulotki informacyjne o kp, rozszerzaniu diety wydane przez Ministerstwo Zdrowia a nie firmę kaszkowo-słoiczkową.

      podsumowując: nie spieszyć się.
      • mad_die Re: No i weź tu być mądry... 05.02.11, 12:19
        o dzieki, tego nie doczytałam
        wiesz, ja wiem, ze nie nalezy sie spieszyć, ale tak jakos po tym artykule "hamerykańskich" naukowców to zwątpiłam w sluszność mej postawy...
        • monicus Re: No i weź tu być mądry... 05.02.11, 20:23
          e ja tam wierze w moc babcinej skorki od chleba. faktycznie sladowa ilosc sie dostanie do zoladka. a problem z celiakia byl wynikiem karmienia z zegrakiem, ktore to konczylo sie po 3-4 miesiacach i potem baby krupczatke gotowaly
Pełna wersja